Christopher Nolan „stracił integralność”? Elon Musk wściekły na nową Helenę Trojańską w „Odysei”
Nie da się ukryć, że „Odyseja” Christophera Nolana jest jednym z najbardziej wyczekiwanych widowisk tego roku – przemawia za tym chociażby fakt, że kiedy w zeszłym roku w Ameryce ruszyła przedsprzedaż biletów na ten film, rozeszły się one w mgnieniu oka.
Pierwszy zwiastun nieco przygasił ten entuzjazm, zwłaszcza kostiumy i projekty zbroi w kontekście historycznym. Teraz na nowo rozgorzała dyskusja na temat tego, jak Nolan trzyma się faktów oraz na ile pozwala sobie na artystyczną interpretację.

O co tym razem poszło? W sieci pojawiły się spekulacje, że reżyser w roli Heleny Trojańskiej obsadził Lupitę Nyong’o („Zniewolony”, „Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu”). Chociaż tej informacji jeszcze nigdzie oficjalnie nie potwierdzono, w sieci pojawiło się dużo głosów, że taka decyzja byłaby niezgodna z antycznym wyobrażeniem bohaterki znanej z eposów Homera. Helena Trojańska opisywana była jako jasnoskóra i blondwłosa kobieta, a legenda o „twarzy, która wysłała na wojnę tysiąc okrętów”, na zawsze zakorzeniła się w tradycji europejskiej kultury.
I właśnie to stało się osią sporu. Jeden z użytkowników platformy X uznał to wręcz za „zniewagę” wobec klasycznego opisu postaci. Co więcej, wpis ten podchwycił Elon Musk, który stwierdził, że Nolan „stracił swoją integralność”. Reżyser do tej pory nie odniósł się do tego komentarza.
Wygląda jednak na to, że krytyka skierowana wobec Nolana może być bezpodstawna. Kanał Nolan Archive, zwykle świetnie zorientowany w planach twórcy „Oppenheimera”, sugeruje, że Lupita Nyong’o wcale nie musi zagrać Heleny. Nowe doniesienia wskazują raczej na postać Klitajmestry, żony Agamemnona, choć wcześniej spekulowano także o jej udziale jako Ateny.
Na koniec przypomnę, że w filmie pojawi się gwiazdorska obsada – w postać Odyseusza wcieli się Matt Damon, a Tom Holland zagra jego syna, Telemacha. Dodatkowo zobaczymy również m.in. Anne Hathaway (Penelopa), Roberta Pattinsona (Antinous), Zendayę (Atena), Charlize Theron (Kirke), Jona Bernthala (Menelaos) oraz Mię Goth (Melantho). „Odyseja” wejdzie do kin 17 lipca 2026 roku.

Kto to jest Elon Muzk? Ktoś znany?
„Wściekły”. Top kek
Szkoda się kłócić znów o to samo, serio.
Lipa, że Nolan nie przedstawił jej po prostu tak, jak mówi o tym tekst źródłowy, czyli przepiękna dziewczyna, która była w zasadzie powodem samej wojny. Czarnoskóra? Spoko, ale dlaczego wygląda jak pierwsza-lepsza bohaterka Marveli czy innych DC?
Jest tyle przecież pięknych kobiet o ciemnej skórze, w dodatku od czego jest charakteryzacja?
Jak w newsie pisze Aga „na zawsze zakorzeniła się w tradycji europejskiej kultury” – a to chyba już coś znaczy, nie?
Pamiętam jak oglądałem pierwsze odcinki „nowego” Twin Peaks i byłem oczarowany Nafessą:
https://glittermagazine.co/wp-content/uploads/2021/01/shutterstock_1092960545.jpg
Nie można było ogarnąć kogoś z takim typem urody?
Komentowanie słów hajlującego człowieka-mema uwłacza godności, natomiast warto zauważyć, że niechęć do osób o tym kolorze skóry zapewne – całkiem dosłownie – wyssał z mlekiem matki. Możesz wyemigrować z RPA, ale RPA nie wyemigruje z ciebie. Swoją drogą, ciekawe, choć w żadnej mierze nie zaskakujące, że ci wszyscy „strażnicy realizmu fikcji literackiej” nie mają problemu z Amerykańsko-Izraelsko-Brytyjsko-Kolumbijsko-Meksykańsko-Południowoafrykańsko-Libijską obsadą tej adaptacji. W filmie zagrają obywatele połowy świata, ale zdaje się, że nie ma pośród nich nawet jednego Greka. Mamy za więc co prawda czarnoskórą Helenę z Meksyku, ale też dzielnego Jankesa Odyseusza, południowoafrykańską Kirke, czy żydowskiego Agamemnona. W czym problem? 😀