Fallout 3 – kolejne dodatki w drodze
Dobre wieści dla fanów Fallouta 3. Bethesda zapowiedziała dwa kolejne dodatki do tej gry!
Informacja z ostatniej chwili. Bethesda właśnie poinformowało, że w produkcji znajdują się dwa kolejne dodatki do Fallouta 3, które, tak jak wcześniejsze – Operation: Anchorage The Pitt i Broken Steel – będą dystrybuowane za pośrednictwem internetu. Pierwsze z nowych rozszerzeń to Point Lookout, które zgodnie z informacją prasową doda do świata gry nową lokację – bagna, wypełnione po brzegi nowymi questami i przeciwnikami. Drugie nosi nazwę Mothership Zeta i przedstawia powrót obcych na naszą planetę. Podobno kosmici będą – cytując – „mocno wkurzeni”. Point Lookout będzie dostępny pod koniec czerwca na Xbox360 i PC w cenie 800 punktów Microsoft (MP), Mothership Zeta nieco później (dokładnej daty premiery nie podano).
Czytaj dalej
-
Twórca Fallouta: London ostro o Bethesdzie: „Czas, by odeszli w stronę zachodzącego słońca i sprzedali komuś tę markę”
-
1Doom uruchomiony na inteligentnym garnku. „Wiem, jakie to głupie, ale to się musiało stać”
-
Duchowy spadkobierca Blood Omen: Legacy of Kain powraca po 8 latach. Deadhaus Sonata na pierwszym zwiastunie z gameplayem
-
1„Oddziel prawdę od plotki”. Life Is Strange zostanie zapowiedziane w przyszłym tygodniu

// gry nie mam ale jeśli jeden z dodatków będzie add-one-m i będzie tak dobry jak podstawka to kupię na pewno
// liczę tylko że te dodatki nie zamienią się w kupony ala the sims 😉
Omg // Moda na Fallouta:Odcinek 4329.
// Dobra wiadomość? Wolne żarty! Fallout 3 to nie Fallout.
// F3 zaczyna się robić jak The sims nie długo wyjdzie dodatek F3 i rajska wyspa dodatkowo zestaw mebli do naszej ruiny
// O rany! No i co z tego, że będą kolejne dodatki? To źle? Jak się komuś nie podoba to niech nie gra i już, macie ludzie problemy. No cóż z tym, że Fallout 3 to nie Fallout to się nie zgodzę, nie dorównuje on może starym Falloutom ale i tak jest świetny…
cd // …może i brakuje mu dość sporo rzeczy ale i tak ma w sobie to coś, że tak to określę.
// KOSMICI?! Litości nie róbcie tego mojej ulubionej grze cRPG… 😉
a kiedy w Polsce?! // Co z tego, że wychodzą kolejne dodatki? My, Polacy, znowu obejdziemy się smakiem. Kiedy wydawca zacznie o nas dbać?! Wciąż czytamy o kolejnych dodatkach, a sami możemy sobie polizać loda przez szybę. Sam, grając, wolałbym się przekonać jakie są te dodatki
Każdy stary Falloutowiec to powie… //
… że Fallus Bethesdy to czyste kpiny. Wykorzystują każdy, najmniejszy motyw Fallouta i przekształcają go na swoją modułe. Może i w stosunku do innej gry było by to fajne ale jako maniak Fallouta mówie NIE.
// PS.
Mówię to mimo tego ,ze gry Bethesdy bardzo lubię. Oblivion i Morrowind to klasyka gatunku i gram w te pozycje bez opamiętania. W Falllouta 1 i 2 również. Dlatego kupiłem wersję kolekcjonerską F3… i zawiodłem się. Koszmarnie się zawiodłem.
Gra ta powinna się nazywać: //
The Elder Scrolls V: Fallout
Ale nie Fallout 3.
Koniec kwestii.
Każdy stary Falloutowiec to powie??? // Yyy… grałem w jedynkę kilka razy – przeszedłem. Grałem w dwójkę kilka razy – też przeszedłem. Grałem w trójkę kilka razy – tą również przeszedłem i nie zauważyłem żeby była jakaś specjalnie zła 🙂 Mi się podobała – świat idzie do przodu.
