28.02.2013
Często komentowane 76 Komentarze

Assassin´s Creed IV: Black Flag ? Gra potwierdzona, formalna zapowiedź w poniedziałek

Assassin´s Creed IV: Black Flag ? Gra potwierdzona, formalna zapowiedź w poniedziałek
Ubisoft najwyraźniej uznał, że nie ma sensu utrzymywać tego w tajemnicy — firma oficjalnie potwierdziła istnienie Assassin’s Creed IV: Black Flag. Na formalną zapowiedź i pierwsze szczegóły przyjdzie nam jednak poczekać do przyszłego tygodnia.

W oświadczeniu przesłanym serwisowi VG247 przedstawiciele Ubisoftu potwierdzili niedawne wycieki — Assassin’s Creed IV: Black Flag istnieje i ukaże się na PC, X360, PS3 oraz Wii U, aczkolwiek podejrzewamy, że będą także wydania na next-geny. Do każdej z wersji sprzętowych opublikowano okładkę, która pojawiła się kilka godzin temu. Z grafiki, która zdobić będzie pudełko edycji na PlayStation 3 wynika, że posiadacze konsoli Sony podobnie jak w przypadku poprzedniej odsłony cyklu mogą liczyć na godzinę bonusowego gameplayu.

Gra ma zostać oficjalnie zapowiedziana w poniedziałek, 4 marca o godzinie 18:00 czasu polskiego. Wtedy zapewne otrzymamy pierwsze szczegóły produkcji, a może i nawet zwiastun. Według nieoficjalnych informacji, które niedawno pojawiły się w sieci, Assassin’s Creed IV: Black Flag ma być prequelem „trójki”, w którym wcielimy się w asasyna-pirata Edwarda Kenwaya, ojca Haythama Kenwaya, zaś akcja osadzona ma być na Karaibach roku 1715.

76 odpowiedzi do “Assassin´s Creed IV: Black Flag ? Gra potwierdzona, formalna zapowiedź w poniedziałek”

  1. Mam nadzieję, że rok 2014 będzie rokiem bez asasyna. Niech popracują trochę dłużej i różnica będzie większa. Zaraz okaże się, że nad AC4 zaczęli pracować już w trakcie prac nad Revelations.

  2. @ Blacha|Jeśli nie Desmondem to kim? Jego ojcem, który dzieki czemus z przeszłosci bedzie próbował go ożywić? Innego wyjscia nie widzę.

  3. To już przesada…Gratuluje Ubi zarżnięcia jednej z moich ulubionych serii…

  4. Gratz, pewnie niezłą kasę trzepia na gimbusach i hamburgerach z JuEsEj to wydają masowo kolejne części. Ja/sobie zdecydowanie darowalem ta serie, gdy usłyszałem ze pracowali jednocześnie nad brotherhoodem, revelations i ac3. W końcu nie będę się dawał ru**ac kolejnej firmie, ktora schodzi na psy.

  5. Ja osobiscie spodziewałem sie (jako że UBI to firma Francuska zdaje się) czegos o rewolucji Francuskiej, szczególnie ze La fayette mówił ze go kiedyś zabierze do swojego kraju, to samo mówił jeden z assasynów rekrutów, ten w dziwnym czarnym kapeluszu. Chyba że jakies małe DLC?

  6. Co poradzę, że mam słabość do tej serii? Po moim początkowym dystansie dochodzę do wniosku, że to bardzo ciekawie zapowiadająca się gra. Jako miłośnik historii zawsze świetnie się bawię przy AC. To z jaka swoboda można poruszać się po miastach zawsze robi na mnie wrażenie. No i ten klimat przyozdobiony piękną muzyką i wciągającą fabułą.. Zarówno AC2 i 3 wprowadziły mnóstwo nowości do serii i mam nadzieję, że Ubisoft podtrzyma tendencję i „Black Flag” zasłuży na „czwórkę w tytule. Na pewno kupię.

  7. Swoja droga głupie ze assasyni maja te swoje stroje bo łatwo ic rozpoznac (to miało sens u Altaira) ale mozna im wybaczyć. (UBI w sensie nie assassynom). A TEN W OGÓLE NIE WYGLĄDA JAK ASSASSYN. Jak zrobia wikinga z kapturen to juz assassyn. Albo Neardeltalczyka w skórach zwierząt z białym kapturem to juz assassynem jest?

  8. Denerwuje mnie tez w dzisiejszych grach, ze to niemal animowane filmy, którym po prostu się przygladamy, wykonując co najwyżej trochę zręcznościowych sekwencji. Dotyka to szczególnie singla, w końcu w takim assasynie gierka prowadzi cie za rączkę, chodzisz z/ punktu A do B z uluda otwartego swiata, a na ekranie pojawiają się przyciski które masz wciskac. Gdzie są te skillowe gry?!

