Co z GTA Online po premierze GTA 6? Szef Take-Two twierdzi, że gra będzie dalej wspierana

Co z GTA Online po premierze GTA 6? Szef Take-Two twierdzi, że gra będzie dalej wspierana
Biznes musi się kręcić.

Podobno jeszcze w tym roku dostaniemy kolejną odsłonę GTA. To będzie niewątpliwie przełom i wydarzenie, do którego będziemy odnosić się w kolejnych latach w całej branży gier, ale na razie mamy zbyt mało konkretnych informacji by stwierdzić jednoznacznie, czy będzie to duża rewolucja. Dla niektórych premiera GTA 6 może być ciosem i mam tu na myśli oczywiście graczy GTA Online.

Tryb wieloosobowy piątej odsłony gangsterskich gier akcji zadebiutował w 2013 roku i od tamtej pory jest nieustannie rozwijany. Rockstar regularnie dodaje nową zawartość, aczkolwiek niektórzy fani są zdania, że wraz z ostatnim, dużym updatem, w którym powraca jeden z bohaterów GTA 5, firma przygotowuje wszystkich do wygaszenia trybu multi. Byłoby to niebagatelne wydarzenie, ponieważ do dziś wg SteamDB w „piątkę” gra codziennie około 100 tysięcy osób i można założyć, że większość z nich to właśnie gracze trybu wieloosobowego. Naturalną koleją rzeczy wydaje się przekonanie ich do przesiadki na tryb online GTA 6, ale Strauss Zelnick, szef Take-Two, widzi to inaczej:

Mam wszystkie powody, by sądzić, że będziemy dalej wspierać GTA Online. Istnieje wspaniała społeczność, która kocha tę grę i pozostaje zaangażowana. W tym kwartale ponownie udowodniliśmy, że jeśli dostarczamy dobrą, dodatkową zawartość, to niezależnie od tego, od jaka dawna GTA Online jest obecne na rynku, ludzie do niego wracają.

Strauss Zelnick, szef Take-Two

Wypowiedź Zelnicka towarzyszyła sprawozdaniu finansowemu Take-Two za trzeci kwartał obecnego roku podatkowego, w którym GTA 5 osiągnęło zawrotny wynik, notując 225 milionów sprzedanych egzemplarzy. To „zaledwie” o 5 milionów więcej, niż w poprzednim raporcie, w dodatku liczba uwzględnia darmowe kopie rozdawane w przeszłości, ale to i tak liczba poza zasięgiem większości developerów. Nawet jeśli 1 na 1000 osób posiadających GTA 5 zagląda czasami do GTA Online, otrzymujemy ogromną, ponad 200-tysięczną społeczność graczy.

Gry, które trzeba znać. Perełki, crapy i średniaki

To oczywiste, że Rockstar z czasem będzie dążył do tego, by wszyscy przeszli na tryb wieloosobowy GTA 6, ale skoro po 13 latach ten z „piątki” radzi sobie dobrze, pojawienie się nowej odsłony na pewno nie zabije go natychmiast. Tym bardziej, że przecież produkcja ukaże się najpierw tylko na PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.

Skomentuj