Beat Saber: Gra rozeszła się w dwóch milionach egzemplarzy
Raczej wszyscy wiemy, jak wygląda sytuacja wirtualnej rzeczywistości. Pomimo zbiorowego wysiłku producentów oraz developerów technologia wciąż ma problem z trafieniem do zbiorowej świadomości. Oczywiście, nadchodząca premiera Half Life: Alyx może mocno naruszyć ten porządek rzeczy, a grono posiadaczy hełmów jest spore i zdecydowanie większe niż jeszcze kilka lat temu. Wciąż jednak w większości przypadków ciężko mówić o wejściu do mainstreamu. Jest jednak pewien tytuł, który szturmem podbił serca olbrzymiej ilości każualowych użytkowników. Nie jest to symulator wspinaczki, kampania AAA ani FPS. To gra rytmiczna o nazwie Beat Saber.
Jej rozgrywka polega na cięciu nadlatujących klocków mieczami świetlnymi. Wszystko odbywa się w rytm muzyki. Pomimo słyszalnych zewsząd narzekań na dobór oficjalnych utworów, formuła okazała się strzałem w dziesiątkę. Dostępność na Oculus Quest, jedno z bardziej budżetowych VR na rynku, tylko umocniła jej pozycję. W grudniu donosiliśmy o jej rekordowych zarobkach – wtedy produkcja trafiła na listę bestsellerów Steama. Jest to również gra roku VR według The Game Awards.
Dziś dowiedzieliśmy się, że tytuł rozszedł się łącznie w dwóch milionach egzemplarzy, a jego gracze kupili aż 10 milionów utworów. Do tego twórcy zapowiedzieli nową paczkę z muzyką. „Timbaland Music Pack” zaoferuje pięć piosenek za około 32 złote (8 dolarów), z czego tytułowy zespół użyczy jednego.
Beat Saber miało swoją premierę 1 maja 2018 roku i jest dostępne na PC, PS4 oraz Oculus Quest.

Jeden z hitów VR nie może narzekać na wyniki finansowe.
Świetna informacja. Gra naprawdę jest świetna. Tylko mało tych piosenek na PSVR… Ehh ta fragmentacja rynku pc. Nie chce inwestować w coś co może nie do końca w niektórych grach będzie działać, bo na innym vrze jest jakaś inna technologia wykorzystywana..