Darksiders II: Przerośnięty robak i krab kontra Śmierć [WIDEO]
W sieci pojawiły się dwa nowe gameplaye z długo oczekiwanego slashera Darksiders II. A na nich Jay Fitzloff ze studia Vigil Games prezentuje walki z dwoma bossami - Gnashorem, którego pierwszą formą jest przerośnięty robak oraz z gigantycznym krabem Karkinosem.
Walka z Gnashorem w Darksiders II:
Karkinos:

@Ancient Tak bo Death to nawiązanie do Angel of Death,gra jakbyś nie zauważył jest o jeźdzcach apokalipsy a wśród nich jeden nazywa się właśnie Śmierć więc nie widze tu związku.A powiedz mi w ilu grach jesteś super bohaterem który musi pokonać zło i przywrócić porządek? mnóstwo jest takich więc znowu marny argument.Co do postury to jak ma wyglądać Śmierć? napakowanego Wojne już mamy także dla równowagi i odmiany przydałby się ktoś odmiennej postury.Sposób poruszania się też inny.
@nortalf hahahah dobry jesteś,GoW to slasher, nie ważne czy coś jest realistyczne i zgodne z prawami fizyki(co to byłyby slashery czy inne gry gdyby trzymałyby sie rzeczywistosci,pomyśl) chodzi o to żeby grało sie przyjemnie,i jeszcze lepiej rozwalało przeciwników na swojej drodze w jak najbardziej efektowny sposób więc twoje czepianie się do łańcucha i realnosci co do jego własciwosci jest żałosne BIATCH!.
@Adorianu A czy nie napisałem że to tylko na dodatek? Napisałem!
Nie bawi mnie machanie rozciągającymi się łańcuchami. SORY
Bo w grze w której kieruje się fikcyjną postacią a uniwersum opiera się na mitach greckich nie dostrzegasz realnosci? ogarnij się człowieku,to jest slasher,chodzi o mordowanie przeciwników w epicki sposób,a właśnie w GoW tak sie ich rozwala,nie wspominając o gigantycznych bossach a nie dopatrywanie się realnosci.”Poza tym łańcuch jego magicznie się wydłuża pffff.” |Takim tokiem rozumowania gry gdzie jest magia nie powinny powstawać bo to nierealne.|Czepiasz się magicznych łańcuchów w świecie pełnym
magicznych potworów i czarów,w takim razie cała gra nie powinna mieć dla ciebie sensu bo to przecież nierealne,w dodatku wszystkie gry,może jeszcze filmy bazujące na fikcyjnych uniwersach pełnych magi,czarów,potworów nie powinny powstawać bo jak to możliwe? haha.
No przecierz napisałem że REALNOŚC TYLKO NA DODATEK, czytaj uważniej! Po prostu taki łańcuch ma zbyt duże pole rażenia, co czyni walkę bezsensowną. Kratos raz się obróci i zmiecie wszystko w promieniu 10 metrów (dla jasności – wiem, że przeciwnicy nie padją po jednym hit’cie). Dla lepszego zrozumienia problemu wskarzę ci jako przykład świetnego systemu walki Warrior Within. Tak, oczywiście wiem, że to nie schlasher, ale to nie zmienia faktu, że ma fantastyczny system walki.
I oczywiście on również nie jest realistyczny, ale daje więcej możliwości i jest bardziej wymagający. A więc nie zmieniam zdania i dalej czekam na BLOODFORGE, który również realistyczny nie jest. Jeśli porównasz sobie system walki z Bloodforge i z God of War mam nadzieję, że zrozumiesz. Czynisz nadinterpretacje moich słów, ale patrząc na godzinę o której pisałeś te posty WYBACZAM CI.
No przecieŻ przed wyrazem dodatek również czepiasz się realnosci łańcucha więc nie pisz mi żebym czytał uważnie bo chyba sam nie potrafisz.Bynajmniej wydłużający się łańcuch nie powoduje że gra się bezsensownie a efektownie i o to chodzi,zabijanie w jak najbardziej efektowny sposób przy tym i efektywnie.”Kratos raz się obróci i zmiecie wszystko w promieniu 10 metrów” No to chyba najsłabszych wrogów,zapominasz że w grze walczy się z bogami dlatego twój bohater ma być takim ”terminatorem”.
