05.05.2014
Często komentowane 120 Komentarze

Call of Duty: Advanced Warfare – Pierwsze konkretne informacje o tegorocznej odsłonie cyklu

Call of Duty: Advanced Warfare – Pierwsze konkretne informacje o tegorocznej odsłonie cyklu
W najnowszym wydaniu magazynu Game Informer znalazł się obszerny artykuł poświęcony zapowiedzianemu przed weekendem Call of Duty: Advanced Warfare. Do sieci przedostała się część zawartych w nim informacji o debiutanckiej produkcji studia Sledgehammer Games. Czego się dowiedzieliśmy?

Najważniejsze informacje o Call of Duty: Advanced Warfare standardowo w punktach:

  • akcja gry osadzona będzie w 2054 roku w zdominowanym przez prywatne armie świecie, w którym zdobycze nowej technologii połączono ze współcześnie stosowanymi taktykami wojskowymi
  • gracze wcielą się tylko i wyłącznie w Mitchella – żołnierza pracującego dla firmy Atlas. Wojak ma podstawowe wyszkolenie w wielu dziedzinach, może wiec być zarówno pilotem myśliwca, jak i łodzi podwodnej. Głos bohaterowi – ale tylko w przerywnikach filmowych – podłoży Troy Baker
  • Mitchell przyjaźni się z Willem Ironsem (to on namawia bohatera do przyłączenia się do prywatnej organizacji militarnej), synem Jonathana Ironsa, który jest dyrektorem generalnym Atlasa. To właśnie w tę postać wcieli się Kevin Spacey i ma ona odgrywać centralną rolę w fabule. Dowodzona przez Ironsa armia działa przy Radzie Bezpieczeństwa ONZ i ma dostęp do zasobów, zaawansowanego uzbrojenia i egzoszkieletów
  • te ostatnie będą jednym z najciekawszych elementów produkcji. Za ich pomocą gracz będzie mógł oddawać dłuższe i wyższe skoki, wspinać się po budynkach czy korzystać z kamuflażu. Kombinezony zwiększą też siłę, wytrzymałość i szybkość jego posiadacza. Egzoszkielety będzie można rozwijać za pomocą punktów zdobywanych w trakcie zabawy
  • poza nimi na wyposażeniu graczy znajdą się jeszcze wyświetlacz działający w oparciu o rzeczywistość rozszerzoną (AR), granaty ujawniające pozycje wroga oraz rękawice magnetyczne pozwalające wspinać się na wysokie budynki. Pojawi się też broń z amunicją opartą na energii. Wszystkie urządzenia, które znajdą się w produkcji, oparte zostaną na istniejących konceptach i prototypach – developerom pomagają eksperci od wojskowości i naukowcy
  • fabuła kręcić się będzie wokół organizacji terrorystycznej KVA, która zamierza zaatakować jednocześnie wiele amerykańskich miast. Na początku gracze trafią do San Francisco, które będą musieli uratować przed terrorystami, by później przenieść się do Detroit. Developerzy nie wykluczają, że w skórze Mitchella zwiedzimy jeszcze inne metropolie, ale na razie nie chcieli nic na ten temat zdradzić. Podkreślają jednak, że w Advanced Warfare fabuła ma być niezwykle ważna
  • produkcja bazuje na zupełnie nowym silniku – tak przynajmniej twierdzi Michael Condrey, szef i współzałożyciel Sledgehammer Games. Szczegółów dotyczących zastosowanej technologii na razie brak
  • gra ukaże się na PC, X360, XBO, PS3 i PS4. Za wersje na „stare” konsole odpowiadać ma inne studio
  • ciekawostka – tworzona kilka lat temu trzecioosobowa odsłona Call of Duty miała być osadzona w trakcie wojny w Wietnamie i opowiadać operacji w Kambodży. Sledgehammer Games pracowało nad nią nieco ponad pół roku i w tym czasie powstał zarys fabularny, stworzono też piętnastominutowy fragment rozgrywki.
  • 120 odpowiedzi do “Call of Duty: Advanced Warfare – Pierwsze konkretne informacje o tegorocznej odsłonie cyklu”

    1. HarryCallahan 6 maja 2014 o 10:58

      @lukaszsa: to był oczywiście skrót myślowy. Wiadomo o co chodzi. AI to jedno, ale chodzi też o pewne bloki zdarzeń które są charakterystyczne dla tej serii i przez lata tworzyły taki kinowy klimat. Bazowanie na tym w kolejnych częściach jest bezpieczne, ale przydałby sie jakiś krok naprzód, a jak nie przy okazji next genów to kiedy? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dla wielu single jest tylko dodatkiem do multi, ale to też poważnie hamuje rozwój serii bo twórcy boją się odważniejszych eksperymentów aby nie

    2. HarryCallahan 6 maja 2014 o 11:01

      zachwiać balansu w trybie dla wielu graczy. Zwłaszcza w momencie kiedy BF i CoD stworzyły jakby dwa odrębne style gry i nie wchodzą sobie za bardzo w paradę.

