09.11.2018
10 Komentarze

Chiny: Serwisy informacyjne poprowadzą prezenterzy wygenerowani komputerowo [WIDEO]

Chiny: Serwisy informacyjne poprowadzą prezenterzy wygenerowani komputerowo [WIDEO]
Cyfrowy prowadzący nie chlapnie niczego, co mogłoby zagrozić chińskiej władzy.

Państwo Środka rozwija się tak szybko i dynamicznie, że niektóre serwisy informacyjne nie nadążają z produkcją i przedstawianiem wiadomości. Z pomocą przychodzi technologia DeepFake. Oparta na sztucznej inteligencji, pozwala na wygenerowanie w materiale wideo twarzy lub całych sylwetek dowolnych osób. Z technologii właśnie skorzystała państwowa telewizja agencji informacyjnej Xinhua, której wieczorne wiadomości poprowadził prezenter wygenerowany komputerowo (jego sylwetka wzorowana była na pracowniku agencji, Zhangu Zhao).

Xinhua wykonała dzisiaj pierwszy krok ze swojego ambitnego planu stworzenia mediów, które będą prowadzone na okrągło przez komputerowych prezenterów, a wiadomości widz będzie mógł usłyszeć w dowolnym języku. Treści, które przedstawić ma cyfrowy prezenter, wprowadzane są do pamięci DeepFake, a ruch jego warg synchronizowany jest ze słowami wypowiadanymi przez syntezator mowy.

Nie jest to pierwsza głośna akcja związana z tą technologią – w lipcu zeszłego roku świat obiegł filmik, w którym Barack Obama obrażał Donalda Trumpa. Okazało się, że byłego prezydenta USA wygenerowano w całości w aplikacji FakeApp, a głosu użyczył mu komik Jordan Peele. Akcja miała na celu zwrócenie uwagi na problem fake newsów.

10 odpowiedzi do “Chiny: Serwisy informacyjne poprowadzą prezenterzy wygenerowani komputerowo [WIDEO]”

  1. Komentarze „już wkrótce w Polsce” za 3…2…1…

  2. Ależ mi tam nowość. Picus od dawna ma Elizę Cassan, komputerowo generowaną prezenterkę i jakoś nie było wielkiego halo. Pewnie dlatego, że to amerykańsko-kanadyjska korporacja – im można więcej, prawda?

  3. @Xellar|Pomyślałem o tym samym. :)|@Krolek|Nie ma sensu komentować oczywistości. Inna rzecz, że tak na dobrą sprawę nam tego typu wynalazki nie są potrzebne. Naszej ulubionej parze prezenterów serwisu (dez)informacyjnego wiadomej stacji żadne AI nie podskoczy.

  4. A da radę wygenerować kilkanaście takich postaci, np. w lesie?| Albo jako „świadka” w sprawie bójki policji z pijanym posłem? | 😉

  5. Tak naprawdę cyfrowy szybciej coś „chlapnie” niż „analogowy”. Analoga trzeba przekonać, musi być zmotywowany zew. lub wewnętrznie. A „cyfraka” wystarczy zhakować 🙂 To o wiele prostsze.

  6. Kolejny zawód zacznie zanikać przez rozwijajacą się robotykę/AI. W zasadzie to dziwne, że dopiero teraz, bo generowanie takich postaci znane jest już od dawna.

  7. Cytadela w Mass Effect juz lata temu miala takich AI przewodnikow…

  8. @le_Fey ale wiesz o tym, że „analog” też można zhakować? Albo raczej przekłamać. Tak czy inaczej, efekt może być podobny 😉

  9. @Shaddon Ten opis pasuje do przynajmniej dwóch stacji u nas, więc nie takie znowu wiadome ;P

  10. Czyżby Chinom zabrakło ludzi z krwi i kości na tego typu stanowisko? 🙂

Skomentuj