Detroit: Become Human, czyli David Cage zapowiada kolejny koszmarny film [WIDEO]
Może uważacie, że SUBIEKTYWIZM w newsach powinien być zakazany, ale na miły Bóg, zobaczcie ten zwiastun. Oryginalny motyw robota, który chce być człowiekiem! Rasizm ludzi wobec robotów! Dialogi godne natchnionej trzynastolatki! Teraz tylko zobaczmy, czy David Cage wrzuci do gry swoje trzy ulubione motywy przewodnie: wielkie apartamenty, marne francuskie akcenty i bezsensowne próby gwałtu.
„David Cage tworzy grę o robotach, by mieć wymówkę, dlaczego jego postaci nie mówią jak prawdziwi ludzie” – @KazHiraiCEO

Wow to bardziej fantasy niż sci-fi, Detroit wyglądające jak nowoczesne miasto a nie strefa wojny? 😉
Cóż, może nie jest najlepszy ale ten trailer i tak ma lepszą fabułę niż nowy Deus Ex. Albo MGSV.|SUBIEKTYWIZM.
No subiektywizm w tym newsie jest aż za duży. Ja wiem, że Beyond Two Souls nie był zbyt wybitną grą(i o grach ciężko tutaj mówić, ale Quantic Dreams nas przyzwyczaiło już do tego, tak jak telltale do gier epizodycznych), ale nie był on aż tak tragiczny moim zdaniem. Heavy Rain był świetny, Beyon Two Souls był daleko w tyle, ale jakoś bardziej podobał mi się niż Fahrenheit i nie był aż taki zły. Być może cały odbiór zepsuły moce, ale sama historia była w sumie dobra, finał troszeczkę zawiódł.
@DarkTag – jest subiektywizm i jest skok w otchłań obłędu, w twoim przypadku jest to niestety opcja druga – będę się za ciebie modlił
Cross, zapomniałeś o jednym bardzo ważnym motywie przewodnim: scenach prysznicowych
Pora w końcu by David Cage się zrehabilitował i stworzył coś dobrego na wzór Heavy Raina. Ja tam trzymam kciuki, a po zwiastunie nie ma co narzekać na kiczowate dialogi, które mają tylko nas wprowadzić w ten świat. Fabuła póki co wygląda ciekawie. Ostatnio zrobiła się moda na roboty, które nie są akceptowane, albo chcą być człowiekiem, ponieważ powoli dążymy do tych czasów i są nam one coraz bliższe. Ja na pewno zagram, w końcu nie widzę tutaj dziwnych mocy, więc gorzej niż Fahrenheit czy BTS nie może być.
Ja tam już się pogodziłem z faktem, że główna CD-Action zamieniła się w blog trzech osób, nie ma problemu.
przyjaciele, nie będę wam wlepiał trailera gry davida „morderca sam przed sobą udaje że nie jest mordercą” cage’a i udawał, że stać go na dobrą historię, nie jestem okrutny
Coś jak rozwinięcie tego dema technologicznego, Kara czy jakoś tam.
@Siepenka Robot który chce zostać człowiekiem to strasznie ciekawy i oryginalny pomysł.
@sCross Eh w sumie żartowałem ale prawdę mówiąc: gry Cage’a nie są jakieś wybitne ale hipokryzja mnie mierzi jak widzę jak ci sami ludzie którzy kręcą na nie nosem potem się rozpływają nad grami Telltale czy właśnie takim MGS (a piszę to jako człowiek ogólnie tolerująca japońskie durnotki fabularne i takie tam). Problem nie leży w samej opinii ale w sposobie jej podania, i zasłanianie się subiekytwizmem tu nic nie da. A tak na serio, Human Revolution nie miało specjalnie porywającej fabuły.
@DarkTag HR i MGS mają coś, czego produkcje Cage’a nigdy nie będą miały: gameplay.
najlepsze, że Cross i tak zagra w to z wypiekami na twarzy. Skoro cieszył się z najgorszej fabularnie części MGS, to jak może nie cieszyć się z gry w nowe dzieło pana Cage’a, skoro każda jego gra bije historią wyżej wymienione dzieło Kojimy (napisał to fan serii MG od czasów SNES)|@RonJon ojejku widać, że ktoś nie grał tutaj w Nomad Soul.|@Cross – lubię cię, ale jeśli chcesz być dobrym dziennikarzem to nie zachowuj się jak „dziwki’ ze szmatławców, nie prowokuj czytelników.
To jest news na portalu czy wpis na blogu jakiegoś frustrata? Jeszcze nigdy nie widziałem tak żenującego newsa.
@wernetto |Nomad Soul wyszedł w poprzednim stuleciu. Potem pan Cage zrobił Fahrenheita w którym nagromadziło się tyle absurdu, że Kojima by poczerwieniał.
Cross, na następny raz zapamiętaj sobie: opinia pozytywna w niusie = rzetelny portal o grach. Opinia negatywna = wpis na blogu.