    3. @HarryCallahan. Naturalnym jest atak kiedy kończą się argumenty, to właśnie widać po tobie. Koledzy z piaskownicy? Długo musiałeś nad tym myśleć. Twoje EOT, czy „marka idącą w złą stronę” to właśnie twoje „widzimisię”. Niczym nie podparte myślenie, iż to właśnie twój punkt myślenia jest właściwy, tego typu przejawy widać u niektórych naczelnych, tych które nie rozwinęły owego „rozwiniętego myślenia”. Jestem jednak pewien, że i na ciebie przyjdzie czas.

    4. HarryCallahan 6 maja 2014 o 11:14

      Aj jak mam dyskutować z kimś, kto „własne widzimisię” uważa za coś złego? Tak, mam „własne widzimisię”! I na nim opieram własne zdanie! Mam pisać dużymi literami abyś to pojął? Z piaskownicą trafiłem idealnie: nadęty gówniarz najpierw wyskakujący z „brakiem logicznego myślenia” a potem z naczelnymi – to mam przed oczami czytając twoje „elokwentne wpisy”. Wpisy o niczym. I o jakich argumentach ty piszesz? Gdzie ja napisałem, że to mój punkt widzenia jest właściwy? Co ty tworzysz? Nazywają grę”Call of Duty”.

    5. HarryCallahan 6 maja 2014 o 11:18

      Lubię stare części więc automatycznie interesuję się tematem, oglądam trailer, czytam newsy, bo one przykuwają moją uwagę. I co? I widzę rozgrywkę która bliższa jest Crysisowi. Tak więc jak dla mnie seria idzie w złą stronę. To jest moja opinia. Czy narzucam ją komuś? I czym mam poprzeć myślenie o tym, że nie podobają mi się np. egzoszkielety pozwalające skakać na 20 metrów? Tak jak pisałem: gra może być dobra i nie oceniam jej jako takiej. Po prostu mało ma wspólnego z serią Call of Duty. Ale czy zabraniam

    6. HarryCallahan 6 maja 2014 o 11:21

      twórcom używania tej marki do promowania tego produktu? Nie, po prostu wyrażam SWOJĄ opinię. A to czy ona coś znaczy (dla mnie na pewno, bo po prostu nie kupię tergo produktu) pokaże czas i to ile osób wolałoby jednak coś innego. Może WWII, może Wietnam? Nie na takiego CoDa czekałem i patrząc na komentarze czy to pod tym czy poprzednim newsem nie jestem osamotniony. Pozostałe zarzuty o których pisałem są w tej chwili trudne do zweryfikowania dlatego nie skreślam tej produkcji pod ich kątem. Wspomniałem o

    7. HarryCallahan 6 maja 2014 o 11:26

      nich, bo jak na razie nic nie wskazuje na to, aby akurat te elementy uległy zmianie. Szykuje się rewolucja co najwyżej w stosowanych przez gracza gadżetach a nie samej rozgrywce. I po tytuł nie sięgnę (z powodów o których wspomniałem) to ewentualne dalej idące zmiany na pewno wywarłyby wpływ na inne produkcje sygnowane marką CoD. Na razie dostaliśmy tyle info ile dostaliśmy i na nim się opieram. Wydaje mi się, że jednak już w pierwszym wpisie dość wyraźnie rozdzieliłem swoje zainteresowanie grą jako taką a

    8. HarryCallahan 6 maja 2014 o 11:28

      tym co może przynieś dla rozwoju całej serii. Jak na razie widzę tylko gadżeciarstwo. Jednak niczego nie przekreślam. Poczekamy, zobaczymy czy będzie to krok do przodu czy po raz kolejny krok w bok…

    9. @HarryCallahan Tak więc wychodzi na to, że nie rozumiesz tego co czytasz, zdrowo rozwinięta osoba nie tylko potrafi zrozumieć tekst abstrakcyjny ale i pisać owym. Proponuje zatem ponownie przeczytać to co pisałeś oraz co pisałem ja, i być możę się połapiesz czym jest „opinia” i dlaczego ty jej nie wypowiadasz, tylko piszesz oświadczenia co czym jest. Proponuje też zastanowić się dłużej niż minute nad czytanym tekstem, zaoszczędzisz sobie dalszego upokorzenia, a nam bólu czytania kolejnych słabych esejów.

