2
8.12.2023, 13:45Lektura na 3 minuty

AI rozbiera kobiety, a giganci technologiczni nie widzą problemu

Sztuczna inteligencja przynosi dużo dobrego – ale też złego. Jak się okazuje, coraz popularniejsze stają się programy i strony, gdzie AI asystuje przy „rozbieraniu” wskazanych fotografii. Żeby giganci technologiczni zobaczyli w tym problem, trzeba ich najpierw szturchnąć patykiem.


Grzegorz „Krigor” Karaś

Bez problemu traficie w sieci na sztuczną inteligencję, która tworzy obrazki porno. Gorzej, że to samo AI można wykorzystać również do edycji zwyczajnych zdjęć, które wskutek tego procesu zamieniają się w rozbierane fotki.


Coraz popularniejsze

Jak zauważyli badacze z firmy analitycznej Graphica, zjawisko to przybiera na sile. W samym tylko wrześniu z usług tego rodzaju witryn skorzystały aż 24 miliony ludzi. Co gorsze, reklamy tych serwisów są popularne w social mediach: pojawiają się na Facebooku, Reddicie, YouTubie czy Instagramie. Bez problemu „wypływają” też w wyszukiwarce Google’a. Ich liczba zaś rośnie w zatrważającym tempie – ta sama agencja mówi o przyroście o 2400% od początku roku. Problem ten zmienia również swój charakter: fotki są zdecydowanie lepszej jakości niż rok temu, usług tego typu jest już zatrzęsienie, sama obróbka nie dotyczy zaś tylko zdjęć celebrytów, co zwłaszcza na początku budziło zainteresowanie i napędzało ruch tego rodzaju usługodawcom.


Coraz częściej widzimy, że zwykli ludzie dokonują edycji zdjęć innych, zwyczajnych ludzi. Widzi się to wśród uczniów szkół średnich i osób studiujących.


Eva Galperin, Electronic Frontier Foundation

Jak zauważył Bloomberg – giganci technologiczni sami z siebie niewiele robią z tym negatywnym zjawiskiem, uciekając w ogólniki, nie komentując sprawy lub reagując dopiero na wyraźne wskazanie problemu. Google, rozpytane w temacie, twierdzi, że banuje reklamy „które zawierają treści o charakterze jednoznacznie seksualnym. Sprawdziliśmy te reklamy i usunęliśmy te, które naruszają nasze zasady”. TikTok zbanował słowo „undress”, odmawia jednak jakiegokolwiek komentarza. O wypowiedź nie pokusili się przedstawiciele X czy Reddita, za to Meta, choć również odmówiła komentarza, zaczęła blokować słowa związane z „rozbieranymi” apkami w wyszukiwarkach swoich usług.


Prawo nie przewiduje

Problemem na pewno jest prawodawstwo – okazuje się, że w USA nie ma przepisu, który zabraniałby tego rodzaju operacji na zdjęciach osób dorosłych. Siłą rzeczy portale czują się więc dość swobodnie z tym tematem, reagując, dopiero gdy pojawi się nagość lub kontrowersje.

Tutorial na jednej z tego typu stron podpowiada, jakie fotki są najlepsze do "rozbieranej" edycji.
Tutorial na jednej z tego typu stron podpowiada, jakie fotki są najlepsze do "rozbieranej" edycji.

Amerykańskie prawo chroni jedynie nieletnich – przykładowo w listopadzie tego roku psychiatra dziecięcy z Karoliny Północnej został skazany na 40 lat więzienia za używanie aplikacji do rozbierania zdjęć swoich pacjentów. Jest to pierwsze tego rodzaju oskarżenie na mocy prawa zabraniającego generowania fałszywych materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci.

Fot. otwierająca: Pexels


Czytaj dalej

Redaktor
Grzegorz „Krigor” Karaś

Gdyby mnie ktoś zapytał, ile pracuję w CD-Action, to szczerze mówiąc, nie potrafiłbym odpowiedzieć. Zacząłem na początku studiów i... tak już zostało. Teraz prowadzę działy sprzętowe właśnie w CD-Action oraz w PC Formacie. Poza tym dużo gram: w pracy i dla przyjemności – co cały czas na szczęście sprowadza się do tego samego. Głównie strzelam i cisnę w gry akcji – sieciowo i w singlu. Nie pogardzę też bijatyką, szczególnie jeśli w nazwie ma literki MK, a także rolplejem – czy to tradycyjnym, czy takim bardziej nastawionym na akcję.

Profil
Wpisów532

Obserwujących23

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze