Czy Emilia Clarke wsiądzie jeszcze na smoka? Aktorka zajęła zdecydowane stanowisko w sprawie „Gry o tron”

Czy Emilia Clarke wsiądzie jeszcze na smoka? Aktorka zajęła zdecydowane stanowisko w sprawie „Gry o tron”
Gwiazda ucina wszelkie spekulacje.

Hitowy serial HBO niewątpliwie pomógł w wypromowaniu wielu młodych talentów. Należy do nich m.in. Emilia Clarke, która stała się jedną z twarzy tej kultowej produkcji fantasy. Aktorka przez niemal dekadę wcielała się w Daenerys Targaryen, Matkę Smoków, a rola ta przyniosła jej cztery nominacje do nagrody Emmy. Po zakończeniu prac na planie gwiazda skupiła się na karierze filmowej.

Obecnie można ją jednak podziwiać w „Ponies”, nowym serialu realizowanym dla platformy Peacock. Clarke przyznała w wywiadzie dla The New York Times, że decyzja o podpisaniu kontraktu na kolejną dużą produkcję po „Grze o tron” była dla niej stresująca. Pytana o ewentualny powrót do Westeros, postawiła sprawę jasno:

Jest bardzo mało prawdopodobne, że kiedykolwiek jeszcze zobaczysz mnie na smoku, a nawet w tym samym kadrze co smok.

Jeśli więc liczyliście na gościnny występ Daenerys Targaryen w którymś z licznych spin-offów HBO, to zapewne będziecie zawiedzeni.

W tej samej rozmowie Clarke podzieliła się przemyśleniami na temat finałowej odsłony serii. Gwiazdę poruszyło to, jaki los spotkał postać, z którą była związana przez tak długi czas. Trudno było jej pogodzić się z nagłą przemianą bohaterki i tragicznym zakończeniem, jaki ją spotkał. Przyznała, że w pełni rozumie zdenerwowanie fanów:

Rozumiem, dlaczego fani byli wściekli. Jako aktorka nie mogę oddać sprawiedliwości postaci, w którą przez dziesięć lat wkładałam całe swoje serce, jeśli nie mam takiego zdania jak inni.

Emilia Clarke nie jest jedyną gwiazdą, która nie zamierza wracać do Westeros. W zeszłym roku podobną deklarację złożył Kit Harington, przez lata wcielający się w postać Jona Snowa.

CD-Action Switch magazyn banner

Tymczasem dzisiaj na HBO Max zadebiutował pierwszy odcinek nowego spin-offu zatytułowany „Rycerz siedmiu królestw”. Jeszcze w tym roku zobaczymy też trzeci sezon „Rodu smoka”, a stacja ma już pomysł na kolejne seriale rozgrywające się w tym uniwersum.

Skomentuj