A Warrior Within mimo że fajnie się walczy świetnego systemu walki nie ma,GoW ma tą przewagę bo czuje się że jest sie prawdziwym rozpierdalaczem i właśnie o to w tej grze chodzi.Czy daje więcej możliwości? pod jakim względem?,nie jest też wymagający(przynajmniej dla mnie),w GoW ma się w dodatku pare broni a i przeciwnicy są więksi niż ci z WW i w tym przypadku (bossów) bardziej wymagający bo już same łańcuchy nie wystarczą.Jeśli wolisz męczyć się z paroma przeciwnikami mieczykiem do ok,ja natomiast
chce likwidować dużą liczbę przeciwników w jak najbardziej widowiskowy i brutalny sposób(z czego słynie Kratos)chce zmierzyć się z ogromnymi przeciwnikami czy choćby gigantycznymi bossami, nic nie nadinterpretuje,zwracam ci uwagę że czepiasz się realnosci w grze typu slasher gdzie chodzi właśnie o to by walki jak wspomniałem nie był realne,a żeby grało się przyjemnie wycinając w pień olbrzymią liczbę mitycznych potworów czy samych bogów w jak najbardziej brutalny czy to widowiskowy sposób,i taki właśnie
jest GoW…
A tu pare świetnych finiszerów :http:www.youtube.com/watch?v=djDcpXhsZyw
CZYTAJ UWAŻNIEJ, NAWIASY TO TEŻ TEKST „Kratos raz się obróci i zmiecie wszystko w promieniu 10 metrów (dla jasności – wiem, że przeciwnicy nie padją po jednym hit’cie). „
A ja nie czerpie radości z rozpierdalania kolejnych fal mięsa armatniego. O realności łańcucha wspomniałem jako o ciekawostce, a ty uczepiłeś się tylko tego jednego elementu moich postów i brniesz w to. Wspomniałem tylko o nierealiżmie łańcucha, tak na koniec ale nie to jest jego największą wadą , a może n=awet wadą nie jest. TO USTALMY. ok?
I w tym miejscu pojawia się twoja nadinterpretacja. JA tyko wspomniałem o realizmie łańcucha a ty już piszesz o bossach itp. ale rozumiem co miałeś na celu. Gry nigdy nie będą realistyczne i nawet dobrze. Ale tych łańcuchów nie polubię bo są zbyt trywialne (może to nieodpowiednie słowo ale inne nie przychodzi mi do głowy) i grałem tylko właściwie dla fabuły i z mojego zainteresowania mitologiami.
Ok i tu polemikę zakończmy jakoś nie mam czasu by dalej się rozpisywac,ty pewnie też nie 🙂 .Jednak znowu napisze że nic nie nadintepretuje a przed wyrazem ”dodatkowo” napisałeś ”Poza tym łańcuch jego magicznie się wydłuża pffff” i do tego się odnosiłem.
A co do filmików finishery są efektowne ale to są końcówki walk z bossami, a dużą część gry masakruje się mięso armatnie. No bo ile % gry spędzasz na Bossach. Nie wiem bo się nie oriętuje w 3cz. ale chyba mniej niż 15. OK a np. to :http:www.youtube.com/watch?v=fAZcHQ3QDxw
Na tym pomoście koleś nie zdąży nawet podejść do Kratosa bo jego łańcuch sięga kilka metrów a miecz jego wroga metr. I to właściwie jest Geneza mojego problemu z bronią Kratosa.
I tu zakończmy.
Szerszenix,Adorianu, nie zawsze ma się czas a jak pisze się serio to cie dołują normalka czasem chyba lepiej rzeczywiście kłamać (nie lubię działać wbrew sobie czyli kłamać więc tego nie robię ale jak ktoś mądry powiedział człowiek łatwiej przyjmie kłamstwo niż prawdę) . A ja powiem szczerze że w grę se zagram bo podobają motywy i pomysły w tej gierce no i ze względu na cz1 jestem ciekaw co dalej (Pozdro dla Brony).
„Dodatkowo takie coś nigdy by w realu nie przeszło bo zgodnie z fizyką zawinoł by się na pierwszym wrogu który byłby bliżej niż ostrze (ale to tylko na dodatek).” Nie to jeszcze wytłumacze! Jest słowo DODATKOWO oznacza, że nie jest to argument GŁÓWNY, i nawias odnoszący się do tekstu poprzedzającego go.