Ben Affleck nie wyreżyseruje jednak „Batmana”
Jak donosi Variety, Ben Affleck zrezygnował z roli reżysera w nadchodzącym filmie „Batman”. Choć gwiazdor pozostanie powiązany z projektem jako odtwórca roli Bruce’a Wayne’a, producent oraz współscenarzysta, według źródeł portalu „Affleck i Warner Bros. długo dyskutowali, jak stworzyć możliwie najlepszy film, i doszli do decyzji o odsunięciu Bena od roli reżysera”. Sam Affleck komentuje nowinę w następujący sposób:
Są postacie, które zajmują wyjątkowe miejsca w sercach milionach fanów. Rola Batmana wymaga skupienia, pasji i najlepszego aktorstwa, na jakie mnie stać. Z czasem uświadomiłem sobie, że nie mogę być zarówno reżyserem, jak i gwiazdą, wykonując obie te funkcje na poziomie, jakiego wymagają. Razem ze studiem postanowiłem znaleźć partnera w postaci reżysera, który będzie współpracował ze mną nad tym gigantycznym filmem. Ciągle zamierzam w nim grać, nadal go robimy, ale teraz skupimy się na znalezieniu reżysera. Nadal jestem poważnie zaangażowany w ten projekt i nie mogę się doczekać, aż powołamy go do życia. Dla fanów na całym świecie.
Czy cała sprawa ma związek z recenzencką klapą „Live by Night”, czyli najnowszego filmu, w którym Ben Affleck pełnił rolę gwiazdy i reżysera? Nie wiadomo, ale plotki o jego rezygnacji z kluczowej funkcji na planie „Batmana” krążyły od kilku tygodni. Czekamy na informację o nowym reżyserze – mówi się o sporządzonej szybko liście kandydatów, na której znajdują się Matt Reeves, Gavin O’Connor, Denis Villeneuve, Matt Ross oraz George Miller („Mad Max”). Mark Hughes z portalu Forbes sugeruje też, jakie powody stały za decyzją Afflecka według hollywoodzkich źródeł:
Ciągłe problemy ze scenariuszem „Batmana”, przygnębienie i frustracja artystyczną i komercyjną porażką „Live By Night”, 18 miesięcy pracy pod ogromną presją i według wyniszczającego grafiku, potrzeba walki z osobistymi problemami, kłopoty zawodowe i wykończenie długą produkcją tych gigantycznych obrazów o superbohaterach (od maja 2014 do października 2016 aktor nagrał trzy różne filmy w uniwersum DC, pisząc jednocześnie kolejny).
Hughes zwraca uwagę, że wieści na pewno nie przysporzą radości fanom DC, którzy od dawna są zmartwieni ogromem problemów i błędów firmy. Cóż – Afflecka w stroju Batmana zobaczymy jeszcze w tym roku, w listopadowej „Lidze Sprawiedliwości”.
Czytaj dalej
-
Civilization 6, Need for Speed Unbound i inne. Darmowe gry i okazje w tym tygodniu
-
3Szef Larian Studios: „W Divinity nie będzie żadnej grafiki wygenerowanej przez AI”. Mimo tego sztuczna inteligencja pomoże w rozwoju gry
-
5„Homoseksualna propaganda” nie zaszkodziła Kingdom Come: Deliverance 2. Zeszłoroczny erpeg wyszedł z afery bez szwanku
-
6Po 27 latach Heroes of Might and Magic 3 dostało nową frakcję. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o śnieżnym zamku Bulwark

Czemu tego nie może zrobić Kevin Smith?
Gdyby Papkin pisał tego newsa to tytuł by pewnie brzmiał „Ben Affleck nie wyreżyseruje jednak „Bena Afflecka” 😛
ahhh batman vs superman byl takim syfem, że z trudem dociągnąłęm do końca filmu. Trylogia z Bale’m najlepsza. Ewentualnie od ostatniej części mrocznego 1-2stare części mogły być minimalnie lepsze lub na tym samym poziomie, a tak to nie rozumiem czym zachwycają się ludzie, serio. Oglądałem te stare mając kilka lat oraz +-15lat później i jedyne, które dobrze wspominam to część z Jim’em Carrey’em jako „?” oraz z pingwinem, reszta to dla mnie słabizna (choć i tak lepsze od batman vs superman).
jak również Bale jak dla mnie najbardziej pasował do roli Batmana. No ale są gusta i guściki… dla jednych DiCaprio w beznadziejnej „zjawie” zasłużył na oskara, a w intercepcji, wyspie tajemnic, czy nawet titanicu nie ;3
incepcji* X.X edycja komentarzy zawsze na propsie.
@DEO Mnie Batman V Superman może nie tyle zachwycił co na pewno nie rozczarował. Spodziewałem się że będzie gorzej. Było.inaczej, nie pełno akcji itp ale po ostatnim batmanie z Bale spodziewałem się podobnego scenariusza
A „gone girl” które zobaczyłem w jednym z wręcz żałosnych dla mnie newsów ze zdecydowanie zbyt dużą ilością „Bena Affleca” według mnie był świetnym filmem, dopiero po 75% filmu zaczynasz układać wszystko razem a końcówka i tak jest zaskakująca
Ben w masce Batmana wygląda okropnie – śmiesznie mu wyłażą policzki… Do tego zwyczajnie nie pasuje do tej roli co widać było po okropnym Batman v Superman – ocena krytyków na rottentomatoes 27% kiedy The Dark Knight ma 94%