  9. Noooo i to będzie pierwsza dobra gra w uniwersum piratów z karaibów 😀 Szkoda, że przy okazji musiał umrzeć Assasins Creed ale cóż…

  10. Assassins’ Creed skończył się na…jedynce.

  11. Miejmy nadzieję, że ruszą dupska i zoptymalizują ten nieszczęsny silnik III. Albo wrócą do tego od poprzednich asasynów, bo przy okazji ACIII zwątpiłem. Toż to był skandal, żeby na kompie, który potrafi uciągnąć crysisa 3 na full detalach, czy GTAIV na high gra chodziła w niecałych 20 fpsach (poza miastami) i około 10 do w porywach 15 fpsach (w miastach). |I oni to nazywali ceną za możliwość wyrenderowania kilku dodatkowych npców, kota, psa czy kurczaka. Żałosne…

  12. Trochę przesadzają z tą częstotliwością wypuszczania kolejnych AC. Według mnie powinni dać serii ze 2 lata przerwy a w między czasie wziąć się za jakieś nowe IP. Szkoda trochę że epoka i lokalizacja nie jest ciekawsza np. Japonia, Chiny, Egipt. Zobaczyli że ludziom spodobały się sekwencje z pływaniem statkiem to idą za ciosem i robią grę w karaibskich klimatach. Szkoda że seria się powoli stacza od części 2 i staje się powoli corocznym Call of Assassin’s. Nic nie zrobisz w końcu chodzi o dużą kasę. Szkoda:(

  13. Ja nie rozumiem czemu niektórzy widzą coś w tej serii. W jedynkę z ciekawości zagrałem i potem odłożyłem. To nie dla mnie.

  14. Arrrrr-sassin’s Creed ^^

  15. @GutekHolubek to tak, jak np. ktoś lubi Fifę, inny jej nie lubi. Ktoś lubi NFS, inny go nie lubi. Ktoś lubi CoD, inny woli BF. Jeszcze inny woli Skyrim, inny AC3. Każdy ma swój gust, to, że nie spodobała Ci się część to Twoje zdanie i masz prawo takie mieć ok, ale inni takie gry lubią, więc proszę nie pisz, że nie rozumiesz co ludzie widzą w takiej produkcji.

  16. @nortalf no a myślałeś ze kto teraz chodzi po ulicach w kapturach to są assassini jak założysz kaptur też nim zostaniesz ale założenie kaptura to bardzo trudna sztuka takie jest ich zabezpieczenie 😉

  17. może pop bo ten assassin już mnie nudzi jak kiedyś pop ale tera chętnie bym zagrał

  18. @Blackus – Jak mówiłeś – To moje zdanie.

  19. Jakby się przyjrzeć całej serii to w sumie takim typowym Asasynem było się w jedynce. Eliminowało się cel w taki sposób żeby nas nie zauważył i bez niepotrzebnej walki ze strażą (z paroma wyjątkami wynikającymi z fabuły). Począwszy od drugiej części stopniowo pojawia się coraz więcej walki i robi mniej asasyna w asasynie (chociaż w dwójce były zadania od Lorenza i akurat one miały dość dużo wspólnego z byciem asasynem). Mimo powtarzalności dla mnie wciąż jedynka pozostaję najlepsza z serii jeśli chodzi o…

  20. …typowe asasynowanie. Dużo radochy dawało mi eliminowanie celów bez walki i kiedy się tego nawet nie spodziewali. Szkoda że wraz z kolejnymi częściami pojawiało się coraz więcej 'walki’. Sam nie wiem jak czwórka będzie wyglądać. Może być tak, że w sumie asasynowania będzie baaardzo mało (ale chciałbym się mylić) za to będzie masa walki oraz bitew morskich.

  21. Jedynka mnie swoja powtarzalnoscia zanudzila wybitnie, dwojka bardzo mi przypadla do gustu, ale kolejne czesci to juz dla mnie rownia pochyla w dol. Moze gdyby AC ukazywal sie co dwa lata postepujacego znudzenia seria daloby sie uniknac…

  22. W jedynkę się zagrywałem, przeszedłem ją w jeden dzień, i nawet nie widziałem jak leciał czas. W dwójkę też grało się przyjemnie, ale jednak czasami zaczynała nudzić. Brotherhood – ujdzie, chociaż grałem tylko po to, żeby mieć to za sobą, i z fabuły nie pamiętam prawie nic. Revelations przeszedłem dopiero za drugim podejściem po kilku miesiącach od premiery, a w trójkę pograłem kilka godzin i wyleciała z dysku. A teraz jeszcze zamiast skakania po mieście będzie żegluga… UBISOFT, STAHP!

  23. Wcześniej – AC: American Masturbation, teraz AC: Pirates, niedługo – AC: Space czy coś takiego. Nie wiem czy można jeszcze bardziej AC rozwodnić, ale pewnie UBI niedługo mi udowodni, że jednak można!

  24. Ta częśc już będzie słaba:|- Zapowiadana niesamowicie szybko po poprzedniej, jeszcze deelcei misje do trójki wychodzą|- Bierze się bardzo nośny okres historyczny, który wiele nie ma wspólnego z asasyństwem|- Bitwy morskie się podobały? To robimy kolejną grę opartą na tym. Nieważne, że można by to nazwać czym innym – niech będzie to asasyn, historię dodamy potem! I nazwiemy to prikłelem, żeby nie było że wpadliśmy na to nagle.|Trójki dalej nie przeszedłem, revelations odstawiłem… robi się z tego tasiemiec

  25. O dziwo jedynka mimo swojej powtarzalności mi się bardzo podobała. Nie trzeba było co prawda celu koniecznie załatwić w typowym asasyńskim stylu, ale jeśli się coś takiego udało wykonać to satysfakcja była ogromna. W dwójce mimo prób podejścia co niektórych przeciwników po cichu to i tak kończyło się to rzezią niestety….. I nie tylko w dwójce….. Trochę szkoda, że większy nacisk położono na walkę.

  26. Assassin’s Creed, Assassin’s Creed, Assassin’s Creed, Assassin’s Creed, Assassin’s Creed, Assassin’s Creed… a Prince of Persia kiedy?!

Skomentuj