Divinity powoli „ożywa”. Szef Larian Studios mówi o dużych postępach w pracy nad grą
Obecnie Divinity to niewątpliwie jedna z gier najbardziej wyczekiwanych przez fanów erpegów. Pierwszy zwiastun produkcji wywołał spory szum i przedstawił naprawdę mroczny charakter nowego dzieła Larian Studios. Niestety nie zobaczyliśmy jeszcze żadnego gameplayu, ale wiemy, że tytuł zaoferuje turowy system walki, czyli to, co erpegowe tygryski lubią najbardziej.
I choć wydaje się, że do premiery, a nawet następnego trailera Divinity może być jeszcze daleko, to szef Larian Studios, Swen Vincke, poinformował nas, że prace nad tym tytułem idą bardzo sprawnie. Oczywiście produkcja wciąż zajmie jeszcze wiele czasu, ale wygląda na to, że developerzy bardzo szybko rozwijają swoje dzieło, a sam Vincke jest bardzo zadowolony z tych postępów.
Zrozumiałem, że miałem dobry dzień deva, kiedy Adam – nasz dyrektor kreatywny ds. scenariusza – zaczął ze mną rozmawiać o grze (…). To, co mówił, miało sens, ale nie to mnie uderzyło. On często ma dobre pomysły. Chodziło raczej o poziom jego energii. Ucieszyło mnie to, bo poczułem, że wróciłem w dobre miejsce po dłuższej nieobecności, widząc, że wszyscy moi ulubieni ludzie i miejsca wciąż tu są, razem z całą masą nowych rzeczy czekających na mnie.
Vincke wyjawił też, że gra powoli wkracza w pewien szczególny etap rozwoju, w którym wszystko zaczyna nabierać kolorów.
Mówię o tym etapie rozwoju, kiedy wiele rzeczy jest jeszcze niedopracowanych i sporo brakuje, ale czujesz, że gra powoli ożywa. Coś powstało z niczego, a teraz możesz poczuć, co z tego wyszło, wiedząc, że wszystko jest wciąż bardzo podatne na kształtowanie i że od tego momentu może się tylko poprawiać.
Dla fanów Larian Studios i ogólnie miłośników erpegów jest to na pewno bardzo sympatyczna wiadomość. Owszem, może i poczekamy jeszcze trochę na kolejny trailer produkcji, ale kto wie, może jednak w takim wypadku jest on bliżej nas, niż się spodziewamy? Oczywiście będziemy musieli poczekać, by się o tym przekonać, ale wygląda na to, że możemy powoli spoglądać w horyzont, wypatrując kolejnych wieści o Divinity.