Dead Rising 2: Wyślij psychopatów do… SPA [WIDEO]
Choć od premiery całkiem zacnej, choć zdecydowanie "nie-przeznaczonej-dla-wszystkich" gry Dead Rising 2 minęły już ponad 2 tygodnie, Capcom wciąż promuje ją nowymi materiałami. Na kanale YouTube firmy pojawił się prześmiewczy filmik, który zachęca, by "psychopatów wysłać do SPA".
Psychopaci, to w Dead Rising 2 ludzie, którzy co prawda nie zostali zainfekowani zombiaczą epidemią, ale widząc okropieństwa rozgrywające się wokół zwariowali i stali się groźniejsi nawet od żywych trupów.
Zamieszczona poniżej reklamówka zachęca, by wysłać ich do SPA (kluczem do zrozumienia żartu jest słowo Restraint w jego pełnej nazwie), które ukoi ich dusze m.in. przy użyciu „elektrowstrząsów„. Niestety w grze trzeba użyć do tego piły mechanicznej przywiązanej do wiosła…
Czytaj dalej
-
Resident Evil Requiem będzie brutalny. Soczysty gameplay pokazuje Leona Kennedy’ego w akcji
-
1Twórca Fallouta: London ostro o Bethesdzie: „Czas, by odeszli w stronę zachodzącego słońca i sprzedali komuś tę markę”
-
1Doom uruchomiony na inteligentnym garnku. „Wiem, jakie to głupie, ale to się musiało stać”
-
Duchowy spadkobierca Blood Omen: Legacy of Kain powraca po 8 latach. Deadhaus Sonata na pierwszym zwiastunie z gameplayem

Choć od premiery całkiem zacnej, choć zdecydowanie „nie-przeznaczonej-dla-wszystkich” gry Dead Rising 2 minęły już ponad 2 tygodnie, Capcom wciąż promuje ją nowymi materiałami. Na kanale YouTube firmy pojawił się prześmiewczy filmik, który zachęca, by psychopatów wysłać do SPA.
Dziwne.
W końcu to japońska gra 😀
Bardzo dziwne.
?a o co chodzi?
Gierka pokręcona w pozytywny sposób i wartą ją kupić 😀 |Jak by ktoś chciał zagrać kampanie w CD-OP pisać na PM lub in game Live Tag : SnajperPL 🙂
Zastanawiam się nad zakupem bo wygląda fajnie.Jeszcze w nią nie grałem, ale z tego co widzę to będzie must have on Christmas 🙂
Kupiłem i uważam, ze wyrzuciłem pieniądze w błoto. Rozgrywka dośc fajna (tylko FAJNA), wybijanie hord zombie przy pomocy tych wszystkich pseudobroni jest przyjemne. Jednak zrezygnowałem z grania po spotkaniu z tymi przychopatami, bo po prostu szlag mnie przy nich trafiał. Praktycznie nie miałem szans z nimi wygrać, a jak pojawił mi się pierwszy boss „przymusowy” w dodatku w postaci dwuosobowej to ze złości odinstalowałem grę…