Powstanie nowy film z serii „Władca pierścieni”. Za projekt odpowiada znany komik

Powstanie nowy film z serii „Władca pierścieni”. Za projekt odpowiada znany komik
To już kolejny po „Gollumie” film ze Śródziemia.

Czy fani J.R.R. Tolkiena mają powody do radości – to już oni muszą odpowiedzieć na to pytanie. Studio Warner Bros. ogłosiło, że w przygotowaniu jest nowa produkcja osadzona w Śródziemiu, roboczo zatytułowana „The Lord of the Rings: Shadows of the Past”, za którą odpowiadają Stephen Colbert (znany z prowadzenia „The Late Show”) oraz jego syn, scenarzysta Peter McGee („Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”, „Outer Banks”). 

Nowy film ogłosił sam Peter Jackson, reżyser trylogii „Władca pierścieni”. W opublikowanym wideo rozpoczął od wspomnienia o produkcji „Polowanie na Golluma” – podkreślił, że prace nad filmem reżyserowanym przez Andy’ego Serkisa przebiegają pomyślnie i wyraził przekonanie, że powstanie bardzo dobre dzieło. Następnie Jackson zapowiedział, że do kolejnego projektu dołączy „wyjątkowy partner”.

Sam Stephen Colbert znany jest z zamiłowania do twórczości J.R.R. Tolkiena. Podczas rozmowy z Jacksonem powiedział:

Wiesz, co znaczą dla mnie książki i co znaczą dla mnie twoje filmy. Ale rzeczą, do której wracałem podczas lektury, było sześć początkowych rozdziałów [»Drużyny Pierścienia«], których nigdy nie przenieśliście do pierwszego filmu. Chodzi w zasadzie o rozdziały od »Trzech to już kompania« do »Mgły nad Kurhanami«. Pomyślałem: »Czekaj, może to mogłaby być osobna opowieść, która wpasowałaby się w tę większą historię? Czy moglibyśmy stworzyć coś, co byłoby w pełni wierne książkom, a jednocześnie w pełni zgodne z filmami, które już nakręciliście?«.

Po konsultacji z synem wspólnie opracowali oni ramy fabularne nowego filmu. Następnie Colbert skontaktował się z Jacksonem i przez ostatnie dwa lata pracowali razem ze scenarzystką Philippą Boyens nad scenariuszem. 

No dobrze, ale o czym konkretnie ma opowiadać „The Lord of the Rings: Shadows of the Past”? Produkcja ma zostać oparta na fragmentach „Drużyny pierścienia”, które nie zostały pokazane w ekranizacji z 2001 roku, i połączyć je z zupełnie nową historią. Oficjalny opis filmu brzmi: „Czternaście lat po odejściu Froda – Sam, Merry i Pippin wyruszają, by odtworzyć pierwsze etapy swojej wielkiej przygody. W tym samym czasie córka Sama, Elanor, odkrywa długo zapomnianą tajemnicę i postanawia dowiedzieć się, dlaczego Wojna o Pierścień niemal zakończyła się porażką, zanim jeszcze na dobre się rozpoczęła”.

Dla samego Stephena Colberta będzie to pierwsza tak duża produkcja w świecie „Władcy pierścieni” – wcześniej pojawił się epizodycznie tylko w filmie „Hobbit: Pustkowie Smauga”. Był także reżyserem krótkometrażowego filmu „Darrylgorn” z 2019 roku, w którym wystąpili m.in. Peter Jackson oraz aktorzy z „Władcy pierścieni” – Ian McKellen, Viggo Mortensen i Elijah Wood. Akcja tego filmu również rozgrywała się w świecie stworzonym przez Tolkiena.

Data premiery „The Lord of the Rings: Shadows of the Past” nie jest znana. Natomiast w przyszłym roku, a dokładnie 17 grudnia, do kin wejdzie „Polowanie na Golluma”.

Skomentuj