O Detroit, czyli kolejny koszmarny news Corssa. Poważnie, to jest portal największego pisma o grach w Polsce? Dla mnie wygląda jak jakiś amatorski blog z idiotycznymi newsami sfrustrowanego jegomościa, który ma problemy z samooceną i wyżywa się na wszystkim, żeby pokazać jaki z niego twardziel. No, ale jeżeli Cage robi koszmarne filmy, to ty jesteś koszmarnym „redaktorkiem”. Kwiatek: „Dialogi godne natchnionej trzynastolatki”. Dialog, pisarczyku, to „rozmowa dwóch osób”. Tutaj mamy – trudne słowo – monolog.
Nabijam się z Kadże cały czas, uważam że jego „gry” to największe ścierwo. Mając to na uwadze, wow ten news jest okropny.
O ile możesz wtrącać własne zdanie w newsach, Cross, tak tutaj po prostu przesadziłeś. To nie jest już news, tylko w 100% subiektywna opinia, którą powinieneś zachować dla siebie.
@Ganjalf Fahrenheit to pomyłka w karierze pana Cage. Natomiast najnowsze dzieło Kojimy to wstyd i hańba dla serii. Mechanika genialna, fabuła i klimat gdzieś uleciały. Wolę Beyond Two Souls od MGS:PP
Hehe ten grafoman dalej myśli, że jest dobry w tym co robi? Gdyby tak było to powinien zabrać się za prawdziwy film. No, ale wtedy wyszłoby na jaw, że jest grafomanem, a tak robiąc filmogry może myśleć, iż robi coś wybitnego.
Ja popieram pisanie newsów w stylu blogowym. Nadaje to specyficznego smaku czytanym tekstom, a dodatkowo pozwala się pośmiać i wyluzować. Nie przestawajcie „uprawiać” newso-bloga!
Może i dostaniemy kolejną pretensjonalną grę bez fabuły z gwałtami w tle, ale wiecie co? Branża gier potrzebuje zróżnicowania, potrzebuje gier które idą w innym kierunku niż większość dzisiejszych gier AAA (sanboxy z listą rzeczy do odklepania) Wiem że pewnie będzie źle, ale cicho liczę że może pan Cage się czegoś nauczy na błędach i będzie lepiej niż do tej pory. Nawet jeśli nie, wciąż lepsze to niż te same beznadziejne gry wydawane co rok „ekhem” Assassin Creed „ekhem”
@Aargh |Pełna zgoda. Tym niemniej, krytycy filmowi zjedli by Cage’a żywcem za to co dotychczas wypluł(tak, bardziej niż innych growych scenarzystów).
Serial „Humans” ma dokładnie taką samą fabułę z tego co widzę po trailerze gry.
Tzn. takie same założenia świata i głównego motoru fabuły*
Ten „News” można spuścić do kibla chociażby z tego względu że Cage tym razem nie będzie scenarzysta a do napisania skryptu zostały zatrudnione dwie inne osoby. Cage pozostanie tylko reżyserem. Obecna forma tej wiadomości to jawne wprowadzanie w błąd i kpina z dziennikarstwa.
Jak tak mają wyglądać twoje „newsy”, to może lepiej sobie daruj. To coś co właśnie przeczytałem newsem nie jest i powinno znaleźć się co najwyżej na twoim blogu (jeśli go masz). „Oryginalny motyw robota, który chce być człowiekiem!” – super, fajnie, setna ironia. No to teraz z łaski swojej wymień mi przynajmniej 5 gier (nie będe cie niepotrzebnie zamęczał), gdzie jest motyw MASZYNY (nie hybrydy człowieka z maszyną), która ma uczucia. Skoro to taki oklepany temat, to powinieneś zrobić to w jakieś 2-3 minuty.
@Nezi23|Tylko ludzie sami nie wiedzą czego chcą. Kupa ludzi (wliczając w to niektórych redaktorów CDA) narzeka jak to gry są mało zróżnicowane, ciągle tylko te AC ,cod-y, bf-y, fify itd., a jak przyjdzie co do czego i ktoś zrobi coś innego, to jest besztany i wyśmiewany w stylu „to bardziej film jak gra”, „kolejny koszmarny film” (jak w tytule newsa) za to właśnie, że gra jest odmienna od mainstreamu (sandboksy, fps-y itd.) Za to dostało się swojego czasu Order 1886.
@wernetto zupełnie zapomniałem, że Cage miał coś wspólnego z Nomad Soul
Cross, nie słuchaj frustratów. Marny 5% przekonał smutnych panów w krawatach, do zabicia sci-fi w Herołsach, bo głośno krzyczeli, że ich (!) bolą. Nie bądź smutnym panem w krawacie.
