20th Century Fox wspomoże niezależnych twórców gier [WIDEO]
Jeśli też macie wrażenie, że wielcy wydawcy pokroju Activision czy Ubisoftu, nie wspominając nawet o EA, osiedli na laurach i taśmowo produkują bliźniaczo podobne tytuły tych samych serii, zamiast inwestować w nowe marki, warto zainteresować się najnowszą inicjatywą FoxNext Games. Oddział jednej z głównych amerykańskich wytwórni filmowych poświęcony interaktywnej rozrywce mógł w ostatnim czasie nieco zrazić do siebie graczy produkcją Alien: Blackout, lecz jego najnowszy pomysł zasługuje na chwilę uwagi.
20th Century Fox zarezerwowało bowiem niesprecyzowane środki na promocję niezależnych twórców gier. Ogłaszając tę informację, mówi wyraźnie o podejmowaniu ryzyka artystycznego – czyli tego, czego zdaje się nam tak brakować w dzisiejszych grach finansowanych przez branżowe molochy.
Szukamy twórców skupiających się na innowacjach, eksperymentach i niebojących się ryzyka, ponieważ sami mamy podobną pasję tworzenia gier. Chcemy połączyć siły z inspirującymi artystami, oferując im wsparcie niezbędne do ukończenia produkcji i ostatecznie pomagając dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców.
Brzmi pięknie, ale jak taki mecenas sprawdzi się w rzeczywistości? Przekonamy się już wkrótce za sprawą gry Etherborn studia Altered Matter. Jeśli Fox szukał na początek czegoś innowacyjnego… Cóż, gra o pozbawionej głosu istocie, która przemierza świat wypełniony bezcielesnymi głosami i rozwiązuje oparte na zabawach grawitacją łamigłówki, brzmi całkiem oryginalnie. Spójrzcie zresztą na udostępniony dziś zwiastun:
Etherborn ukaże się już wiosną na PC, PS4, Xboksa One i Switcha. Kolejny tytuły objęte wsparciem FoxNext Games mamy poznać wkrótce.
Czytaj dalej
-
Arya Stark zamiast Jona Snowa? HBO szykuje nowy spin-off „Gry o tron”
-
Sony idzie na wojnę z jednym z największych wydawców na swojej platformie. Z PS Store’u usunięto ponad 1000 gier
-
3Nowa kolekcja ubrań z Wiedźmina 4 poraża cenami. Polacy znowu muszą płacić więcej
-
1Gry jako wyraz tęsknoty za człowiekiem

A stworza wlasna platforme growa bedaca launcherem? Bo jak nie, to nie sa trendy…
Wait. Ale skoro jest to odział wytwórni filmowej, która została wykupiona, to ta inucjatywa będzie dalej Foxa czy niedługo Disneya? Tak z czystej ciekawości to rozkminiam.
Wspieranie niezależnych twórców gier to dobre rozwiązanie ale jeśli 20th Century Fox myśli o własnej platformie growej to niech zapomną, platform growych zrobiło za dużo na rynku.