Mando i Grogu wkraczają do kin wraz ze starymi znajomymi. Zobaczcie wyczekiwany zwiastun „The Mandalorian & Grogu”

Mando i Grogu wkraczają do kin wraz ze starymi znajomymi. Zobaczcie wyczekiwany zwiastun „The Mandalorian & Grogu”
Film będzie stawiał na fanserwis.

Lucasfilm chyba wysłuchał głosu fanów, bo po ostatnim spocie (a raczej tragicznej parodii reklamy) postanowił wypuścić oficjalny zwiastun nadciągającego widowiska „The Mandalorian & Grogu”.

Smaczków w zwiastunie nie brakuje – powraca nie tylko Brzeszczot, czyli model statku, który nasz Mandalorianin utracił w trakcie swoich przygód. Ponownie mogliśmy zobaczyć Zeba, który przypomni sobie dawne czasy walki z Imperium i znów uprzykrzy życie szturmowcom. Zapowiedź sugeruje również, że nasz duet bohaterów nadepnie na odcisk (a raczej ogony) Kartelowi Huttów, który pomimo śmierci Jabby wciąż jest wielką siłą w przestępczym półświatku.

I to może tłumaczyć debiut Embo w Mandoverse – łowcy nagród rasy Kyuzo, działającego w czasach Wojen Klonów i panowania Imperium. Jego znakiem rozpoznawczym był duży kapelusz, wykorzystywany zarówno jako tarcza, jak i broń. Najwyraźniej dostanie on zlecenie na naszego zielonego malucha, co oznacza, że najpewniej skrzyżuje broń z naszym mandaloriańskim tatusiem. Embo cechował się jednak specyficznym kodeksem honorowym, więc możliwe, że ostatecznie zadebiutuje jako sojusznik głównych bohaterów.

Sami zobaczcie:

„The Mandalorian & Grogu” ma wejść do kin 22 maja. Za reżyserię odpowiada Jon Favreau, twórca m.in. pierwszych dwóch „Iron Manów”, który brał również udział przy produkcji serialowego „The Mandalorian”. Napisał on także scenariusz wraz z Dave’em Filonim. 

W obsadzie są m.in. Pedro Pascal, Sigourney Weaver, Jeremy Allen White, Steve Blum, Hemky Madera, Jonny Coyne i London Stubblefield.

2 odpowiedzi do “Mando i Grogu wkraczają do kin wraz ze starymi znajomymi. Zobaczcie wyczekiwany zwiastun „The Mandalorian & Grogu””

  1. Muszę pogratulować Disneyowi. Jeszcze parę lat temu czekalem z wypiekami na każdą nowość, film, grę, książkę. Tak teraz cała ta seria jest mi kompletnie obojętna

    • Tak, wielka to sztuka, ale wg mnie się udała. Pisałem to tutaj nie raz: Mandalorianin to rozciągnięty ponad miarę nudny serial z najbardziej beznamiętnymi, nijakimi postaciami w historii tego uniwersum. Zrobiono trzy sezony z treści, która spokojnie wystarczyłaby na jeden film pełnometrażowy. No ale czymś trzeba było przecież zapchać ofertę Disney+. Innego powodu nie było. Marka Star Wars jest obecnie w takim stanie, że nic, tylko robić slapstickową komedię z Jar Jar Binksem o tym, jak w królestwie Gungan został persona non grata. I serio bym coś takiego obejrzał. Miałoby to większy potencjał, niż męczenie nas Mando&Grogu. Na horyzoncie majaczy jeszcze Starfighter, nazwiska twórców obiecują wiele. I oby na obietnicach się nie skończyło, choć wielkich nadziei sobie nie robię.

Skomentuj