Cyfrowy Battlefield 4 na PS4 za 300 zł? Niekoniecznie
Cyfrowe gry na PS4 od Sony, pokroju Killzone: Shadow Fall i Knacka, kosztują 264 zł, cena jest więc w miarę standardowa. Inaczej jest w przypadku produkcji zewnętrznych firm, które są o 40 zł droższe – wyceniono je bowiem na, uwaga, 304 zł. Kuriozum? To jeszcze nic – przepustka sezonowa do Call of Duty: Ghosts, czyli zestaw wszystkich DLC, kosztuje… 199 zł. A więc tyle, ile zazwyczaj kosztuje pudełkowy tytuł na X360 lub PS3.
Na szczęście nie ma się czego obawiać – przedstawiciele Sony na łamach serwisu Eurogamer obiecali, że przed piątkową premierą PlayStation 4 ceny zostaną zmienione. Jak czytamy w oświadczeniu:
Choć PS4 pojawi się w Europie 29 listopada, włączyliśmy europejski PSN wcześniej, by go przetestować i mieć pewność, że wszystkie funkcje działać będą w dniu premiery. Jako że jednak zarówno PS4, jak i PSN nie zadebiutowały oficjalnie w tym regionie, nic – łącznie z cenami – nie jest jeszcze ostateczne. W ciągu kilku dni w trakcie przygotowań do piątkowej premiery, niektóre ceny zostaną dostosowane do odpowiedniego poziomu.
To nie wszystko – jeśli ktoś kupił np. Battlefielda 4 za 304 zł, otrzyma zwrot pieniędzy po zmianie cen.

Hehe, a jak pisałem że konsole nie są dla biedoty co ich nie stać 300zł na rozrywkę przeznaczyć to zebrałem ochrzan na forum 🙂 |Taka prawda, dlatego w polsce która jest krajem biednym rynek PC jest mocniejszy. Bo można ukraść/ kupić gry za grosze.|A teraz wracam do Forzy 5 🙂
@hefpiot A proszę Cię bardzo, możesz sobie jeszcze wytatuować „FRAJER” na czole, tak żeby wszyscy mogli skorzystać nie tylko M$.