Amerykanie korzystają z AI, by dręczyć telemarketerów
Denerwują was czasem telemarketerzy? Zmęczyło was tłumaczenie, że nie jesteście zainteresowani fotowoltaiką ani wzięciem udziału w konkursie? Cóż, jedną opcją na rozwiązanie tego problemu jest po prostu rozłączenie się – jak jednak podaje TechRadar, firma z Kalifornii znalazła inny sposób na walkę z telemarketerami. Udostępnia ona ludziom narzędzie, które pozwala na podpięcie pod swój telefon AI specjalnie przygotowanego do niezmordowanego trollowania rozmówcy.
6 minut rozmowy
Mowa o Jolly Roger Telephone, przedsiębiorstwie zarządzanym przez programistę Rogera Andersona. Slogan firmy brzmi „zemsta nigdy nie była tak słodka”, a usługi przez nią oferowane można kupić w subskrypcji w wysokości dwóch dolarów miesięcznie.
Działanie subskrypcji polega na udostępnieniu przez Jolly Roger Telephone od 6 do 10 robotów AI, które można podpiąć pod swój telefon, by odbierały połączenia telemarketerów. Jak upewnić się, że AI nie zacznie rozmawiać z naszymi bliskimi? Cóż, możemy dodać numery z naszych kontaktów na whitelistę, co wydaje się jednak dosyć niesatysfakcjonującym rozwiązaniem (co jeśli ktoś zadzwoni do nas z nowego numeru?).
Sztuczna inteligencja w usługach Jolly Roger Telephone to GPT-4 podłączony do syntezatora głosu. Gdy telemarketer zadzwoni, bot ma na początku wygadywać głupoty, by móc spokojnie przeanalizować reakcje telemarketera i wszystko, co rozmówca powiedział wcześniej. Następnie AI przystępuje do generowania tekstu i przekazywania go syntezatorowi, by prowadzić absurdalną i męczącą dla telemarketera rozmowę.
Botów jest wiele, bo każdy reprezentuje inną osobowość: do dyspozycji mamy np. Salty Sally, roztrzepaną i rozkojarzoną matkę czy popełniającego błędy logiczne Whiskey Jacka. Na opublikowanym przez firmę filmiku inny bot, Whitey Whitebeard, przez sześć minut torturuje telemarketera, który przedstawił się jako pracownik amerykańskiego banku (prawdopodobnie będąc zwykłym oszustem):
Modele AI Jolly Roger Telephone są na razie dostępne tylko w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii. Jeśli nie możecie sobie wyobrazić życia bez trollowania telemarketerów sztuczną inteligencją, będziecie musieli poczekać, aż Roger Anderson rozszerzy swoje usługi.
Czytaj dalej
-
3Popularny aktor głosowy sprzeciwia się demonizowaniu AI w branży gier. „AI może tworzyć treści, ale nie wykreuje sztuki”
-
5Weteran BioWare’u o tym, co może przekonać graczy do AI. „Wiele mediów już jest bezdusznych”
-
17
Twórca Blue Prince oskarżany o użycie AI do produkcji gry. Wydawca temu zaprzecza: „To rezultat 8 lat pracy napędzanej wyobraźnią i kreatywnością”
-
10Twórcy Battlefielda 6 oskarżani o korzystanie z AI do tworzenia przedmiotów kosmetycznych. Gracze znaleźli karabin z… dwiema lufami

To jest nie ludzkie, i to dosłownie
Firmy od telemarketingu od dawna używają botów do dręczenia klientów, więc w końcu będzie równowaga sił.
Popieram, teraz wymyślcie coś takiego dla frajerów tworzących wyskakujące reklamy na stronach.
Już od kilku lat jedną z lepszych zabaw jest napuszczenie jednego telebota na drugiego, np. przez przekierowanie połączenia