Clockwork Revolution to nowa gra twórców Wasteland 3
Wasteland 3 dostarczył mi wręcz nieprzyzwoicie dużo dobrej zabawy i to akurat wtedy, kiedy byłem pewien, że czasy izometrycznych erpegów z turową walką finalnie przeminęły, stając się rozrywką dla garstki zainteresowanych. Świetne oceny przełożyły się na niezłą sprzedaż, a inXile zamiast kuć pustkowia póki gorące (?), zdecydowało się na stworzenie czegoś zupełnie nowego – Clockwork Revolution wygląda jak mieszanka Bioshocka Infinite z mechaniką manipulacji czasem, sowicie podlana sosem steampunka.
Dla mnie była to jedna z ciekawszych zapowiedzi na Xbox Games Showcase 2023. Gra ma obfitować w podróże w czasie, a podejmowane decyzje będą miały wpływ na to, co wydarzy się dalej i jak zareagują na nas napotykane postacie. Czekam! Nie mamy daty premiery, ale wiemy, że gra ukaże się także w Game Passie.
Czytaj dalej
-
2Twórcy przypominają o Clockwork Revolution. Brian Fargo: „To najbardziej skomplikowana gra wideo, nad którą pracowałem”
-
3Summer Game Fest 2025 już za nami. Oto 12 najciekawszych gier, które zaprezentowano w ostatnich dniach
-
3Clockwork Revolution otrzymało zwiastun z gameplayem. Nowa gra twórców cyklu Wasteland wygląda świetnie
-
1Clockwork Revolution to „nieślubne dziecko Arcanum i Vampire: The Masquerade – Bloodlines”

Wygląda jak taki lepszy Bioshock Infinite, będę miał to na oku.