Doom uruchomiony w sandboksowej grze inspirowanej Minecraftem, która nawet jeszcze nie wyszła

Doom uruchomiony w sandboksowej grze inspirowanej Minecraftem, która nawet jeszcze nie wyszła
Avatar photo
Michał "thegoose" Gąsior
Choć Doom pojawiał się już w innych grach, to raczej nie w tych, które nie miały jeszcze swojej premiery.

Choć śmiejemy się, że Bethesda po raz n-ty wydaje The Elder Scrolls 5: Skyrim (tytuł dostał ostatnio port na Nintendo Switcha 2), to możemy przez to zapomnieć o absolutnym królu obecnym na każdym możliwym urządzeniu z ekranem (a czasem i bez niego), czyli klasycznym Doomie. Lista jest długa i zawiera zupełnie nieoczywiste pozycje: elektroniczny papieros, test ciążowy, traktor, kosiarka, a nawet nanosatelita. Z czasem przybywa ich coraz więcej, choć warto też pamiętać o przypadkach, kiedy produkcja id Software pojawia się w innych grach.

CD-Action 1/26

Tak też się stało w przypadku Hytale, sandboksowej produkcji inspirowanej Minecraftem, która była bliska skasowania, lecz ostatecznie została uratowana, bowiem Hypixel, studio stojące za tytułem, wykupiło prawa do niej od Riot Games. Co istotne, gra w zasadzie jeszcze nie wyszła, a jej serwery zostaną otwarte dopiero dziś (w ramach wczesnego dostępu). Twórcy jednak dopuścili do niej modderów za pośrednictwem platformy CurseForge, czego efektem jest poniższy Doom.

Całość zbudowana jest na blokowej siatce 80×60, działa w 20 klatkach na sekundę i cóż… nie grzeszy pięknem. Obraz jest rozmazany, a obracanie kamery tak wolne, że ma się wrażenie kierowania źle złożonym czołgiem. Niemniej autorowi moda o nicku tr7zw trzeba oddać to, co jego, bowiem pierwszy poziom Dooma da się przejść, skutecznie eliminując wrogów czy wysadzając beczki.

Sami zresztą będziecie mogli go przetestować, ponieważ tak jak wspominałem, Hytale wchodzi w fazę wczesnego dostępu już dziś, mniej więcej o godzinie 16:00. Sama gra zaś nie zostanie raczej wyłączona po trzech miesiącach, bowiem jak napisał założyciel studia na X-ie, z samych preorderów udało im się zabezpieczyć fundusze na dwa lata rozwoju tytułu.

Skomentuj