Fallout 4. I w zasadzie tyle wystarczy jeśli chodzi o tytuł
Gra zacznie się przed wojną nuklearną. Zobaczyliśmy kreator postaci (stoimy przed lustrem i „rzeźbimy” w twarzy). Można grać kobietą.
Bum, wybucha wojna, budzimy się po 200 latach i chodzimy po otwartym świecie, w którym możemy „robić, co zechcemy”. Z perspektywy pierwszej lub trzeciej osoby. Można pokazywać psu, dokąd ma pójść i co ma zrobić. I słucha. Więc jest łatwiej niż w prawdziwym życiu.
Potem zobaczyliśmy jeszcze trailer pokazujący głównie lokacje z gry. I nowego Pip-Boya. Prawdziwa wersja pojawi się w Fallout 4 Pip-Boy Edition. Będzie można włożyć sobie do niej smartfona i używać go jako drugiego ekranu. Bez Pip-Boya też będzie można to robić. Jeżeli macie smartfona. Cross na przykład nie może, ale nie mówcie mu, że wam powiedziałem.
W grę wbudowano też Simsy. Prawie. Można sobie zbierać materiały i zbudować sobie dom. A psu budę. Można sadzić rośliny, podłączać elektryczność. Krótko mówiąc: crafting. Twórcy wprost powiedzieli, że zainspirowali się przy tworzeniu Fallouta 4 Minecraftem. Możemy też na przykład modyfikować sobie broń i zbroję.
A potem zobaczyliśmy jeszcze jeden trailer. Wszystko to możecie obejrzeć poniżej. Premiera: 10 listopada 2015!

Co wy gadacie. Jak dla mnie to wreszcie będzie niesztywny fallout, z piękną grafiką, fizyką nie wyglądającą nawet na skrypty, a do tego wygląda trochę jak 2 nowe Far Cry’e, które to obecnie są jednymi z moich ulubionych gier.
Grafika jest lepsza niż w Fallout 3/New Vegas więc tyle mi do szczęścia wystarczy. Gra wygląda ładnie i klimatycznie więc nie mam prawa narzekać. Ciekawe tylko jak z resztą, mam nadzieję, że eksploracja, zadania poboczne (szczególnie te z rodzaju mindfuck i ciekawostek) i odkrywanie ostatnich chwil życia ludzi poprzez notatki/holotaśmy/komputery nie zawiedzie i będę bawił się tak samo dobrze jak przy poprzednich dwóch odsłonach.
RapManJak,Skreedi|Dokładnie, Ci na dole niech sobie pie*dolą 😉
Dla mnie to już z góry Gra Roku! 🙂
Wygląda naprawdę bardzo fajnie. Nie mogę się doczekać premiery 🙂 . Wielki plus za psa!
Zaintrygowała mnie ta kolekcjonerka z PipBoy’em. Ciekaw jestem, czy za określeniem „smartfon” ukrywa się po prostu ten gó**any Iphone czy będzie jakaś dowolność.
@HarryCallahan: nie chodziło mi o samo posiadanie osad, bo to akurat jeśli dobrze zrobione może być fajne, tylko o to że we wszystkich minecraftowo-survivalowych grach akurat aspekt budowania był dla mnie najnudniejszy (taaa, w żadną długo nie pograłem), i wolałbym zbudować coś co zostało zaprojektowane przez „specjalistę”. Dokładnie, zobaczymy co z tym zrobią. Chociaż naprawdę mam nadzieję że poprawią AI.
ależ nieee.. niech będzie sobie bez fajerwerków graficznych – skończyłem dopiero co fallouta 3 i wcale nie czułem (poza fizyką postaci), że tytuł ma już tyle lat – jesli będzie za to nadrabiał grywalnością i optymalizacją również pod starszy sprzęt to może być gra roku (szczególnie dla każdego kto nie może pociąć w wieśka czy gta ze względów sprzętowych)
ŚWIETNIE to wygląda jak dla mnie, CZEKAM!:)
Widzę Fallout 4 Skyrim z dodatkiem Minecrafta. Dla mnie, człowieka, który nie miał styczności z poprzednimi częściami, wygląda interesująco. Cóż, nie wiem jak fani.
