17.02.2014
Często komentowane 24 Komentarze

Deep Down: Gdzie te kobiety, prawdziwe takie? Nie będzie gry dziewczynami…

Deep Down: Gdzie te kobiety, prawdziwe takie? Nie będzie gry dziewczynami…
Gracze lubiący kierować kobiecymi postaciami w grach, a czekający na Deep Down będą mieli kłopot. W najnowszej produkcji Capcomu nie będzie można bowiem wcielić się w przedstawicielki płci pięknej, o czym poinformowali twórcy gry.

Niedawno w serwisie Niko Niko – popularnym japońskim odpowiedniku Twitcha i Ustreama – przeprowadzono na żywo prezentację Deep Down. W jej trakcie producent gry, Kazunori Sugiura, wyjawił, że w produkcji nie będzie można wcielić się w dziewczęce postacie. Zaznaczył jednak, że zostanie to wytłumaczone fabularnie. Sama historia podzielona będzie na cztery rozdziały.

Sugiura potwierdził, że – co było do przewidzenia – będzie można grać na Vicie za pomocą funkcji Remote Play. Na początku dostępne będą cztery rodzaje uzbrojenia – włócznia, miecz i tarcza, wielkie miecze oraz jeden nieujawniony – ale po premierze arsenał ma zostać znacznie poszerzony.

I jeszcze jedno – choć na ubiegłorocznym Tokyo Game Show pokazano fragment, który rozgrywany był na poziomie trudności casual, w ostatecznej wersji ten poziom się nie pojawi.

24 odpowiedzi do “Deep Down: Gdzie te kobiety, prawdziwe takie? Nie będzie gry dziewczynami…”

  1. Gracze lubiący kierować kobiecymi postaciami w grach, a czekający na Deep Down będą mieli kłopot. W najnowszej produkcji Capcomu nie będzie można bowiem wcielić się w przedstawicielki płci pięknej, o czym poinformowali twórcy gry.

  2. Już słyszę klawiatury w redakcji Kotaku.

  3. Czy Capcom mógłby łaskawie przestać zniechęcać mnie do każdej swojej kolejnej gry?

  4. Na Kickstarterze też była ostatnio gra z progiem „Kobeca postać”. Nie wiem, czy zbiórka się już zakończyła, ale chyba nie udało się dobić do tego progu. Widać mało kobiet chce grać kobietą. :)Co do gry Capcomu. Pewnie tak musi być. Wiedźmin był facetem, Van Helsing też…czasami nie da się wprowadzić żeńskiej postaci. Z pewnością nie chcieli nikogo zniechęcić. (@Abyss)

  5. A ja się z tym zgadzam dobra decyzja

  6. misterDVader 17 lutego 2014 o 14:34

    Nigdy nie grałem kobitką. Nie umiem się wczuć. Żaden problem.

  7. @misterDVader Same. Nie potrafię się wczuć w postać kobieca, wtedy nie czuję się jak badass. Szczególnie w RPG’ach.

  8. Jeśli usprawiedliwiają coś takiego fabułą, lepiej żeby mieli dobrą. A nie uwierzę żeby się chociaż zrównali z Planescape: Torment…

  9. No i prawidlowo, baba rycerz i tak wiarygodna jak latajaca swinia.|Jezli jest cosc o mi sie w capcomie podoba to to ze sie nie uginaja pod fala lesb feministek pchajacych wszedziec kobiety gdzie sie da.

  10. czekam aż się ich czepią feministki XD

  11. Juz sie czepily, na amerykanskich portalach to juz taki placz widzilem ze bania mala.|Zreszta tutaj tez kilask osob juz placze.|Jakby babay chca wiecej kobiet w garch to neich zaczna grac, anie nam na hobby najezdzaja.

  12. Ja tam lubię w tego typu grach grać kobietą, bo wtedy lepiej się wczuwam w rolę. Chyba, że tak jak w Wieśku czy GoW itp. jest to mocno uzasadnione fabularnie, tak bardzo, że nie mamy wpływu nawet na klasę postać. Trochę szkoda, bo miałam nadzieje na zagranie silną babką biegającą z obosiecznym mieczem dwuręcznym, a tu znów będę się gapić na gołą, umięśnioną klatę. Hmmm z drugiej strony widzę w tym plus…hehe w klacie 😉

  13. I jeszcze jedno, jak kobieta lubi grać kobietą to nie znaczy, że jest lesbą i feministką. Po prostu identyfikuje się ze swoją płcią i jeśli ma taką możliwość to ją wybiera. To te psełdo feministki i kolesie typu @slocika (baba się do gry nie nadaje) mają z tym jakiś problem. No ale niestety to najgłośniejszych słychać najbardziej.

  14. No a kto ci broni grac w gry gdzie sie da grac kobieta ? Problem w tym ze nia kazda gar musi miec ta opcje. Nic uzasadnione byc nie musi, zaden dev ci sie na dywaniku nie musi spowiadac bo ty tak chcesz.A ja nie powiedzialem ze sie do grania nie nadaja, tylko ze nie graja, choc na jakis wyciagnietych z tylka statystykach zobaczymy ze kobiety stanowai 50% garczy czy cos, to z doswiadczenia wiem ze ten odsetech wynosi jakies 5%, reszta klepie w angry birdy na facebooku.

