Amazon PrimeAir: Przyszłość zakupów to drony dostawcze [WIDEO]
W wywiadzie dla 60 Minutes Jeff Bezos oświadczył, że Amazon pracuje nad nowym sposobem dowożenia przesyłek do klientów – wyposażonym w osiem śmigieł miniaturowym helikopterem, który w ciągu pół godziny dostarczy przedmiot poniżej określonych wymiarów w promieniu 15 kilometrów.
Działanie urządzenia jest dość proste – przy zamówieniu wprowadzamy nasze położenie, a dron znajduje nas za pomocą GPS i zostawia paczuszkę pod drzwiami. Wy też wpadliście zapewne na całą masę nadużyć i potencjalnych problemów, jakie wiązać się mogą z takim wynalazkiem – od kradzieży po chmary trutni atakujące jeden adres – na razie nie ma jednak powodów do obaw, w dalszym ciągu mowa bowiem o przyszłości. Jak mówi Jeff Bezos, nawet jeśli firma wyrobi się do 2015 roku z wczesną fazą projektów, w jakiej znajduje się w tej chwili Amazon PrimeAir, trzeba będzie poczekać kolejne kilka lat zanim pomysł wejdzie w życie. Może do tej pory otwarty zostanie polski oddział firmy?
Bezos zapewnia też, że nie jest to jeden z patentów, które różne firmy lubią sobie “zaklepywać” tylko po to, by nigdy do nich nie powrócić – oni naprawdę nad tym pracują i naprawdę zamierzają to wprowadzić. Do tego czasu pozostaje nam podziwiać film przedstawiający, jak wyglądać będzie taka dostawa:

Na polskich blokowiskach to by się nie sprawdziło 🙂
ciekawe jak doleci jak mu się bateria rozładuje
Zawsze to kolejny sposób na monitorowanie czego się tam chce. Ale co tam, w imię wygody prawie nikt nie zaprotestuje. ;]
Wciąż trzeba poczekać na baterie terminatora, żeby takie latadełko miało konkretny zasięg, ale dobrze, że takie coś jest. Trzeba się rozwijać.
czyżby poczta została bez pracy ?? a może oni to będą sprzedawać innym
Lol firma która posiada system monitorujący prędkość poruszania się pracowników w swoich magazynach teraz idzie ku dronom. Niedługo ich system uzna, że ludzie to słabe ogniwo i trzeba dokonać upgrade’u.. Niczym z filmu..
Zamawiam płytkę cd – dron gratis. Super. Czekam na to w Polsce 😀
W sumie to niżej wymienione polskie blokowiska zmieniłyby się w strzelnice dla wiatrówek 😀 Kto pierwszy zgarnie nagrodę. Ciekawe jaki to będzie miało system monitorowania.
ciekawe ile takich dronów będzie po krzakach leżało
@Elano|Nie trzeba już dodatkowo monitorować, sam wszystko wrzucisz na fb. Albo przyjdzie Ci na pocztę na gmailu, do której przecież google rości sobie pełne prawo wglądu. W zasadzie, jeśli jesteś akurat zalogowany na swoje konto google to cała historia wyszukiwania jest przechowywana na ich serwerach, a jeśli zalogujesz się na chromie to cała historia przeglądarki. Przy zalogowaniu na youtube historia oglądniętych filmów i wyszukiwań. Po co komu drony do tego celu. Do transportu za to jak najbardziej. 🙂
Gdyby nie idiotyzm ludzki to moim zdaniem świetny pomysł, ale póki co wiadomo jak wyglądałoby to w Polsce – „co tam za bociana synku zastrzeliłeś?!”.
Wiem, wiem J4ck4l, że jeśli ktoś coś chce wiedzieć, to wie. Ale nie chcę, żeby mi to nad głową latało i w okna zaglądało.
Taaak… A potem całe chmary brzęczyków nad uszami… Nie, dzięki
Hyymm nawet fajny ten dron ale ciekawi mnie jak ten dron dostarczy przesyłke do bloku ;d
@hemp15 z windy go nauczą korzystać 😉
Ja bym odebrał przesyłkę razem z tym dronem :3
To by latało na tyle wysoko że byście nie wyczuli obecności tego sprzętu ;]
Tak, a przesyłki zrzucałby z 5 km wraz ze spadochronem. :
Szczerze mówiąc to podoba mi się pomysł. Słabą stroną kupowania w internecie jest właśnie dostawa a tu mielibyśmy drona który nam go przynosi. Brawo Amazon
Takie drony nie są zbyt głośne, a jeśli chodzi o kradzieże to jestem pewien że skoro będą wyposażone w GPS to firma będzie stale monitorować ich stan techniczny i lokalizacje, więc o zabraniu sobie takiego do domu raczej nie będzie mowy, proste 😀
Pomysł bardzo fajny ale na dzień dzisiejszy nie realny 🙂
Ciekawy pomysł.