„Mgła” powraca do kin! Mike Flanagan napisze i wyreżyseruje nową adaptację noweli Stephena Kinga

„Mgła” powraca do kin! Mike Flanagan napisze i wyreżyseruje nową adaptację noweli Stephena Kinga
Flanagan i King znowu razem.

Mike Flanagan bardzo upodobał sobie powieści Stephena Kinga. Wyreżyserował „Grę Geralda”, sequel „Lśnienia” zatytułowany „Doktor Sen” oraz „Życie Chucka”. Obecnie pracuje także nad nową wersją „Carrie”, która powstaje jako miniserial dla „Prime Video”. Od kilku lat planuje również adaptację „Mrocznej Wieży”. Kiedy to jednak nastąpi, trudno przewidzieć, bo obecnie Flanagan jest zajęty filmem „Egzorcysta” ze Scarlett Johansson w roli głównej.

To jednak nie przeszkadza mu w planowaniu kolejnych projektów. Jak podaje serwis Deadline, mistrz współczesnego horroru sięga po kolejne dzieło Stephena Kinga, a mianowicie nowelę „Mgła” wydaną w zbiorze „Szkieletowa załoga”. Flanagan ma przygotować scenariusz, a następnie wyreżyserować całość. Film prawdopodobnie trafi na duży ekran.

Nowela ukazała się w 1980 roku i przedstawia losy małego miasteczka w stanie Maine, które zostaje spowite przez gęstą, tajemniczą mgłę. Z jej wnętrza wyłaniają się przerażające istoty atakujące mieszkańców. Grupa ocalałych barykaduje się w lokalnym supermarkecie. Narastająca panika prowadzi do rozpadu społecznych norm, wyzwala mentalność tłumu i daje siłę skrajnym jednostkom, które stają się równie niebezpieczne jak istoty ukryte w mgle.

„Mgła” doczekała się już dwóch ekranizacji – w 2007 roku powstał film kinowy, a w 2017 roku ukazał się serial telewizyjny, luźno inspirowany historią. Nowa wersja przygotowywana przez Flanagana ma przedstawić świeże podejście do materiału źródłowego. 

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Projekt znajduje się we wczesnej fazie rozwoju. Nie poznaliśmy więc szczegółów fabuły, informacji dotyczących castingów ani tym bardziej daty premiery.

2 odpowiedzi do “„Mgła” powraca do kin! Mike Flanagan napisze i wyreżyseruje nową adaptację noweli Stephena Kinga”

  1. Bezsensu. Mnie się bardzo podobała ekranizacja z 2007. Wystarczy.

  2. Mgła była tylko jedna i wyreżyserował ją John Carpenter w 1980 r. Do dziś jest to jeden z wzorcowych horrorów, a jedyną jego bolączką jest kilka niepotrzebnych zbliżeń na „potwory”… Cóż, niski budżet…

Skomentuj