28.11.2013
8 Komentarze

[Biuletyn E-sportowy] Dreamhack Winter 2013

[Biuletyn E-sportowy] Dreamhack Winter 2013
Przed nami kolejny emocjonujący e-sportowy weekend. Tym razem wzrok fanów kieruje się na daleką północ, do Szwecji, na jedną z największych imprez growych w Europie – Dreamhack. Zimowa edycja obfitować będzie w interesujące wydarzenia - przede wszystkim Mistrzostwa Świata Counter-Strike: Global Offensive. Fani innych gier na pewno też znajdą coś dla siebie!

O tym, że Valve postanowiło zainwestować duże pieniądze w promocję CS: GO i choć trochę zatrząść świętą trójcą SC-LoL-Dota było już wiadomo od kilku miesięcy. Pula nagród w wysokości 250 tysięcy dolarów z jednej strony nie brzmi może imponująco w porównaniu ze wspomnianymi wcześniej grami, ale fani CS-a wiedzą, jak duży to krok naprzód. Inna sprawa, czy zaakceptują Global Offensive jako następcę legendarnego już niemal CS 1.6. W akcji zobaczymy najlepsze drużyny świata, w tym reprezentujących Polskę Universal Soldiers. Faworytami pozostają szwedzkie drużyny, przede wszystkim zwycięzcy letniego turnieju Ninjas in Pyjamas.

„Wielka trójca” też jest mocno reprezentowana. W otwartym turnieju Starcraft 2 zobaczymy choćby mistrza świata sOs, wicemistrza Jaedonga, NaNiwe – jedynego gracza spoza Korei w tegorocznej najlepszej szesnastce – i wiele innych znanych ksyw. W sumie 16 graczy, którzy rywalizować będą w fazie grupowej, a potem w drabince z podwójną eliminacją. W League of Legends będziemy mogli kibicować zwycięzcom DH Bukareszt – polskiemu składowi Astana Dragons (do niedawna H2K). Ich rywalami, poza kilkoma mniej znanymi ekipami będą SK Gaming oraz Ninjas in Pyjamas. Wreszcie w Dota 2 zobaczymy finał „sezonu rozgrzewkowego” Dreamleague, która zacznie się na dobra dopiero w przyszłym roku, ale już tej jesieni pokazano jej przedsmak z sześcioma świetnymi drużynami. Cztery z nich – Alliance, Team Liquid, Fnatic i Na’Vi powalczy o historyczny pierwszy tytuł mistrza tej ligi.

Co poza tym? Heroes of Newerth, choć sam jestem zaskoczony, że ta gra nadal żyje. Battlefield 4Quake Live dla fanów strzelanek, którym mało będzie emocji w CS. Do tego Super Street Fighter IV Arcade Edition dla tych, którzy wolą bijatyki. No i jeszcze turnieje amatorskie… będzie się działo.

8 odpowiedzi do “[Biuletyn E-sportowy] Dreamhack Winter 2013”

  1. No polacy przegrali właśnie jakieś 10 min temu. Na początku prowadzili 12:3 (gra się do 16!!!!!!!). Gdyby wygrali mieliby już 10k dolarów i szanse na więcej.

  2. ano, oglądałem, smutno to wyglądało…

  3. Czy ta mapa inferno jest jakas niezbalansowana, czy cos? Juz 3 raz widze, jak druzyny T dostaja w d… kosc. Najpierw jedna druzyna wygrywa jako CT takie 12-3, a po zmianie ci, co ciagle dostawali w nos nagle odzywaja i nawet (jak to przyklad przegranych Polakow pokazuje) wygrywaja.

  4. jest nie zbalansowana ale przecież dla 2 drużyn, bo Polacy mieli też połówke w CT i wygrali 12;3, a przeciwnicy swoja połówkę CT wygrali 13:1 wiec cos to znaczy

  5. Błędy, błędy i jeszcze raz błędy. 1sza połowa jak z bicza strzelił była nasza, a potem?…|Od samego początku baty od przeciwnika. Ace w pistol round, kilka świetnych akcji ze strony Recursive. US Nie miało $ na broń, a jak mieli to przegrywali. No i wszystkie eco też źle. A tak niewiele brakowało :/

  6. @Marcines, nie do końca się zgodzę, odległość od bombsideów jest na tyle duża, że ze średnim zgraniem i przemyślaną taktyką, przy założeniu, że jeden pilnuje pleców, jest 4 na 3, ale brak zgrania czy rush na pałę to się powinno widzieć na serwerach otwartych, a nie na mistrzostwach :/

  7. Ogólnie dreamhack tegoroczny to uczta dla oka. Oglądał ktoś mecz na inferno: Complexity vs. Verygames. Jak to Complexity przepysznie rozegrał: 16:14 🙂

  8. @rafioza02 no to było niezłe 😀

Skomentuj