15.01.2014
5 Komentarze

Cyfrowa dystrybucja całkowicie opodatkowana. Japonia na rękę rodzimym sprzedawcom

Cyfrowa dystrybucja całkowicie opodatkowana. Japonia na rękę rodzimym sprzedawcom
2015 rok zacznie się od ulgi japońskich dystrybutorów gier, szczególnie w formie cyfrowej. W kraju Pokemonów w przyszłym roku pobieranie zagranicznych dóbr przez sieć będzie obciążone podatkiem.

Celem zmian jest wyrównanie szans na rynku, w którym obraca się podobnym towarem. Płatne pobieranie cyfrowych dóbr za pośrednictwem japońskich serwerów jest już opodatkowane, jednak jeśli spojrzymy na – dajmy na to – Amazon, Japończycy cieszą się wyraźnie niższymi cenami, gdyż pobieranie z zagranicy jest od podatku wolne.

W 2015 roku ten stan rzeczy ulegnie zmianie – muzyka, gry, filmy czy e-booki pobrane przez Japończyków z zagranicy będą opodatkowane na równi z rodzimą cyfrową dystrybucją.

Jak to wygląda z naszej perspektywy? Steam VAT-em zajmuje się sam, GOG GamersGate wliczają podatek w ceny gier, Amazon wszystko rozpisuje w tabelce, zaś polskie Muve, CDP.pl czy nasz sklep zawierają – jak to zwykle u nas bywa – również VAT wliczony w cenę.

Swoją drogą, w zeszłym roku wiceprezydent USA Joe Biden wpadł na pomysł dodatkowego opodatkowania mediów prezentujących przemoc, w tym brutalnych gier. Wpływy z podatków miały być przeznaczane na pomoc dla ofiar przemocy. Bez sukcesu.

5 odpowiedzi do “Cyfrowa dystrybucja całkowicie opodatkowana. Japonia na rękę rodzimym sprzedawcom”

  1. Kutwa mac! Jakich dystrybutorw? rynek PC tu, w japoni jest martwy, a nawet jak juz wynajdziesz mala puleczke z grami posrod tusiaca pornoli ,(bo gra PC to tu synonim japonskiej porno-noweli ) i tak ze az wstyd czasem szykac bo juz na wejsciu masz na ok 5 latke w neglizu, to i tak prawie same antyki i to w takich cenach ze portwel sciska. np 6 tys jenow za pierwszego assasina , 6 tys yenow to ok. 200 zlotych.

  2. Seishi, tylko że te ~200zł to standardowa zachodnia cena, to u nas gry na PCta są tak tanie.

  3. tak, ale nie 6/7lat po premierze . Tu wlasciwie nie ma promocji, reedycji czy czego tam jeszczde. Za to jesli chodzi o konsole to masz cale sieci sklepow specjalizujacych sie w uzywkach. Ceny spadaja czasem i do 500 yenow w dwa, trzy lata (mniej niz cena 2 piw)

  4. @BladyPiter Jak standardowa cena, co ty piszesz, przelicz to w odniesieniu do zarobków!|Ktoś ci zaraz napisze, że u nich gra kosztuje 50eu/$ to u nas powinno być 50PLN 😉

  5. @Saishi|Jak pierwszy raz czytałem twojego komenta to nie doczytałem, że chodzi ci o pierwszego AC, więc pomyślałem, że masz na myśli ostatniego.

Skomentuj