Doom uruchomiony na inteligentnym garnku. „Wiem, jakie to głupie, ale to się musiało stać”
Aaron Christophel, niemiecki YouTuber znany z portowania Dooma na wszystko, co się rusza ma procesor i ekran, właśnie dodał do swojej kolekcji kolejny absurdalny projekt: oryginalnego Dooma z 1993 roku uruchomionego na ekranie dotykowym inteligentnego garnka wielofunkcyjnego Krups Cook4Me. Doom to pod tym względem legenda, ostatnio ktoś odpalił go w Hytale. W filmiku nie szczędził autoironicznych komentarzy.
Wiem, jakie to głupie, ale to się musiało stać.
Jego nagranie w ciągu kilku dni zebrał tysiące wyświetleń. Garnek, zaprojektowany do gotowania pod ciśnieniem, stał się platformą gamingową dzięki niestandardowemu oprogramowaniu. I działa.
Christophel zaczął od tego, co zawsze: zaczął rozkładać sprzęt na części pierwsze, szukając tego, co może się przydać. Urządzenie rozkręcił i w środku znalazł bebechy o absurdalnej mocy (128 MB RAM! Toż to prawie PlayStation 2!) jak na urządzenie, które ma gotować zupę. Naturalnie, postanowił to wykorzystać.
Mężczyzna pomyślał, pogrzebał, wywalił oryginalne oprogramowanie, wymyślił jak włączyć ekran po swojemu, napisał kod od zera i voila, można grać. Ekran dotykowy pozwala nawet chwilę pobawić się w strzelanie przy całkiem niezłej liczbie fpsów.

Doom to król portów – gra działa już na wszystkim: termometrach, e-papierosach, czy… zabawkach dla dorosłych. Wiecie jakich. Krups Cook4Me kosztuje około 200-300 euro i ma moc obliczeniową na poziomie konsol sprzed dwudziestu lat. Dlaczego więc nie odpalić na nim gry zamiast rosołu?
Co następne? Doom na biletomacie?
Czytaj dalej
-
Doom uruchomiony w sandboksowej grze inspirowanej Minecraftem, która nawet jeszcze nie wyszła
-
5Zła wiadomość: szczury nauczyły się strzelać. Dobra: w Doomie
-
Ruszyła zbiórka na planszówkę ze świata Dooma! Sprawdźcie stronę projektu na Kickstarterze
-
Nadchodzi planszówka ze świata Dooma! Doom Arena Board Game wystartowało ze stroną na Kickstarterze
