„Beetlejuice Beetlejuice” – Kontynuacja „Soku z żuka” na pierwszym zwiastunie
Kultowy „Sok z żuka” z 1988 roku to jeden z tych filmów, które potężnie zryły mi banię za dzieciaka – i podejrzewam, że nie jestem w tych przeżyciach odosobniony. Sama kreacja Michaela Keatona w roli zwariowanego Żukosoczka zapisała się na stałe w annałach kinematografii, co potwierdził chociażby Oscar za charakteryzację. Choć film był kasowym sukcesem i już dwa lata po premierze rozpoczęto prace nad kontynuacją, na jej realizację przyszło nam czekać… ponad 30 lat!
Nareszcie jednak nie ma wątpliwości, że film trafi do kin, ponieważ właśnie udostępniono jego pierwszy zwiastun, a sam Michael Keaton w nim przyznaje, że „sok spłynął”:
W „Beetlejuice Beetlejuice” (czy tylko ja widzę w tym tytule otwartą na oścież furtkę dla kolejnej części?) trzy pokolenia rodziny Deetzów powracają do domu w Winter River. Nastoletnia Astrid znajduje na strychu tajemniczą makietę miasteczka, co prowadzi do otwarcia portalu do zaświatów. Konsekwencje są nietrudne do przewidzenia, szczególnie że imię „Beetlejuice” zostaje wypowiedziane trzykrotnie, a wy już doskonale wiecie, jaki wielki powrót takie działania mogą sprowokować.
Za reżyserię „Beetlejuice Beetlejuice” odpowiada oczywiście Tim Burton, który pracował ze scenariuszem duetu Alfred Gough i Miles Millar („Wednesday”). Na ekranie obok Michaela Keatona i Winony Ryder zobaczymy m.in. Justina Theroux („Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”, „Pozostawieni”), Monicę Bellucci („Spectre”, cykl „Matrix”) oraz Jennę Ortegę („Wednesday” raz jeszcze, „Krzyk 6”). Premiera filmu została zaplanowana na 4 września.
Czytaj dalej
-
1„Godzilla Minus Zero” ma datę premiery. Oficjalny plakat sugeruje powrót kultowego potwora
-
4Kultowy polski „Wiedźmin” z Michałem Żebrowskim znów w telewizji. Szykujcie się na dawkę nostalgii
-
8Największe klapy finansowe 2025 roku. Kontrowersyjny film Disneya pozostaje bezkonkurencyjny
-
16
10 najlepszych filmów 2025 roku [WYBÓR REDAKCJI CDACTION.PL]

Czyli film będzie dystrybuowany w Polsce jako „Sok z żuka, sok z żuka”? 😛
Swoją drogą, oryginał należy do niezwykle wąskiego grona ukochanych przeze mnie produkcji. Zagrało tam dosłownie wszystko. Kontynuacji bez jedynej w swoim rodzaju Geeny Davis jednak sobie nie wyobrażam.
„Sok z żuka 2: Koncentrat”. 😀