Borderlands 2: Zbuduj sobie postać – przed premierą!
Nudna niedziela? No proszę was! Nie do końca wiemy, czym wy zajmujecie się w ten piękny dzień, ale my od rana - czyli od szóstej! - budujemy sobie postaci w Borderlands 2. Taka funkcjonalność pojawiła się na oficjalnej stronie gry.
Pójść w Gunlust czy Rampage? Zainwestować w Yippee Ki Yay czy w Double Your Fun? Nie wiesz? Nie wiesz o czym mowa? Zajrzyj na oficjalną stronę Borderlands 2, gdzie już teraz można eksperymentować z różnymi buildami postaci.
POD TYM LINKIEM wybieracie Characters, potem konkretną klasę postaci i – voila! – można wydawać skillpointy aż do 50 poziomu doświadczenia. Więcej funkcji ma pojawić się w przyszłym tygodniu.

Nudna niedziela? No proszę was! Nie do końca wiemy, czym wy zajmujecie się w ten piękny dzień, ale my od rana – czyli od szóstej! – budujemy sobie postaci w Borderlands 2. Taka funkcjonalność pojawiła się na oficjalnej stronie gry.
Drzewka niemal jak w League of Legends ;P
teraz można sobie to przejrzeć i zaplanować ale fakt jest taki iż to jak kto ułoży drzewko wyjdzie w grze 😉
Dobrze że można resetować skille w trakcie gry 🙂 Szkoda natomiast że z tym lvlcapem który jest obecnie ledwo można wymaxować jedno drzewko :C
@ValKynaZ|Raczej jak w World of Warcraft.
Świetna sprawa z tym „symulatorem drzewek umiejętności”.
Z tym wymaksowaniem drzewek, to zostawiają sobie otwartą furtkę pod przyszłe dodatki, które jak wiemy zwiększą tak zwanego „level capa”.
Z serii „o, easter egg!” – Zero ma skilla o nazwie „Counter Strike”. Chyba nie muszę mówić, do jakiej gry nawiązanie dostrzegam?
No i wreszcie wiem, jakie są umiejętności Zer0. Bloodshed ftw!
Zastanawiałem się nad zakupem, ale teraz… Shut up and take my money!
@orzechXIX u Salvadore’a jest skill „Out of Bubblegum”. Wydaje mi się, czy to nawiązanie do pana Duke Nukema aka Rutkowskiego?
@orzechXIX|To nie jest żaden easter egg…|Słowo Counter Strike oznacza kontr uderzenie…
Yay, Bloodshed 😛 Zero będzie mógł być trochę jak tank, a jednocześnie zadawać sporo damage’u nie tylko kataną, ale też bronią palną. Fajnie, już wiem co wybiorę.
Bardzo fajny pomysł z tą „symulacją umiejętności”. Szkoda, że nie ma jeszcze tej 5 klasy postaci -póki co jest jeszcze tworzona, a ciekawi mnie bardzo- jednak z tym co zaprezentowano jest sporo kombinowania. Osobiście mam dylemat kim zagrać w pierwszej kolejności (w pierwszej odsłonie tylko Syrena i Łowca mi podpasowali, a obecnie wszystkie 5 postaci zapowiada się naprawdę świetnie).
Dla mnie niestety gra jest ograniczona,wolałbym więcej skilli aktywnych,Lekko zmienione umiejętności względem pierwszej części a niektóre w ogóle:( Torchlight 2 + steam workshop to będzie zabawa na długie miesiące
coś jak w drakensang, chyba za dużo osób na stronie bo blokuje mi wejście
@orzechXIX: u Axtona jest skill o nazwie „Duty Calls”. Nawiązanie do Call of Duty?
@Szpagin albo do samej parodii pt. „Duty Calls” 😉
@sevnin – no nie mów… a ja myślałem, że twórcy CSa wymyślili te słowa, żeby gra fajny tytuł miała… Ale twórcy Borderlands 2 raczej też nie mieszkają w lodówce i wymyślając nazwę tego Skilla raczej zdawali sobie sprawę z istnienia gry pod tym tytułem.
Wszystko fajnie pięknie, ale Cenega dała ciała z wydaniem tej gry w Polsce. Nie licząc mocno ograniczonej ilości EK, to jeszcze bez polskich napisów. Dopóki cena nie będzie bardzo atrakcyjna, albo dopóki nie pojawią się polskie napisy, tak długo nie zagram, bo mam wątpliwości co do tego, czy zrozumiałbym wszystko w grze.
’niżej’ – to nie zagrasz jeszcze dłuuuuuuuugo xD (o ile wogóle xD) gra raczej nie będzie tłumaczona… (ok, prawie na 100% nie) To tak jakby przetłumaczyć na polski „PSY – Gangnam Style” xD Straciło by swoją magię 🙂 a cena IMO jest atrakcyjna, w porównaniu do innych głośnych gier (tak, do ciebie mówię Cod)
Co za problem dla nich przetłumaczyć grę? Chcą aby była mniejsza sprzedaż w Polsce? Nie oszukujmy się, nie każdy posłuje się dobrze angielskim i odpuści sobie ten tytuł. @RickAVTR, porównanie za przeproszeniem z [beeep]. Jakoś jedynka była przetłumaczona i nie grało się gorzej. o_O
Nie byłoby problemem (mniej lub bardziej) przetłumaczyć grę, ale ile by humoru zniknęło? Np właśnie COunter Strike używany przez Zer0, a pewnie będzie tego więcej. Tak samo dopiero po jakimś czasie ogarnąłem, że w piosence finałowej z Portala jest GLaD – takich językowych smaczków nie da się odtworzyć.
