Battlefield VI: W przyszłym roku trafimy na współczesne pole bitwy?
Z serią Battlefield zwiedziliśmy dotychczas kawał świata, zahaczając o zbrojne konflikty zarówno przeszłe, jak i przyszłe. Wielka Wojna czy II wojna światowa, amerykańska interwencja w Wietnamie czy starcia o zasoby w 2142, współczesne pole bitwy czy ulice nowoczesnych miast – DICE (i raz Visceral Games) nigdy nie litowało się nad graczami, przerzucając nas między kolejnymi odsłonami dziesiątki lat w tę czy w tamtą stronę. Części fanów po dwóch bardziej historycznych tytułach marzy się jednak powrót do teraźniejszości – i możemy być właściwie prawie pewni, że to nas właśnie w „szóstce” czeka.
Na kilka dni przed spodziewaną prezentacją gry Tom Henderson, który w przeszłości publikował potwierdzone później informacje o m.in. Modern Warfare, ma dla tęskniących za współczesnymi realiami dobrą wiadomość:
You’ll be a happy bunny next year then 🙂 https://t.co/5sC3fd2Zxk
— Tom Henderson (@_TomHenderson_) May 8, 2020
Chwilkę później uściślił, iż oczywiście ma na myśli „realia i kierunek”, który przyjmie nowy Battlefield. Doniesienia te potwierdził Jeff Grubb z Games Informera – teraz pozostaje czekać na oficjalną zapowiedź.
Battlefield VI pokaże się być może podczas EA Play zaplanowanego na 19 czerwca.

Ten znak zapytania jest odrobinę zachowawczy.
O, no i bardzo miła wiadomość, 4 jak dla mnie pozostaje najlepszą odsłoną, ale nie będę mieć nic przeciwko temu żeby 6 ją przebiła.
Wciąż czekam na kontynuację 2142. Tytany, mechy, zlodowaciała Europa, a potem Northern Strike. Oj grało się, grało.
To fatalna wiadomość, bo to oznacza, że bazą dla kolejnej części będzie ta sama wersja silnika, ta sama mechanika i gameplay.. a więc to tylko kolejny reskin BF4. Ale w sumie czego się po nich spodziewać? Więcej hajsu pompują w marketing tej serii niż solidnego zaangażowania w jakiś sensowny jej rozwój.
@Dedqon-One Oj tak i poraz kolejny trzeba będzie się męczyć z trzykrotnym przeskakiwaniem płotu, by nasza postać to w rzeczywistości zrobiła…
Cóż to było do przewidzenia. Po pierwsze nie mały sukces MW 2019 a po drugie najlepsze części były współczesne ALE Co z tego że wrócą do współczesności jak może być znów spaprany marketing czy pełno błędów i bugów na pierwszy miejscu mikropłatności i kompletne olewanie gry lub wprowadzanie nie sprawdzonych rozwiązań.