Call of Duty: Infinite Warfare ma tajemniczy zwiastun [AKTUALIZACJA]
Na oficjalnym kanale CoD-a pojawił się film przedstawiający Settlement Defense Front, prawdopodobnych antagonistów Infinite Warfare. Z patetycznej przemowy fantazyjnie uczesanego dżentelmena wyniesiecie głównie garść frazesów o „grzebaniu wrogów w ciemności” i „byciu architektem bólu”. Zwiastun dedykujemy niniejszym złemu pisarstwu.
Chwilę później materiałem traktującym o „dziedzictwie Call of Duty” podzieliło się z nami odpowiedzialne za nową część Infinity Ward. Studio pręży muskuły i – ustami Jacoba Minkoffa – buńczucznie deklaruje, że nowy CoD będzie najlepszą odsłoną od czasów czwartego Modern Warfare.
Więcej konkretów poznamy (zapewne) już we wtorek. Szykuje się zresztą interesujący tydzień, bo w piątek Elektronicy mają opowiedzieć nam o kolejnym Battlefieldzie.
[AKTUALIZACJA] Pierwsza prezentacja gry mogła się odbyć na Twitchu, o godzinie 19:30. Mogła, bo też fragment rozgrywki niespodziewanie wyciekły do sieci, a następnie Activision opublikowało porządny, kilkuminutowy trailer.
Poznaliśmy datę premiery (4.11.2016) i aż trzy kolekcjonerki (Legacy Edition zawierające, bez niespodzianek, zremasterowane Modern Warfare, Digital Deluxe Edition wzbogacające zestaw o przepustkę sezonową oraz Legacy Pro Edition wydane w steelbooku, z soundtrackiem i cyfrowymi dodatkami).
Swoją drogą – na wspomnianego Twitcha i tak warto dziś zajrzeć, bo też twórcy obiecują podzielić się kolejnymi szczegółami na temat rozgrywki. Tymczasem jednak – łapcie „oficjalny zwiastun ogłaszający”.