    10. fanboyfpsow 6 maja 2014 o 12:00

      http:www.modernwar.pl/pierwszy-screen-z-call-of-duty-2014-wersja-high-res-3061.html Ten sam screen tylko w dużej rozdzielczości i powiem że twarz wygląda dobrze ale i tak wiele brakuje do twarzy choć by w Ryse son of Rome Ale np pasek od hełmu wygląda paskudnie.

    11. HarryCallahan 6 maja 2014 o 12:09

      @hidstrash: to może ty mi napiszesz zamiast ciągle odbijać piłeczkę i zgrywać mądrzejszego niż jesteś? Raczej ty czegoś nie rozumiesz. Dlatego napisałem EOT bo nie jesteś kimś z kim można dyskutować. Nawet jak się tobie wypunktuje to i tak nie rozumiesz. A może nie dociera do ciebie prosty fakt, że w pierwszym wpisie odniosłem się do dwóch gier? Do MW2 i tytułu z artykułu? Może to jest dla ciebie za trudne? I daruj sobie to pisanie w liczbie mnogiej bo póki co to ty jeden masz jakiś problem z tym co

    12. HarryCallahan 6 maja 2014 o 12:10

      napisałem.

    13. HarryCallahan 6 maja 2014 o 12:16

      I to ty pierwszy zacząłeś coś bredzić w górnolotnym stylu. „kupienie tytułu który lubisz nie jest promowaniem marki!” – hmm? Gdzie ja pisałem o „promowaniu marki”? Z czym ty wyskakujesz? To samo o ocenie gry. Oceniłem tematykę która mi nie odpowiada. Czy da się prościej?

    14. @fanboyfpsow Tiaaa, akurat bedziesz gapil sie w singlu/multi na pasek helmu…:D |@HarryCallahan Radze omijac ciut szerszym lukiem, zeby nie zahaczac nawet newsow o nowym CoD’ie 😉 |Aha, dla mnie MW2 bylo lepsze od MW1 pod kazdym wzgledem:) MW1 bardziej zapamientalismy bo udezylo z impaktem i zrobilo ogromne wrazenie na tle innych fps’ow:)

    15. fanboyfpsow 6 maja 2014 o 15:51

      No ja zwracam uwagę na takie detale. Np pasy w Samochodzie gdy byliśmy pod wodą w początkowej misji zaraz na początku w bf 4 były ładniejsze ale to tylko detale więc ok.

    16. Call of zrzynka: Modern Crysisa

    17. HarryCallahan 7 maja 2014 o 11:19

      @ScorpioLT: no i dlatego uważam je za lepsze, bo był to duży powiew świeżości. Z MW2 po latach pamiętam głównie krótką i niezbyt ciekawą kampanię (rzecz gustu, tobie się mogła podobać), mniej graczy w multi i chociażby brak możliwości wychylania się zza przeszkód, bo przycisków na padzie zabrakło… A i akimbo, czyli latanie z dwoma obrzynami :/ Jak mówię: rzecz gustu, ale dalej nie widzę tutaj „hejtu”. Wolę MW bo zmiany w dwójce były albo minimalne albo wręcz na gorsze z mojego punktu widzenia.

    18. VenomsssZoR 7 maja 2014 o 17:14

      @HarryCallahan|Jasne, że były na gorsze i potwierdzi to każdy w miarę ogarnięty gracz. MW2 zabiło potencjał esportowy coda, ba już CoD2 i pierwsza część MW były średnio grywalne po sieci bez PAMa czy promoda. Szkoda trochę, że Acti wolało iść w stronę każualów i $, bo ich wcześniejsze tytuły miały naprawdę fajne sceny, bardzo miło wspominam zarówno CoD2 jak i MW pod tym względem.

    19. mynameisprophet 8 maja 2014 o 16:33

      Czy tylko mi ten cod pachnie Ghost Recon ? Mitchell, Advanced Warfighter. Jestem fanem ghost recon więc takie klimaty mnie kręcą i myślę, że może to być całkiem ciekawa odsłona serii Call of Duty. Mam nadzieję, że twórcy się postarają żeby ta gra wyszła dobrze.

    20. mynameisprophet 8 maja 2014 o 16:35

      Oops przepraszam źle przeczytałem podtytuł jednak i tak widzę wiele podobieństw do serii ghost recon.

    Skomentuj