Crow Country: Klimatyczny survival horror w stylu PS1 z bardzo pozytywnymi recenzjami
Crow Country to ciekawy przypadek gry, która na pierwszy rzut oka wygląda, jak któryś z wielu zapomnianych tytułów na stare konsole, jednak po chwili przecieramy oczy ze zdumienia, widząc, że data premiery to bieżący rok. Za tę niezwykle klimatyczną produkcję odpowiada SFB Games, czyli dwuosobowa ekipa tworząca wcześniej proste przygodówki w zgoła innym, bardziej kolorowym tonie.
Crow Country zadebiutowało na Steamie 9 maja wraz z wersją demonstracyjną. Produkcja może w tym momencie pochwalić się „przytłaczająco pozytywnymi” recenzjami na Steamie, czego nie omieszkał świętować jeden z twórców na swoich mediach społecznościowych.
A o czym gra w zasadzie opowiada? Otóż przedstawia ona historię zaginięcie Edwarda Crowa, dyrektora lokalnego wesołego miasteczka, w którym oczywiście nie wszystko jest takie wesołe, jak się wydaje. Sprawą jego zniknięcia zajmuje się kierowana przez gracza Mary Forest, która przybywa do miasteczka dwa lata po feralnym zdarzeniu.
Crow Country posiada wszystkie elementy survival horroru, a zatem znajdziemy tu posępny klimat, przerażające monstra, a także logiczne zagadki i łamigłówki. Gra wygląda naprawdę intrygująco, a biorąc pod uwagę procent pozytywnych recenzji, zdecydowanie wydaje się warta sprawdzenia.
Czytaj dalej
-
1Gra za krew. Zróbcie coś dobrego i odbierzcie za darmo nadchodzący polski survival o wampirach
-
Grał w „Breaking Bad”, „The Mandalorian” oraz Far Cry 7. Teraz będzie gościem na Pyrkonie 2026
-
Twórcy Europy Universalis 5 w końcu posłuchali polskich graczy i obniżyli cenę gry na Steamie. Miły gest, ale w funtach i dolarach nadal zapłacimy mniej
-
Arya Stark zamiast Jona Snowa? HBO szykuje nowy spin-off „Gry o tron”

Może w to zagram.