@RickAVTR|Mi na tej grze nie zależy. Borderlands kupiłem dopiero podczas wakacji, które minęły i uważam grę za bardzo fajną, ale nie wartą świeczki. Zresztą wydanie gry w Polsce, to dla mnie wydanie jej chociaż z polskimi napisami, w innym przypadku to czysty import z UK imo. Może kiedyś kupię za 20-50zł, ale za premierową cenę nie warto, skoro raczyli tylko importować grę do nas.
Do premiery niby nie długo, ale warto jakoś umilić sobie czas. I znając Cenegę wyda patch polonizujący po premierze :/
DanielN7 Jeśli ten patch będzie w formie nie obowiązkowego dlc to ja nie mam nic przeciwko, no z niego nie skorzystam. 🙂
TTTr96 Edycje kolekcjonerskie są z natury mocno limitowane, więc Cenega tutaj nie zawalił. Po za tym dobrze się stało, że nie przetłumaczyli tej gry bo by na tym wiele straciła, za dużo jest nie przetłumaczalnego na nasz język humoru.
„Nudna niedziela? No proszę was! Nie do końca wiemy, czym wy zajmujecie się w ten piękny dzień, ale my od rana – czyli od szóstej! ” A dodaliście news o 10:49, no wiecie co 🙁 .
@elSzogun – problem w tym że ta gra po przetłumaczeniu straci klimat. Naprawdę wątpię że udałoby im się przetłumaczyć większość „żartów” lub słownych gier. A dla mnie jakby nawet zrobili tłumaczenie jakieś dobre to bym nie tyknął, bo tak czy siak jakiś element gry pójdzie w pydzu bez angielskiej wersji
@Itachi|Ja wiem, że to produkt limitowany, ale jeśli spojrzymy kiedy było info o EK za granicą, a kiedy się pojawiła się w Polsce to krew człowieka zalewa. Gdyby załatwili sprawę szybciej, to może byśmy dostali więcej egzemplarzy. W każdym razie, dla mnie tutaj Cenega się nie wykazała.
Co do wersji językowej, wiecie co to jest adaptacja? Adaptacja to tłumaczenie + przeniesienie żartów i różnych tego typu rzeczy, na rzeczy popularne z danej kultury. Czyli jeśli w grze pojawia się żart z Bundych, to w polskiej wersji powinien się pojawić dowcip z Kiepskich. Wszystko da się zrobić, da się oddać klimat gry, tylko trzeba wiedzieć jak się do tego zabrać. Owszem, nie jest to łatwa robota, ale Cenega powinna wiedzieć, jak wygląda dobrze wydana gra w Polsce, jakoś z Risen 2 sobie poradzili…
Porąbało ich? Nie mają co robić tylko spoilerować możliwości gry akurat przed wydaniem!? Lepiej poczekać i samemu zobaczyć!!
@Baaq|Polowe skilli pokazali na jednym z Gameplay’ow (dokładnie to skille Axtona i Mayi) więc co za problem? |Do tego od kiedy skille to jakiś spoiler ?
TTT… sam piszesz o moim porównaniu, a spójrz na swoje… Bundych do kiepskich?! (właśnie o to chodzi, że zazwyczaj ciężko znaleźć odpowiednik dla żartów w polskiej wersji… co to by było?. Walduś, skocz po browara? ) Bitch please…
można w sumie by było przetłumaczyć np tylko część skilli, ale jak by to wygladało… obok siebie „Money Shot” albo „Yippee ki yay” a po drugiej stronie „Guma balonowa się skończyła/inne tłumaczenie” (skille gunzerkera) właśnie to aż gryzie w oczy i te smaczki językowe: Money Shot – If u know what i mean 😛
Dobrze, że nie ma tłumaczenia. Niektórych rzeczy po prostu nie tłumaczyć, bo wtedy zniknie większość żartów i tego typu rzeczy.
EE, wytłumaczy mi ktoś, PO CO TO KOMU?
NIE dla tłumaczenia Borderlands 2. Wiem, że podstawka pierwszej części była spolszczona, choć nigdy w taką wersję nie grałem i szczerze zastanawiam się czy byłoby warto. Takich smaczków jak „Ned’s Undead, Baby” (to akurat z DLC) po prostu się w naszym języku nie odda. A skoro „dwójka” ma znacznie bardziej rozbudowaną fabułę i, z tego co już szczęśliwcy mogący ją zobaczyć w akcji mówili, bardzo dowcipna. Szkoda byłoby to stracić przez jakieś niepoprawne (w końcu to Cenega) tłumaczenia.
