Bluepoint Games chciało stworzyć remake Bloodborne. Byli pracownicy nie mają jednak dobrych wieści

Bluepoint Games chciało stworzyć remake Bloodborne. Byli pracownicy nie mają jednak dobrych wieści
Bloodborne
Poznaliśmy zakulisowe szczegóły zamknięcia Bluepoint Games.

Remake lub remaster Bloodborne (wraz z portem na PC) to prawdopodobnie jedno z największych niespełnionych marzeń graczy ostatniej dekady. Wielokrotnie wskazywali oni, że takiego dzieła powinno podjąć się Bluepoint Games, twórcy ciepło przyjętych remake’ów Shadow of the Colossus oraz Demon’s Souls. Niestety nie ma już na to szans, ponieważ w zeszłym tygodniu ogłoszono zamknięcie tego studia. Teraz zaboli was jeszcze bardziej, ponieważ najprawdopodobniej ten wymarzony scenariusz nie był wcale tak odległy od realizacji.

Dowiadujemy się tego wszystkiego teraz za sprawą niejakiego GreenZoneBites, który opublikował na swoim Twitterze obszerny materiał stworzony na bazie rozmów z czterema pracownikami Bluepoint Games. Należy oczywiście zaznaczyć, że to nic oficjalnego, ale w takich przeciekach często tkwi więcej niż ziarno prawdy i tym razem też wygląda to całkiem wiarygodnie. Gotowi? No to jedziemy!

W kwestii tego, co nas interesuje najbardziej, czyli Bloodborne: załoga Bluepointa miała założyć zaraz po premierze odnowionego Demon’s Souls, że to właśnie ten tytuł będzie jej kolejnym zadaniem do zrimejkowania. Ekipa już się przygotowywała do przedprodukcji, na drodze stanęło jednak samo Sony. Podobno wewnętrzna polityka studia nie pozwalała na ruszenie z tym projektem ze względu na kruche relacje z FromSoftware, przynajmniej na polu tej marki. Bluepoint nie mógł więc zrealizować swojego marzenia, mało tego: według wypowiadających się pracowników firmy z tych samych powodów remake Bloodborne’a nigdy nie powstanie.

To prawdopodobnie najważniejsza – i najbardziej gorzka – teza płynąca z opublikowanego materiału, ale ciekawostki wcale nie kończą się w tym miejscu. Podobno remaki nie są wcale tak opłacalnym interesem i zarówno odnowione Demon’s Souls, jak i Shadow of the Colossus, przyniosły straty. Ten drugi i tak miał powstać głównie na osobiste życzenie Shuhei Yoshidy, ówczesnego szefa SIE Worldwide Studios, który pragnął ocalić tę markę od zapomnienia. Bluepoint szukał więc nowych strumyków pieniędzy.

Studio pomagało przez jakiś czas przy produkcji God of War Ragnarok, następnie jednak pojawiły się naciski ze strony Jima Ryana, któremu – jak wszyscy doskonale wiemy – marzyły się niezliczone gry-usługi, a także przekształcenie marki God of War w rozbudowane uniwersum na kształt Assassin’s Creed. Bluepoint dostał więc zadanie wymyślenia nowej gry osadzonej w tym świecie (byle bez Kratosa w roli głównej), a w międzyczasie studio zostało przejęte przez Sony. Podobno jeszcze nikt wtedy nie wiedział, że planowana produkcja ma być grą-usługą, a samo przejęcie znacząco wpłynęło na kulturę pracy…

I tak dochodzimy do 2022 roku, kiedy to rzeczony tytuł zaczął być prototypowany. Jak wynika z relacji, od początku panował przy nim ogromny chaos: projekt nie miał nawet reżysera i czekał na wsparcie ze strony Santa Monica Studio. To pojawiło się dopiero pod koniec roku, ale m.in. praca zdalna i nieznajomość silnika Bluepointa nie pomagały rozwojowi gry. Dopiero wtedy okazało się też, że Sony tak naprawdę chce produkcji live service i ok. 3/4 studia miało być przeciwne takiemu podejściu. Problemy więc dalej narastały, aż tytuł został skasowany na początku zeszłego roku.

Resztę historii w zasadzie już znamy, choć teraz pojawiło się kilka działających na wyobraźnię tytułów. Bluepoint miał proponować remaki Jaka i Dextera, Resistance, a nawet remaster Shadow of the Colossus na PS5 czy – raz jeszcze – odświeżenie Bloodborne’a. Część pracowników podobno pracowała nad tym ostatnim przez kilka miesięcy, jednak nigdy nie dostała zielonego światła od Sony. Proponowano także dwie zupełnie nowe marki oraz spin-off Ghost of Tsushima, który nawet miał spodobać się Japończykom. Studio dostało pół roku na przygotowanie jego prototypu i już wydawało się, że dokądś to wszystko zmierza… aż ogłoszono, że jednak firma zostanie zamknięta.

Po więcej szczegółów odsyłam do źródłowego tweeta. Nie da się jednak ukryć, że to bardzo smutna historia.

Jedna odpowiedź do “Bluepoint Games chciało stworzyć remake Bloodborne. Byli pracownicy nie mają jednak dobrych wieści”

  1. Chwila.
    O ile mnie pamięć nie myli to jak ludzie pytali From Software o Remake Bloodborna, to ci się zasłaniali brakiem praw do niego, a teraz Sony nie chciało go ruszać bo From Software?
    To jak to w końcu z tymi prawami do gry jest?

Skomentuj