„Neuromancer” wraca! Apple TV+ pokazuje teaser serialu na podstawie kultowej książki
Apple TV+ oficjalnie zaprezentowało pierwszy teaser swojej długo wyczekiwanej adaptacji „Neuromancera”, legendarnej powieści Williama Gibsona. Serial, który ma być jedną z najważniejszych premier gatunku w najbliższych latach, kręcony jest w Tokio, a zaprezentowany materiał to prawdziwa uczta dla fanów mrocznych, futurystycznych wizji.
W teaserze widzimy kultowy japoński bar Chatsubo, miejsce kluczowe dla fabuły powieści, gdzie główny bohater, haker Case, rozpoczyna swoją misję w świecie pełnym sztucznej inteligencji, korporacyjnych spisków i cybernetycznych implantów.
W roli Case’a zobaczymy Calluma Turnera, którego znacie z „Obserwowanych” i „Fantastycznych zwierzętach”. Jego partnerką w niebezpiecznej cyberprzestrzeni będzie Briana Middleton jako Molly, zabójczyni-cyborg. Na ekranie pojawią się też takie gwiazdy jak Mark Strong, Peter Sarsgaard, Clémence Poésy, a także Dane DeHaan i Max Irons.
W obsadzie jest również Emma Laird („Burmistrz Kingstown”), ale jej rola nie została jeszcze ujawniona. Oto co aktorka zdradziła w rozmowie z serwisem Collider:
Nie dostałam scenariuszy aż do momentu, gdy zaczęliśmy zdjęcia w Tokio w styczniu. Wylądowałam w Tokio i powiedziałam: »Ludzie, mam tylko pierwszy odcinek. Możecie mi pomóc?«. Ale postać jest naprawdę fajna, przeczytałam połowę książki i udało im się świetnie oddać to, co jest w oryginale. Jest tam wiele postaci, bardzo skomplikowanych. To naprawdę zagmatwana książka, ale myślę, że przeniesienie tego na ekran pomaga opowiedzieć tę historię trochę czytelniej.
Serial będzie liczył dziesięć odcinków i powstaje pod okiem showrunnera Grahama Rolanda oraz reżysera JD Dillarda („Towarzysze broni”, „Outsider”, „Wyspa przetrwania”). Za produkcję odpowiadają znane studia Skydance Television, Anonymous Content oraz DreamCrew Entertainment
Choć Apple TV+ nie ujawniło jeszcze dokładnej daty premiery, mówi się, że serial „Neuromancer” pojawi się na platformie w 2026 roku. Fani powieści podchodzą do tego z wielkimi nadziejami, ale też ostrożnością – to nie pierwsza próba ekranizacji tej kultowej historii, a poprzednie zakończyły się niepowodzeniem. Tym razem jednak, dzięki wysokiemu budżetowi i doborowej ekipie, zapowiada się naprawdę wyjątkowa produkcja.
Czytaj dalej
-
8Reżyser Cyberpunka 2 broni pierwszego aktu Cyberpunka 2077. Jego zdaniem wcale nie powinien być dłuższy
-
Zamówiono nowy serial z uniwersum Godzilli i King Konga. Apple TV szykuje spin-off „Monarch: Dziedzictwo potworów”
-
2Co z kolejnymi sezonami „Silosu”? Okazuje się, że prace nad finałem już trwają
-
2. sezon „Monarch: Dziedzictwo potworów” na zwiastunie. Akcja przenosi się na wyspę Czaszki

Różne rzeczy można o „Fantastycznych zwierzętach” powiedzieć, ale nigdy bym „Fantastycznych zwierząt” nie posądził o magicznie nieodmienny tytuł. 😉
Niech to się uda, przepiękna książka ❤️