@Baaq: Faktycznie, wielki spoiler. Wszak nie bedzie sie znalo tych skili jakies 5 minut po wlaczeniu gry… A robi sie to po to, aby mozna przed premiera juz sobie obmyslac, w jaki sposob bedzie sie postac robic. @Angrenbor: A najbardziej z dowcipnego B2 uciesza sie ci, co angielskiego wogole nie znaja, prawda? Nie, zebym ja musial miec polski (bo znam angielski), ale wypada dac szanse kazdemu. Dlatego powinno byc przy instalacji „czy wolisz oryginalna, czy polskawa
bohater8, wybacz, ale w obecnych czasach każdy szanujący się młody dorosły człowiek (a B2 jest przecież 18+) powinien znać angielski w stopniu co najmniej podstawowym, bo to jest już prawdziwie międzynarodowy język. Cóż, takie 'globalizacyjne’ czasy. |Inna sprawa, że brak tłumaczenia wcale nie musi być wynikiem niechęci rodzimego dystrybutora, a nierzadko dziwacznymi poglądami wydawcy/ów (przykład: gry R* z serią GTA na czele), zwłaszcza ze specyfiką języków platformy, jaką jest Steam („złota piątka” 🙂 )
My żyjemy na innej planecie? Może każdy szanujący się młody dorosły znać POWINIEN tej język, ale napewno żadnej wiedzy nie wyniesie ZE SZKOŁY, która języka „uczy” na poziomie zerowym. Mam lat 18, ucze sie w szkole tego języka pare dobrych lat. Gdyby nie korki, nie rozumiałbym nawet tych 40 % tekstów gier co rozumiem teraz. Spolszczenie do takich gier must be. Śmiesznych wsatwek z ang i tak nie zrozumiem, fabułe w 40 %, więc….
Aby sprawa była jasna -bo widzę, że póki co NIKT o tym nawet nie wspomniał- w pierwszej odsłonie doczekaliśmy się spolszczenia WYŁĄCZNIE podstawki. Wszelakie DLC gryzły się jednak z tą wersją i albo rezygnowało się z wersji PL albo z DLC (a dodatki do B1 są naprawdę rewelacyjne). Zapewne dlatego Cenega nie zdobyła się na polonizację tej pozycji. Jeżeli ma to oznaczać późniejsze problemy to wolę oryginalną wersję i tyle. | |Kiedyś grało się tylko w obcojęzyczne produkcje i jakoś dawało się radę.
Prawda jest taka, że połowa ludzi co miała to kupić, nie kupi, bo nie ma PL ;x. Nie każdemu zalezy na marnych żarcikach z gry itp. Fabuły i tak po angielsku nie zrozumiem 😀
Zgodzę się, że szkoła nie nauczy nikogo języka. Sam miałem angielski jedynie 3 lata w liceum i 2 lata na studiach w raczej mniej zaawansowanej grupie, ale z tych drugich wyniosłem znacznie więcej. Jednak angielski jest tak prosty i, co ważniejsze, bardzo obecnie powszechny, że uczyć się można praktycznie przy okazji. W latach 90′ ubiegłego wieku mało która gra była po polsku, jeśli już to te z późniejszego okresu, a mimo to jakoś to nie przeszkadzało – ba, gdyby nie tamte gry to nie umiałbym tak anglika.
Heh, nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale ja się wychowałem na Gothicu. W wersji PL ofc 😀
Więc w moim odczuciu narzekanie na własną nieznajomość języka angielskiego, zwłaszcza w przypadku młodych osób, jest trochę jak szukanie wymówki. Angielski już teraz jest niemal niezbędny, a bedzie to jeszcze postępować. Więc się uczcie, bo to na pewno w przyszłości się przyda. Nauka języka obcego nigdy nie jest niepraktyczna. Poza tym, tłumaczone są głównie gry i jakieś najbardziej mainstreamowe aplikacje. Co się dzieje jak nie możesz znaleźć spolszczeń dla innych mniej znanych programów? Nie używasz ich?
Tak się zastanawiałem czemu piszecie tutaj że nie ma wersji PL. Poczytałem parę postów i jak zauważyłem słowo „Cenega” to już wiedziałem dlaczego ;P
Znając Cenegę to polonizacja pojawi się po dłuższym czasie po premierze (pewnie z miesiąc). A i tak będzie taka „dobra” jakby pisał ją nie polak tylko ktoś kto niby zna nasz język ojczysty. Już wolę grać w obcym języku niż w wersji od Cenegi 😛
Już ze Skyrimem są jaja gdzie wyszło drugie DLC a my nie mamy na steamie jeszcze pierwszego, które zresztą nawet po angielsku nie działa z polską wersją. Jeśli jeszcze odstawią taki numer, że jedyna dostępność tych DLC będzie z GOTY to jedyne kto na tym traci to uczciwy użytkownik bo piraci już dawno zrobili możliwość uruchomienia angielskiego dawnguarda z polskim skyrimem
@NieMyW chwili obecnej lokalizacja nie jest planowana ani na teraz, ani na późniejszy termi@Maryjan89Za rzeczy wydawane na steamie odpowiada steam. My mamy w swojej gestii tylko wydanie pudełkowe.