Bloober Team wraca do korzeni. Layers of Fear 3 oficjalnie zapowiedziane

Bloober Team wraca do korzeni. Layers of Fear 3 oficjalnie zapowiedziane
Historia zatoczyła koło.

Wydane w 2016 roku Layers of Fear stanowiło zupełnie nowe otwarcie dla krakowskiej ekipy, która miała wcześniej na koncie nieszczególnie dobrze przyjmowane tytuły, takie jak A-men czy Basement Crawl. Od tamtej pory miała jednak poświęcić się horrorom i w swoim pierwszym dziele tworzonym z takim zamysłem wzorowała się m.in. na P.T. Dziś Bloober Team to już oczywiście zupełnie inne studio, które zyskało na tyle duże uznanie za granicą, że Konami zleciło mu remake Silent Hilla 2. Firma rozpoczęła rok od tajemniczego odliczania do ogłoszenia nowego projektu i wreszcie wiemy, o co tak naprawdę chodziło.

Tak jak zapowiadał sam Piotr Babieno, uspokajając tym samym fanowskie teorie, nie chodziło o remake kultowego Rule of Rose ani żadne inne odświeżenie klasyka. Nowym tytułem nie okazał się jednak też tajemniczy Onyx: The Dark Grip. Nikt chyba nie przewidział odważniej, że Bloober Team po prostu wróci do korzeni i ogłosi… Layers of Fear 3. A pora na to przecież idealna, bo seria kończy właśnie 10 lat. Na razie nie dostaliśmy niestety żadnego trailera, a zaledwie zajawkę (kolejny raz cytującą wiersz Williama Blake’a) zachęcającą, by czekać na więcej informacji.

W trakcie urodzinowego streamu ogłoszono także współpracę z Grupą Wydawniczą Foksal, która pod koniec roku ma wydać powieść Marty Bijan osadzoną w uniwersum Layer of Fear. Ponadto Bloober Team połączył siły z Warner Music, by udostępnić fanom ścieżki dźwiękowe skomponowane przez Arkadiusza Reikowskiego na potrzeby Layers of Fear, The Medium oraz Cronos: The New Dawn, zarówno w wersjach cyfrowych, jak i w formie kolekcjonerskich płyt winylowych oraz CD.

Nie zabrakło też oczywiście wypowiedzi szefa firmy, Piotra Babieno, który potwierdził, jak ważne miejsce zajmuje Layers of Fear w jego sercu.

To właśnie ten projekt ukształtował tożsamość naszego studia i ponad dekadę temu wytyczył drogę, którą podążamy do dziś, rozwijając serię i odkrywając nowe horyzonty w ramach gatunku. Minęło dziesięć lat, ale daleko nam do ostatniego słowa – teraz odsłaniamy coś nowego w ramach tej historii. Mamy nadzieję, że wzbudzi to ekscytację wśród fanów tytułu.

No cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na kolejne wieści w sprawie Layers of Fear 3.

Skomentuj