25.11.2013
Często komentowane 58 Komentarze

Assassin´s Creed IV: Black Flag – Ubisoft prostuje słowa o optymalizacji na PC. „Chodziło o fazę badań i rozwoju”

Assassin´s Creed IV: Black Flag – Ubisoft prostuje słowa o optymalizacji na PC. „Chodziło o fazę badań i rozwoju”
Niedawno szerokim echem odbiła się wypowiedź jednego z producentów Assassin’s Creeda IV: Black Flag, który stwierdził, że optymalizacja na PC nie ma znaczenia, bo jeśli gra na komputerze nie działa wystarczająco dobrze, wystarczy dorzucić lepszą kartę graficzną. Wywołało to – słuszne zresztą – kontrowersje. Teraz w kolejnym wywiadzie ten sam producent sprostował swoje słowa.

W rozmowie z oficjalnym blogiem Ubisoftu Sylvian Trottier, producent Assassin’s Creeda IV: Black Flag wyjaśnił, że jego niefortunna wypowiedź dotyczyła wstępnej fazy badań, w których optymalizacja nie jest kluczowa, a developerzy sprawdzają, co mogą osiągnąć wraz z posiadanym silnikiem. Jeśli więc posiadany sprzęt nie radzi sobie, zamiast dostosowywać produkcję do niego, twórcy dorzucają mu lepszą kartę graficzną. Jak mówi:

Chcesz z efektów cząsteczkowych i oświetleniowych wyciągnąć maksimum, by zobaczyć jak będą one wyglądały. Wówczas wydajność nie ma znaczenia. Prowadzimy fazę badań i rozwoju. Ale nie dla wydajności. Sprawdzamy, jak daleko możemy przesunąć limity, by nasza gra wyglądała niesamowicie.

Dopiero wtedy developerzy zastanawiają się, w jaki sposób produkcja może działać na konsolach i komputerach – wtedy rozpoczyna się etap optymalizacji, który zaczyna się na PC. Dlaczego? Po pierwsze – każdy z członków ekipy ma na swoim biurku peceta, a programiści są zaznajomieni z jego środowiskiem, co było szczególnie ważne zwłaszcza w pierwszych miesiącach pracy z next-genami.

Po drugie – nowe platformy MicrosoftuSony mają bardzo podobną architekturę do komputerów, dzięki temu sztuczki optymalizacyjne zastosowane na blaszaku można wykorzystać na XBOPS4. Jeśli developerzy znajdą sposób na zmniejszenie o połowę obciążenia karty graficznej przy generowaniu określonego efektu, mogą oczekiwać, że podobnie będzie na konsolach.

Po trzecie – twórcy są ponoć „fanami pecetów” i wiedzą, że jest to bardzo ważna platforma dla graczy. Chcą, by produkcje „blaszakowe” były tak dobre jak na maszynach MicrosoftuSony, dlatego Ubisoft utworzył specjalny zespół odpowiedzialny za edycje PC swoich gier. Jak mówi Trottier:

Nieprawda, że nie dbamy o optymalizację na PC. Gdyby tak było, nie posiadalibyśmy tak wielkiej ekipy w Kijowie. Tam mamy zespół koncentrujący się tylko na PC. Jesteśmy dumni z komputerowej wersji Assassin’s Creeda IV: Black Flag. Gra działa dobrze na słabszych urządzeniach i wiele dodatkowych elementów zostało dodanych z myślą o mocniejszych maszynach, umożliwiając konsumentom w pełni cieszyć się zabawą na ich PC-tach. Współpraca z Nvidią, w ramach której nasze ekipy programistów pracują, by stworzyć wysoce zoptymalizowaną edycję pecetową, pokazuje nasze oddanie tej platformie.

Od kilku dni posiadacze komputerów mogą przekonać się na własnej skórze czy słowa Trottiera są prawdziwe – Assassin’s Creed IV: Black Flag już jest dostępne na PC. Graliście? Czy optymalizacja jest rzeczywiście dobra?

58 odpowiedzi do “Assassin´s Creed IV: Black Flag – Ubisoft prostuje słowa o optymalizacji na PC. „Chodziło o fazę badań i rozwoju””

  1. Tiaa, faza badań i rozwoju. Więc w takim razie AC4 bada wydajność TYLKO 1 rdzenia, drugi leci na pół gwizdka, FPSy spadają. Badają także wydajność kart graficznych, ale co dziwne, tylko 70% zasobów karty uczestniczy w tym badaniu. FPSy znów lecą w dół. |No kurna, ja rozumiem, że na leciwym GTX285 nowych gier się nie odpali w max detalu i 4k, ale to nadal jest kawał porządnej karty, który jednak w innych produkcjach świetnie sobie daje radę. Ale nie tutaj..

  2. @Misiek1205 EVGA Precision OSD. |Po odinstalowaniu 3D Vision wcale nie widzę poprawy. Wyłączenie V-Sync powoduje straszliwe błędy odświeżania. Ja nie mam kilkuletniego sprzętu, dlatego mam prawo mieć pretensję, że na high-endywym kompie z i7 4770k i EVGA GTX 670 oraz 16GB RAM gra nie zapierdziela jak Bolt na środkach przeczyszczających.

  3. Wygląd wyglądem 🙂 Tu liczy się sama gra! Ja bym nawet grał jakbym musiał grać na najniższej rozdzielczości z min ustawieniami.

  4. Wiem, ze mój laptop jakoś powalający nie jest, ale ACIII działało mi w 30 FPSach w FullHD na średnich. Black Flag wyciąga zaledwie 20 FPSow w HD na minimalnych. Fajnie.

  5. A ja w przeciwieństwie do innych nie mam żadnych problemów, ba, AC:IV chodzi mi znacznie lepiej niż AC:III. Czasami mi fpsy spadaja do 30 klatek, ale to jak się atakuje liniowce podczas sztormu 😉

  6. A u mnie AC4 śmiga jak marzenie w najwyższych detalach, bez jakiejkolwiek ścinki. W porównaniu do poprzednika, gdzie mimo stopniowego zmniejszania detali gra dalej oscylowała koło 20-25 FPS, a wchodząc do miasta po prostu chamsko klatkowała. A tu? Atakuję konwój podczas silnego sztormu, a gra chodzi tak płynnie, jak tylko się da.

  7. @PanImperator|Ja chyba czegoś nie rozumiem w twojej wypowiedzi, albo dzisiejszy dzień sprawia, że nie myślę… ” high-endywym kompie z i7 4770k i EVGA GTX 670 oraz 16GB RAM” – CPU to się mogę zgodzić… ale high-end i GTX 670? To trochę „małe” nie dopowiedzenie. GTX 670 przestał być „haj endem” kiedy na rynek wszedł GTX 770 i tym podobne… teraz co najwyżej możesz powiedzieć o tym GTX’ie: ten lepszy/wyższy mid-end, a 16GB RAM’u to chyba napisałeś, żeby tylko „poprawić wizerunek” twojego komputera,

  8. bo ilość RAM’u jaką posiadasz ma takie znaczenie jak to, co ja jutro zjem na obiad. Nie mówię tego, żeby zacząć „sprzeczkę”, tylko są to moje osobiste odczucia co do twojego postu, który po przeczytaniu po prostu „kuł mnie w oczy”. Co do tematu to optymalizacja Black Flag’a jest o niebo lepsza od III, ale nie jest to też szczyt marzeń 😉 .

Skomentuj