31.03.2014
12 Komentarze

Facebook nowym właścicielem Oculus Rifta? Dla Johna Carmacka to niespodzianka

Facebook nowym właścicielem Oculus Rifta? Dla Johna Carmacka to niespodzianka
Przejęcie Oculus Rifta przez Facebooka wciąż budzi spore kontrowersje. Głos w tej sprawie postanowił zabrać John Carmack, szef technologiczny Oculus VR. Przyznał, że nie spodziewał się, że Mark Zuckerberg i jego zespół zainwestują w gogle, ale nie ma nic przeciw temu.

W odpowiedzi na opublikowany przez Petera Berkmana z Anamanaguchi wpis na blogu, Carmack odniósł się do niedawnego przejęcia Oculus Rifta przez Facebooka. Programista uważa, że VR jest zbyt potężną technologią i nie będzie ona w stanie rozwinąć się samodzielnie i niezależnie, jak to miało miejsce w przypadku Valve i Steama. Jak pisze Carmack:

Szybkie zaangażowanie się gigantów jest nieuchronne i prawdziwe pytania, jakie należy postawić, brzmią: z kim rozpocząć współpracę i na czym ma ona polegać. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że partnerem będzie Facebook. Nie mam żadnego osobistego doświadczenia z nimi i mógłbym wskazać inne firmy, które by lepiej pasowały. Wierzę jednak, że – podobnie jak ja – dostrzegają jakąś Wielką Wizję i będą kluczową siłą, która dążyć będzie do jej realizacji. Nie składa się podobnych zobowiązań dla zwykłego kaprysu.

Carmack nie obawia się też problemów związanych z prywatnością, a raczej jej brakiem. Tłumaczy, że nie jest zwolennikiem udostępniania wszystkich danych i popiera ludzi dbających o ochronę swojej prywatności. Zwraca jednak uwagę, że w ten sposób użytkownicy pozbywają się wielu udogodnień – wyjaśnia, że zimna analiza danych może zdziałać wiele dobrego. Jako przykład podaje Amazona, który za każdym razem podsuwa mu to nowe rekomendacje produktów. Nie szkodzi mu to w żaden sposób, a nawet pomaga.

12 odpowiedzi do “Facebook nowym właścicielem Oculus Rifta? Dla Johna Carmacka to niespodzianka”

  1. Przejęcie Oculus Rifta przez Facebooka wciąż budzi spore kontrowersje. Głos w tej sprawie postanowił zabrać John Carmack, szef technologiczny Oculus VR. Przyznał, że nie spodziewał się, że Mark Zuckerberg i jego zespół zainwestują w gogle, ale nie ma nic przeciw temu.

  2. A najgorzej pewnie na tym wszystkim wyszli pozostali uzytkownicy Kickstartera, po co dawać komuś pieniądze, skoro i tak skorzysta z tego jakaś bezduszna korporacja.|W sumie fajnie by było jakby z jakiegoś powodu FB upadł (najlepiej razem Googlem) bo monopol robi ludziom wodę z mózgu. Wtedy przynajmniej byłby jakiś ruch.

  3. Użytkownicy Kickstartera dostali to za co zapłacili. Skąd się wzięło to przekonanie, że jak dostało się pieniądze z Kicka to już trzeba trzymać się tej niezależności za wszelką cenę? Czy to jakaś platforma dla odrealnionych idealistów?!

  4. @Cordylius Właśnie że nie dostali, bo Oculus nie jest jeszcze skończony i nie ma go w dystrybucji. I sprzęt „Zrobiony przez graczy dla graczy” trafi w ręce ludzi, których jednym z największych osiągnięć w kategorii gier jest Farmville, już EA byłoby lepsze. FB lubi wykupywać różne interesy i potem albo je zamykać bo potrzebował tylko ludzi co tam pracowali i nie robili mu konkurencji, albo przerabiać tak jak im sie podoba mając gdzieś ich dotychczasowych użytkowników.

  5. @Veldrim. Nieprawda. Dostali. Dla wspierających na Kickstarterze miały być wersje developerskie, a nie konsumenckie. Sam sprawdź na stronie Kicka. Oculus VR z umowy się wywiązał i wszelkie pretensje do nich nie mają żadnych podstaw, bo zrobili co obiecali.

  6. @Cordylius co nie zmienia faktu ze wizerukowo to strzał w stopę, co zresztą juz ich nie interesuje bo swoje na tym interesie zarobili, teraz już tylko zostaje poczekać na wyrok FB w tej sprawie.|Ale nadal najgorzej na tym wyszedł Kickstarter, bo przy tego typu projektach ludzie staną się bardziej nieufni, bo raczej mało komu sie uśmiecha opłacanie projektów dla megabogatych korporacji, chyba ze faktycznie mu zalezy tylko na zabawkach które dostanie w pakiecie, a nie na swiadomości że bralo sie udział w…

  7. .. tworzeniu nowej technologii z której będa korzystac na całym świecie do grania. Bo wielu też o to chodziło, a nie na stworzeniu kolejnej zabawki do sprawdzania ile sie dostało lajków. Jakby chociaż poczekali do premiery konsumenckiej to by na pewno wiele zmieniło, ale wiadomo że pieniądz nie śmierdzi, nawet jeśli obiecywali ze nie sprzedadzą sie nikomu.

  8. @Vito492|A jak inaczej nazwiesz sytuację w której mimo że mamy wiele firm, to tylko jedna jest tak naprawdę warta uwagi, jeśli sie chce działać w pełni na tym polu i zgarnia ona największą część rynku. Owszem, to też oznacza że taki np FB jest najlepszy z portali społecznościowych, bo większość osób ma tam konto, ale tez blokuje rozwój konkurencji, którą ewentualnie FB może najnormalniej w świecie wykupić jesli będzie widział w niej zagrożenie. Pozycja Googla jest na tyle mocna ze moze sobie pozwolić na…

  9. … na forsowanie na siłę takich niewypałów jak Google+, gdzie zdaje się sam mam konto, a go nigdy nie zakładałem. Plus ma w posiadaniu Youtube z którym też często cuda wyczynia ale ludzie nie odchodzą … bo gdzie znajdziesz taka wielka bazę filmów?

  10. Weźcie ludzie ustawcie sobie jakieś avatary, bo to się czyta, jak monolog, a nie dyskusję…|@Veldrin|Do premiery wersji konsumenckiej? Przecież o to chodzi w całej transakcji, by facebook kupił twórcom lepsze podzespoły, a nawet dopłacał, do egzemplarzy, by wersja konsumencka była tańsza…

  11. Lepszy już brak avatara, czyli elegancki dżentelmen w garniaku, niż łeb rozwalany na krwawą miazgę 🙂

  12. Nie dla kaprysu tylko dla kasy panie Carmack.|Jak sie zyje w wlasnej bance millionerow od lat to moze sie o tym nie mysli, ale zackurberg jest wcieleniem szatana kiedy to chodzi o jakiekolwiek morale wobec uzytkownikow swojego portalu.|Ludzie jak on nic nie robia dla innych.

Skomentuj