// btw. M4ro, a kosmici i w poprzednich częściach się pojawiali ;P
W poprzednich // Częściach to oni się jedynie nazywali Aliens, wcale nie byli kosmitami, tylko mieli być bronią stworzoną przez Enclave. O żadnych prawdziwych kosmitach nigdzie mowy nie było.
Każdy stary Falloutowiec to powie… // Otóż przed państwem stary Falloutowiec czyli… ja, do tego jakimś cudem nie wygłaszam opinii podobnych to tej napisanej przez Xrasnoluda, a nawet przeciwne to nich – otóż Fallout 3 choć grą wybitną nie jest to po posypaniu go szczyptą patchy i dodaniu…
Każdy stary Falloutowiec to powie… cd. // …garści modów (tych dobrych i przydatnych, i oczywiście kilku dla bajeru w stylu karabin plazmowy Winchester P94 z starych Falloutów ^_^), gra nie tyle staję się strawna, a nawet bardzo dobra.
// Też jestem starym Falloutowcem [chociaż niektórzy pewnie powiedzą, że przejście Fallouta 10 razy a Fallouta 2 9 razy to i tak nic 🙂 ] i całkowicie się zgadzam z przedmówcą.
Nagranie patchy/modów… // …w porządku, ale dlaczego tfurcy tego dzieła nie mogli zrobić tego od razu, tylko trzeba jakieś mody ściągać żeby poczuć że to Fallout? Wychodzi na to, że niektórzy moderzy potrafili zrobić to lepiej niż bethesda…żenua i tyle…
A jednak w Polsce // Dzięki planom Bethesdy wydania pudełkowych wersji dodatków, będziemy mogli się w nie pobawić. W październiku ma wyjść Fallout 3 Game of the Year, która będzie zawierać grę i wszystkie dodatki (źródło fallout3.net.pl i cenega.pl)
Za mało // Nowy może i jest całkiem niezły graficznie, ale trochę wszystkiego za mało:( Za mało broni (pamiętacie ile ich było w F i F2?), za mało Eastern Eggs czyli żartów i nawiązań do popkultury (w wydaniu Falloutowym bardziej _pulpkultury;))…
Za mało cd. // Za mało RPG a za dużo TPP, nie sprawdzający się V.A.T.S. (to mają być tury??? Marna namiastka). Trochę przypomina to amerykaniskie współczesne kino wysokobudżetowe. Kupa kasy na efekty, znaną gwiazde, a za moło na dopracowany scenariusz…
Za mało cd 2 // czy raczej jego wypełnienie. No i mało Fallouta w Falloucie🙁 ( I ile trzeba mieć modów i patchy, żeby było naprawdę klimatycznie i różnorodnie? Tak to se ne da, panie Havranek…
Stare dobre czasy // Nie wiem jak innych ale mnie F3 zawiódł na całej lini… Czekale na tą grę przez jakieś 9 lat a dostałem dziwna mieszankę FPP z RPG, która z prawdziwym Falloutem ma mało wspólnego.
Czekać na dodatki aby móc spokojnie levelowac postać…
Stare dobre czasy cz 2 // Żadne dodatki niestety tej gry już nie zmienią… Trzeba nam czekać na Fallout New Vegas.
To może być nasz stary – nowy Fallout. 🙂
Nie róbmy scen 🙂 // A ja uważam, że fallout 3 wcale nie jest złą grą. A też jestem tzw starym falloutowcem 🙂 . Zamiast narzekać trzeba się w klimat wczuć, który na moje jest dokładnie taki jak powinien. Oczywiście swoje wady ma, mnie najbardziej denerwowały questy poboczne.
Nie róbmy scen 🙂 ciąg dalszy // Które w sumie słabe były. Ale eksplorowanie świata ze karabinem myśliwskim i spotkanie na swej drodze deatchclawa 😀 Coś pięknego. Lub behemota 🙂
Stare dobre czasy cz 3
Złą grą nie jest… Ale Falloutem do końca tez nie można go nazwać. Jest po prostu inna grą, innych ludzi, o tym samym tytule co inna kultowa gra.
Fanem poprzednich części jestem (czyli 1 i 2 dla ścisłości), trzeciej części już nie.