Duke Nukem: Mass Destruction ? Znowu odliczamy. Tylko do czego?
Co nowego w kwestii Duke Nukem: Mass Destruction? Interceptor Entertainment uruchomiło właśnie kolejny "teaser site", na którym znowu znajduje się odliczanie. Ostatnie problemy z licencją oraz adres strony każą nam się jednak zastanowić: czyżby w nowym Duke Nukem miało zabraknąć Duke'a?
Do 15 maja to jedynie spekulacje i oczywiście liczymy na to, że na spekulacjach się skończy. W świetle ostatnich wydarzeń (o których pisaliśmy w wielu przeszłych newsach) i problemów z marką, o rozwiązaniu których nic nam nie wiadomo, nowy adres strony – NoGumNeeded.com – wygląda co najmniej zastanawiająco. Miejmy nadzieję, że to w dalszym ciągu tylko nawiązanie do słynnych słów Duke’a, a głupi spikain coś sobie uroił.
A wy co o tym sądzicie? Dogadali się, a ja niepotrzebnie histeryzuję, czy rzeczywiście coś jest na rzeczy i istnieje możliwość, że twórcy stwierdzili, iż marka nie jest im potrzebna? Bo po co robić stronę z odliczaniem bez podawania marki w przypadku gry, która została już zapowiedziana?

Interceptor Entertainment uruchomiło kolejny „teaser site”, na którym znowu znajduje się odliczanie. Ostatnie problemy z licencją oraz adres strony każą nam się jednak zastanowić: czyżby w nowym Duke Nukem miało zabraknąć Duke’a?
Duke Nukem bez Duke’a byłby jak film o agencie 007 bez Jamesa Bonda, czyli niemożliwe.
Do czego odliczamy? Jestem pewien, że do premiery half-life 3 🙂
@Dj Ogi albo jak Mass Effect bez Sheparda. Oh wait…
Zaczynamy odliczanie kolejnych czternastu lat!
@igru555 Nie śmieszne 😛
Pewnie MOBA albo gra na androida
I tu muszę zgodzić się z @Prometheus. Duke bez Duke to tak na prawdę nie Duke:P
@igru555: Nice shot! 😉