W Polsce 47% graczy stanowią kobiety
Czasy, kiedy gry wideo można było nazywać rozrywką wyłącznie mężczyzn, już minęły. Choć wciąż jest większa szansa, że w np. CS-ie traficie do czysto męskiej drużyny (sprawdzone empirycznie), liczba kobiet udzielających się w naszej branży – w postaci graczek, dziennikarek czy developerek – stale rośnie. W związku z tym instytut badawczy IQS postanowił przeprowadzić badanie Game Story, w którym sprawdzono, jak sytuacja prezentuje się w Polsce.
Wynika z nich, że w naszym kraju mamy 17 milionów graczy w grupie wiekowej 9-55 lat. 47% z nich stanowią kobiety (na świecie jest to 46% wg danych agencji Newzoo), co przekłada się na ponad 8 milionów graczek. 22% z nich określa granie jako swoją pasję, a ok. 40% ogląda w sieci treści związane z tym medium. Na komputerach i konsolach codziennie bawi się też ok. 2,3 miliona kobiet.
Nie jest to też rozrywka okazjonalna. Jak czytamy w raporcie:
Kobiety stanowią 53% wszystkich graczy sięgających po wirtualną rozrywkę od 4 do 6 razy w tygodniu i 42% tych, którzy grają codziennie.
Wśród najpopularniejszych wśród kobiet gatunków znalazły się gry przygodowe i akcji* (43%), symulacyjne (43%) i strzelanki (41%). Trzema najczęściej wskazywanymi tytułami były The Sims, FIFA oraz GTA V.
Źródło: Gameset.
*Prawdopodobnie chodzi o action adventure (czyli np. Assassin’s Creed czy God of War).

@Anek|W sieci za dużo jest trolli i niewychowanej dzieciarni. Sam z tego powodu przestałem grać w multi jakieś 9 lat temu. Takie są minusy medium gdzie jest niski próg wejścia.
@Kordianbolszewik @Jacek112|Ojej, wasze komentarze poruszyły mnie do głębi i złamały mi serce. 😉
@Kordianbolszewik |Będę płakał całą drogę do mojej incelowskiej piwnicy, a mama będzie musiała naważyć mi bigosu na uspokojenie.|Ale coś ci powiem. Moja pierwsza wiadomość to był w sumie low quality bait. Wystarczyło kilka zdań padających z twojej klawiatury, żeby bezbłędnie cię zdiagnozować. Jesteś stuprocentową Julką z Twittera (nawet użycie słowa „incel” to potwierdza), tworem kultu robienie z siebie ofiary. Szukasz i znajdujesz wrogów tam gdzie ich nie ma.
Znasz takie przysłowie „uderz w stół, a nożyce się odezwą”? A jak znasz jeszcze jakieś fajne obelgi, to nie omieszkaj dorzucić ich do wiadomości, chętnie się pośmiejemy. Bardzo ciężko jest wyprowadzić mnie z równowagi i gwarantuję, że nie uda się to jakiemuś krzykaczowi z Internetu. 🙂
Tak, tak okazało się, że zjebałeś to teraz pierdolisz, że to był twój misterny plan od samego początku, taktyczna pułapka na internetowe „Julkii”. W życiu byś na coś takiego wpadł. Zdiagnozować? XD Przecież wy incele nie potraficie się zaznajomić z bardziej zaawansowanymi tekstami bez przekładu JKM czy innego piwnicolorda. Nie rozśmieszaj mnie mówiąc, że ty potrafisz coś samodzielnie diagnozować. Wracaj konia walić do spoconej jamy. Ciesz się, że jeszcze matka ci internet opłaca.
@Cormac/redakcjo – Kordianbolszewik chyba potrzebuje półrocznego wypoczynku.
Byłoby mniej, ale chłopaki byli zajęci graniem i nie mieli czasu brać udziału w ankiecie 😉
Bolszewik został nagrodzony tygodniowym urlopem.
Czyli od dzisiaj nie będzie przekazu jedynej słusznej partii. 😀 Pozdrawiam cieplutko.
Ty potrzebujesz raczej wymiany oleju, incelku 🙂