Dragon Age: Utracony Tron – audiobook z tubalnym głosem Piotra Fronczewskiego
EA Polska przygotowało drobną niespodziankę mającą pomóc w promocji pierwszej powieści osadzonej w świecie Dragon Age. Legenda erpegowych polonizacji tym razem poczyta dla nas fragmenty Utraconego Tronu.
Książka Dragon Age: Utracony Tron swoją polską premierę miała 23 października nakładem wydawnictwa Fabryka Słów, a dzięki EA Polska możemy posłuchać, jak Piotr Fronczewski (który w Dragon Age: Początek wciela się w rolę potężnego wojoniwka Stena) swym charakterystycznym głosem czyta Z zasadzki zaatakowali cię bandyci fragmenty książki. A konkretnie pierwszy jej rozdział, który na stronie EA pojawia się we fragmentach (mają się one ukazywać codziennie aż do poniedziałku) pod TYM adresem. Życzymy miłego słuchania! A będąc już w kwestii życzeń, to nie pogniewalibyśmy się, gdyby cała książka ukazała się w wersji audio…
Czytaj dalej
-
2Nowa polska gra hitem na Steamie. StarRupture obok Counter-Strike’a 2, ARC Riders i PUBG
-
1Lego Pokemon zapowiedziane! Znamy ceny i datę premiery 3 pierwszych zestawów
-
Zawodniczka e-sportowa wyrzucona z turnieju za niecodzienne oszustwo. Zamiast niej grał ktoś zupełnie inny
-
1Reżyser Clair Obscur: Expedition 33 chciałby, żeby nagrody dla gier niezależnych trafiały do mniejszych studiów. Potem i tak zgarnął wszystko na TGA

Bardzo dobry wybór ! P. Fronczewski ma bardzo miły głos , szczególnie gdy mówi o klasykach 😛 .
Świetnie. Szkoda tylko, że książka to dno.
Gdy zauważyłem tytuł, pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to, że Fronczweski popsuł Dragon Age xD
„Polecam – Piotr Fronczewski”
@Damianuss, może rozwiniesz swoją myśl ? ;p
„Z zasadzki zaatakowali cię wrogowie” nie bandyci ale to nic bo najważniejsze jest „żeby iść dalej musisz zebrać drużynę” Pozdrawiam 😉
P.S. Swirex co tu rozwijać 80% książek na podstawie gier jest tak dobrych jak 80% gier na podstawie filmów…znaczy się szkoda czasu
Rozumiem tę zależność, tylko sądziłem, że kiedy wyrażam opinię o książce, to oznacza, iż książkę przeczytałem.
„Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę” – piękne czasy. 😛 |A posłucham sobie, bo Fronczewskiego lubię już od czasów Pana Kleksa. 😛
Dla kasy to i nawet diablo poczyta.