@thereisnohope – i dlatego już rzygam tym motywem. Jakby było mniej przesady i sztucznej pompy i dramy to może… ale tak to ten trailer mnie tylko odpycha, dajcie spokój…
„Dialogi godne natchnionej trzynastolatki!” A gdzie są niby te dialogi -,-
„Dialogi godne natchnionej trzynastolatki!” Tak jak ten news. A ludzie narzekali na berlina…
To będzie HIT piękna opowieść jak pozostałe niesamowite gry pana Cage. Razem z kumplem czekaliśmy 3 lata od pamiętnego zwiastuna w 2012 roku ( PlayStation 3 ) 😀 Gram na PS4 i PC i kupuję nawet cd action od paru lat…. ale ten news… żal pl
To będzie tytuł genialnie mydlący ludziom oczy ładną grafiką i efektownymi trailerami, przez co sprzeda się dobrze i da zielone światło dla następnej części. Nudy i zero gameplayu. Przygotujcie żyroskopy w dualshockach.
A ja dalej czekam na te tytuły GIER (seriale i filmy mnie nie interesują, chodzi tylko i wyłącznie o branże stricte gamingową) z motywem „robotów z uczuciami”. Cross nie podał, to może chociaz ty McGrave podasz takowe skoro już rzygasz tym motywem,hmm? No dajcie spokój, ponoć motyw jest już tak oklepany (na pewno bardziej niż taśmowe serie AC czy wojenne strzelanki na jedno kopyto), że z automatu wyjedziesz mi tu z chociaż trzema tytułami. A może gra dostaje takie wciry od niektórych, bo nie wychodzi na PC?
@smd87: Mógłbym wymienić Obcego: Izolację (ale to tak trochę naciągane) i SOMA, chociaż w tej drugiej znowu nie do końca chodziło o roboty z uczuciami. Więcej gier nie kojarzę na tę chwilę, więc temat mi też nie wydaje się zbytnio eksploatowany przez gry.
@smd87|to swiadczy o słabości gier, ze wyświechtany motyw pinokia w grach jest nieobecny praktycznie, ale z drugiiej strony czy miałby on sens? zaczynasz grę napakowany z super umiejętnosciami po to by wraz z postępem stawac sie człowiekiem, przez co tracić umiejętności? Trochę deus ex od tyłu.
@mentor93|Obcy: Izolacja jako przykład rzeczywiście sporo naciągany, bo tam androidy zostały po prostu tak przeprogramowane by wszystkich zabijały (ale działały cały czas w obrębie swoich protokołów), SOMA już bardziej trafny choć jeszcze w niego nie grałem, ale z tego co wyczytałem, to tam rzeczywiście sztuczna inteligencja się zbuntowała i zaczęła wszystkich zabijać (tutaj akurat nie spotkałem się by ktoś narzekał, że to w tematyce trochę taki System Shock).
@smd87 Nie jestem z tych, którzy niby rzygają tym motywem, ale o „robotach z uczuciami” było sporo w Binary Domain. Choć ujęto to tam w zupełnie w innym kontekście 😉
Nie ma to jak zjechanie czegoś po jednym trailerze. Ja tam jestem dobrej myśli. Ostatnio obejrzałem Ex Machinę więc dodatkowo jestem nakręcony.
Gdyby Cage robił filmy, za każdy z nich otrzymywałby po kilka Złotych Malin. Natomiast w branży gier jego produkcje przynajmniej mogą zabłysnąć grafiką.
Zresztą wszystkie te przykłady łączy jedno: tam roboty/SI w gruncie rzeczy zabijały, a Detroid ma opowiadac o czymś zgoła odmiennym, o pierwszym robocie, który zaczął być czymś na wzór człowieka. Kara zaczęła odczuwać strach, wdzięczność, radość, smutek (patrząc na słynne tech demo), być może i miłość (może zostanie to poruszone w grze).To chyba dosyc oryginalne podejście do robotów jak na GRY, dlatego chciałem by ci co narzekali na oklepany schemat podsunęli mi inne tytuły na PC/konsole tej samej tematyce.
@illuvatar – |Jak najbardziej jest to słabość naszej ulubionej branży, nastawionej na coroczne trzaskanie FPS-ów, AC, sandboksów dla których fabuła to tylko pretekst do wykonywania w kółko tych samych czynności pobocznych (Mad Max). Tym bardziej ciesze się, że powstają takie gry jak Detroid, które swoją odmiennością nie celują w mainstream, ale zapełniają jakąś gatunkową niszę.
Wieszajcie na mnie psy, ale ja cenię sobie mimo wszystko takie mocno filmowe gry. Trailer bardzo fajny, zapowiada się co najmniej ciekawie. A komentarz Cross-a, hmm jeden lubi rybki drugi woli ci… 🙂
Motyw może i oklepany, ale i tak najbardziej mi szkoda, że to akurat beztalencie pokroju Cage’a będzie mi tu znowu wciskać, że gameplay jest passe, QTE przez całą grę są super i wielkie „muh emotions”. To mogło być dobre.
@Abyss pokaż nam swój talent. Czekamy.
@FryingPan Błagam, nic takiego nie napisałem. Myślałem, że ludzie już tak nie nadinterpretują. Widać jednak, że można.
Mam nadzieję na ładną grafikę, bo fabuła raczej nie będzie wybitna.