Amerykanie zaczynają przerabiać F-16 na autonomiczne drony
O planach związanych z F-16 było już wiadomo od dość dawna. Planując budżet na 2024 roku, Amerykanie zarezerwowali w nim kwotę ok. 500 mln dolarów Projekt VENOM. Teraz zaś wygląda na to, że zaczynają realizować ten ambitny pomysł.
F-16 i Projekt VENOM – o co chodzi?
Zarys programu wziął się stąd, że z jednej strony wojska USA mają potężne zaplecze F-16 – samoloty te, choć na potrzeby Amerykanów już nie powstają, wciąż są „wołami roboczymi” armii. Z drugiej – cóż, drony różnego typu zaczynają królować w przestworzach. Jeśli dodamy do tego szalone wręcz postępy w dziedzinie sztucznej inteligencji, to otrzymujemy zręby projektu VENOM. Jego celem jest przetestowanie autonomicznego oprogramowania, w które zostaną wyposażone samoloty – jak na razie załogowe, docelowo jednak pozbawione pilota.

Obecnie jednak testy skupią się na samych misjach – bez startu czy lądowania, które będą odbywać się w sposób tradycyjny, z pilotem w kokpicie. Zadaniem człowieka będzie „dostarczenie” samolotu w miejsce przeprowadzania prób sprawności autonomicznego oprogramowania, a następnie – gdy software przejmie już całkowitą kontrolę nad samolotem – nadzór nad przebiegiem misji i kontrola postępów.
Fota latających dronów
Projekt VENOM jest oczywiście fragmentem większej układanki. Amerykanie planują bowiem wdrożyć program o nazwie Collaborative Combat Aircraft, którego założeniem jest powstanie floty samodzielnie latających dronów bojowych. Będą one służyć jako skrzydłowi pilotom zasiadającym za sterami F-35 czy potem – jego następców. Według wstępnych planów, na każdą maszynę z człowiekiem przypadać będą dwa towarzyszące mu drony – mają one pełnić funkcje rozpoznania, walki elektronicznej, a także po prostu bronić maszyny dowódcy, samodzielnie atakując cele. Co interesujące, Amerykanie planują przy tej okazji znacząco rozbudować swoje siły zbrojne – w założeniach mowa jest o stworzeniu nawet tysiąca tego rodzaju autonomicznych maszyn.
Jak na razie do testów skierowano trzy samoloty, docelowo jednak i zgodnie ze wcześniejszymi założeniami obejmą one sześć F-16. Ponadto w ramach projektu powstanie jednostka odpowiedzialna za opracowywanie strategii i protokołów integracji maszyn w samodzielną eskadrę.
Fotografia otwierająca: Balon Greyjoy, domena publiczna
Czytaj dalej
-
3Popularny aktor głosowy sprzeciwia się demonizowaniu AI w branży gier. „AI może tworzyć treści, ale nie wykreuje sztuki”
-
5Weteran BioWare’u o tym, co może przekonać graczy do AI. „Wiele mediów już jest bezdusznych”
-
17
Twórca Blue Prince oskarżany o użycie AI do produkcji gry. Wydawca temu zaprzecza: „To rezultat 8 lat pracy napędzanej wyobraźnią i kreatywnością”
-
10Twórcy Battlefielda 6 oskarżani o korzystanie z AI do tworzenia przedmiotów kosmetycznych. Gracze znaleźli karabin z… dwiema lufami

Jak w Ace Combat.