  15. Nikt mi się spowiadać nie musi. W Stalkerze, też można grać tylko mężczyzną i gra się świetnie. Po prostu w znacznej większości tego typu gier jest możliwość wyboru płci. Dlatego informacja o ich braku jest zaskoczenie., to wszystko. A ty doszukujesz się w tym czegoś większego. Nie wiem co ma wspólnego iloś grających kobiet z jakością gry.

  16. Wiem za to, że większość mężczyzn i młodych chłopaków też woli jak „baba” zagrywać się w mobilne pierdołki i płacze jak go zabiją kiedy pancerz ma pancerz i zczitowaneg „hpka” na 500% normy. Takie czasy, że świat zalewa fala graczy lubiących gry proste i nie wymagające i dotyczy to obu płci. Ja jednak jestem za tym, że każdy gra w co chce. To jednak temat na inną dyskusję.

  17. Jak to ja sie czegos doszukuje, to ze wszdzie widac placz pod tym wzgledem to nie moj wymysl ale fakt ktory widac golym okiem. A ilos grajacych kobiet ma duzo z tym wspolnego, bo po co maja devi robic gry pod osoby ktore stanowia ulamek wszytkich graczy. |Irytujace jest widziec okrzyki kobiet zeby gry byly nastawione pod nie jak potem w nie nie graja.|W rpgach to spoko rozumiem, ale jak gra ma za bohatera faceta a texty leca te same to czlowieka krew zalewa.

  18. Poprostu kobiety które ( tu-dum-dum) TEŻ czasem grają lubią pograć osobą tej samej płci, co jest chyba normalne jeżeli faceci wolą grać facetami, to nie ma nic wspólnego w byciu feministką. Wszystkie panie z które spotkałem w Dark Souls ( albo przynajmniej te o których wiem że są paniami ) grały kobietami, podobnie zresztą jak ja 😉

  19. Paladyn_Rage 18 lutego 2014 o 00:24

    Panowie, krótko: świat przedstawiony. Slocik ma sporo racji, bo jeśli twórcy uwidzieli sobie bardziej nieprzystępny świat, to babka z mieczem większym od siebie i pancerzem +10, który sprawia wrażenie wykonanego z pozostałości po zepsutej szczotce drucianej, pasuje tu jak pięść do nosa.

  20. Pomijajac absurdalne i zapewne nieuniknione krzyki feministek, to raczej rozumiem tworcow. Fabula czasem nie pozwala na zbyt duza elastycznosc w tworzeniu postaci. Z drugiej strony szkoda, bo to ograniczy mozliwosc tworzenia wlasnej. A co do dyskusji ponizej: osobiscie znam dziewczyny ktore graja w „meskie” gry wiec raczej nie powiedzialbym, ze to musi byc scisly podzial, aczkolwiek zapewne poszczegolne procenty sie roznia.

  21. EastClintwood 18 lutego 2014 o 14:27

    I dobrze, nie cierpię tych półnagich skaczących lasek z mieczami dwa razy większymi od nich które ZAWSZE MUSZĄ WSZYSTKICH WYMIATAĆ. Do garów!

  22. A kto powiedział, że muszą być „półnagie”..? A niech będzie dziewczyna w normalnej kolczudze i w hełmie/kapturze – tak też się da i jest jak najbardziej OK… 😉 Najbardziej mnie wkurza jak steruję dwumetrowym pajacem w koksiatej zbroi – tak jak to wygląda w niedawno zaprezentowanym Lords of The Fallen. Głowi boli jak to nienaturalnie wygląda… :/

  23. Męska postać okuta w 200 kg zbroję i mieczem 4 razy większym od niego, też wygląda karykaturalnie 🙂 Zresztą w tej grze widać średniowieczne zacięcie i wątpię by kobiety, jeśliby występowały, biegały półnagie po lochach. Nagie, wyidealizowane panienki i boscy półnadzy panowie istnieją głównie w mmorpgach kultury wschodnio-azjatyckiej. Tej grze bliżej zachodu. Zresztą z czasem sami gracze stworzyli by roznegliżowane, skąpe zbroje, bo tak – przykład choćby Skyrim, Fallout czy Dragon Age.

  24. @Sonne |Bo jak nie sa pol nagie i cyckow nie widac dlugich wlosow nie ma to nie idzie powiedziec ze kobieta ;]|Przynajmniej w grach bez fabuly, a jak wiemy wiekszosc gier nia nie grzeszy.|A co do lords of fallen, kiedys huderlaki z mieczami nie lataly, wiec przynajmniej nie mamy bohatera o nieokreslone plci wazacego na oko jakies 35kg jak to japonczycy lubia nam serwowac.|Zreszat, jak wspomnialem wiekszosc graczy to faceci, wiec i im sie umila doznania wizualne.

Skomentuj