Brink: Nowe „dev diary”, tym razem o realizmie. A raczej jego braku… [WIDEO]
Nowe dev diary do Brink to nie tylko dowód na to, że gra ta powstaje i w równym tempie zmierza do premiery (w I kwartale 2011 roku), ale i okazja, by po raz kolejny przyjrzeć się temu tytułowi. W filmie zatytułowanym "Bezkresny horyzont" twórcy gry opowiadają, dlaczego realizm nie jest najważniejszy.
Dev diary numer 4 do gry Brink:
Czytaj dalej
-
2Amazon znalazł swojego Kratosa. Gwiazda „Synów Anarchii” zagra w serialowej adaptacji God of War
-
40 dolarów i kanapka – tyle kosztowało intro do Fallouta. Znany aktor przyznaje, że „cały ten Fallout to dla niego wielka zagadka”
-
Rockstar już nie atakuje roleplayowych modów do GTA, bo właśnie zaczyna na nich zarabiać. Ruszył cyfrowy sklep z modyfikacjami
-
2Przetestuj nowego goblina. Styx: Blades of Greed dostał wersję demo i ruszyły zamówienia przedpremierowe

Nowe dev diary do Brink to nie tylko dowód na to, że ta gra powstaje i w równym tempie zmierza do premiery (w I kwartale 2011 roku), ale i okazja, by po raz kolejny przyjrzeć się temy tytułowi. W filmie zatytułowanym „Bezkresny horyzont” twórcy gry opowiadają, dlaczego realizm nie zawsze jest najważniejszy.
Dlaczego dopiero na wiosnę?!
super gra. Nic dodać nic ująć.
będzie kolorowo! to mi sie podoba
hmm…. klimat borderlands….
Zapowiada się ciekawie ! 😀
jabardziej mi sie podoba polaczenie fps’a i cos prawie jak mirrors edge
Mrrrrraw :>
1:27 tam mają kapitana Price
Ten dev diary jest raczej o stylu graficznym, niż o realiźmie :>
Bardzo mnie cieszą dwie rzeczy w Brink:1. Styl graficzny adekwatny do arcadowej mechaniki gry. Nic bardziej mnie nie razi w grach, niż w miarę realistyczna grafika i zupełnie nierealistyczna konstrukcja rozgrywki (n.p.: Modern Warfary i Bad Company wszelkie). Odjechane akcje z błyskawicznymi respawnami, walką twarzą w twarz (po co komu osłony, po co komu ogień przygniatający czy jakakolwiek taktyka poza szybkim naciskaniem spustu, skoro i tak mamy zaraz się odrodzić?) pasują mi w grach pokroju Quake.
Ja normalnie zaczynam kochać tą grę. Gameplay, design, tło fabularne… Wszystko świetne. Nie mam do czego się przyczepić narazie. Po obejrzeniu jednego filmiku mogę już większości gier wytknąć to co mi się w nich nie podoba, a tą śledzę (z większą lub mniejszą uwagą) od pierwszych newsów na cdaction i nadal nie mam czego jej zarzucić 😛