Driver: San Francisco – Czym będziemy rozbijać się po San Francisco
Samochodówka bez samochodów, to jak... nawet nie mam pod ręką błyskotliwego porównania, żeby oddać równie absurdalny pomysł. Na szczęście pod tym względem Driver: San Francisco chyba nie zawodzi - retrowozów w nim aż naddto, więc i każdy ich miłośnik powinien znaleźć wśród nich coś dla siebie.
A przynajmniej tak mi się wydaje, bo prawdę mówiąc Chevroleta od Dodge’a nie rozróżniam.
Samochody z Driver: San Francisco –
Czytaj dalej
-
Zobaczcie nowy zestaw Lego inspirowany Zeldą! Znamy cenę i datę premiery
-
AMD chwali się, że pomogło przyspieszyć prace polskiego studia o 75%
-
Steam uściśla zasady oznaczania gier, przy których produkcji wykorzystano AI. Z niektórych narzędzi twórcy nie muszą się tłumaczyć
-
1Star Wars Outlaws, Test Drive Unlimited Solar Crown i inne. Darmowe gry i okazje w tym tygodniu

Samochodówka bez samochodów, to jak… nawet nie mam pod ręką błyskotliwego porównania, żeby oddać równie koszmarny pomysł. Na szczęście pod tym względem Driver: San Francisco chyba nie zawodzi – retrowozów w nim aż naddto, więc i każdy ich miłośnik powinien znaleźć wśród nich coś dla siebie.
NO, no pięknie tylko nie zamierzam tej gry zakupić ponieważ lubię sandboxy a nie zwykłe samochodówki 🙂
Z pieszym poruszaniem i strzelaninami włącznie.
Ford Gran Torino. Hell yeah!
Czuje w kościach, że ten nowy Driver nie będzie warty zachodu, no ale poczekajmy może się mylę 😉
Gran Torinooo <3
A co z modelem zniszczeń?
Nigdy nie jarałem się tymi przeciążałymi amerykańskimi autami, wolę japońce i europejskie. Jak zwykle w takich grach modele aut dopracowane, otoczenie ssie.
A mnie się podoba że nie można strzelać itd. Bo po co? Driver to gra samochodowa, robienie z niego Grand Theft Auto na siłę kończy się… no, wystarczy odpalić Driv3r żeby się przekonać 🙂
Gra mi się niesamowicie podoba;)
To będzie HIT. Driver wraca do korzeni ścigałki „do opanowania”… niby nie można się ekscytować samymi zapowiedziami ale… ślinka cieknie 😀
1970 Dodge Challenger R/T, to mój faworyt ^^ .
Mi się bardzo podoba 🙂
JEEZ, Ford Gran Torino!|jeszcze gdyby tuning samochodów był jakiś przyzwoity (nie taki, jak w Równoległych Liniach), odpicowałbym go sobie na wzór tego ze Starskyego i Hutcha (dobrze napisałem nazwiska?)
Pewnie nowe autka będą w paczkach DLC. Gra się zapowiada naprawdę spoko.
nie ma Chargera, szkoda
A gdzie sie podziala Corvetta Sting Ray ?
A ja bym chciał pojeździć sobie motorem po San Francisco .
Gra będzie świetna , po grafice wnioskuje też że nie będzie miała zbyt dużych wymagań 😉 No i ten dym spod kół taki … prawdziwy 😛
Chciałbym z entuzjazmem podejść do kolejnego Drivera, ale niestety pamiętam nie tylko doskonałą część pierwszą ale także pozostałe.
@Doctor|Będzie Charger, a nawet 3: R/T (1969), SRT8 (2009) i SRT8 Cop (2009) … google: Driver San Francisco Ful Car List Revealed … polecam – całkiem pokaźna lista
Uwielbiam Muscle-Car’y
Niema to jak Muscle Cars 🙂