Martwi mnie ograniczenie dialogów przez fakt ze bohater nasz sam ma wypowiadane kwestie.|martwi mnie sztuczna inteligencja przeciwników.|Martwi mnie interakcja z NPC (zabijesz kogoś to nic się wielkiego nie dzieje, lub mało kto reaguje na pozostawione ciało).|@abaranski12 – „gra w coopie” AMEN! tego chcemy.|Power armor mnie martwi ze będzie zbyt op.|Animacje Deathclaw przyprawiają mnie o dreszcze.|Reszta jest wporzo.
@richter: Złośliwy będę – dużo ludziów (spec), którzy pisali „Dziki Gon będzie GOTY” w mało subtelny sposób próbowałeś od ich marzeń oderwać. Tak więc: Fallout 4 nie będzie grą roku. Będzie dość średnim rolplejem z drętwą mechaniką.|(Tym, co już szukają mojego domu, ostrząc widły piszę: ja wcale tak nie twierdzę.)
Wolalbym zeby wyszlo w 2016, za duzo must have w tym roku, i obawiam sie, ze F4 nie zagosci w mej kolekcji ;p
Ci co narzekają na „minecraftową” budowę domu…|Myślicie że czemu mody z nowymi kryjówkami są w przypadku Skyrima tak popularne? Ludzie to lubią. A Bethesda to zauważyła po prostu. Ja osobiście nie mogę się doczekać by zbudować sobie kryjowke na pustkowiach 🙂 |Patrząc na nowego Fallouta i Dishonored faktycznie zaczynam myśleć że TESO było tylko wypadkiem przy pracy
Obstawiam na następny numer okładkę z Fallout 4
Pewnie pokazali taką grafikę by nie było płaczu o downgrade po premierze, a okaże się, że gra na najwyższych wygląda bardzo ładnie.
Jednak smucą mnie te gównienka pokroju wybuchających kup złomu gnijacych od 200 lat jeszcze się nie nauczyli
No i co, elektroniczne eksperty ? Nadal ta gra pójdzie na starych konsolkach ? Bo z tego co widzę to nawet te nowsze będą miały problem wyświetlić tę grę w 30 fps.
@Guardsman Ależ ja nie próbuję nikomu narzucać swojej opinii. Te całe wybory na tytuł Gry Roku (itd.) odbywają się praktycznie w każdej redakcji. Nawet CDA ma swoją listę co roku. Każdy z nas też przecież może mieć swoją. |Z góry zakładam, że moją będzie właśnie Fallout 4 😉 |Czekam jeszcze niecierpliwie na szczegóły odnośnie nowego Need for Speed, ale to pewnie przy Falloucie spędzę setki godzin 🙂 Jak przy F3.
Nie grałem w Fallouta (żadnego), wszedłem tutaj w zasadzie tylko z ciekawości. Jednak gra mnie przyciągnęła. Budowa kryjówek, cały ten świat, klimat. Jeśli to nie będzie coś porywającego, jeśli to nie będzie dobra gra to nie wiem co nią będzie.
xAndrzej43|A to skąd wnioskujesz? Masz jakieś dojścia do materiałów z lepszą grafą, czy bazujesz na tej jak na dzisiejsze czasy graficznej biedzie z materiałów powyżej? Jeśli nowe konsole będą miały problem z 30-toma klatkami, to będzie znaczyć, że Beth totalnie skopała kod.
@RIP Rozumiem, że nick tyczy się twojego rozumu ? Bo wniosek o zrypanym kodzie ma się nijak do ilości przetwarzanych jednostek cieniowania i tekstur. Jak by kod był zły, to nawet drzwi by się nie chciały otworzyć. A bieda graficzna, jest spowodowana właśnie konsolami, które swoją słabością spowalniały rozwój graficzny. UE 4 wyszedł by parę lat wcześniej gdyby nie konsole. Xone i ps4 powinny wyjść w 2011. Bo na tamte czasy te części coś znaczyły. Dziś to jest chłam, że za tą cene można lepszego kompa złożyć.
Mam nadzieję, że tylko 4 opcje w dialogach wiążą się z tym, że gra nie jest jeszcze skończona, albo że to samouczek. Z drugiej strony wszystkie dialogi są udźwiękowione, więc nigdy nic nie wiadomo. Obawiam się, że nowy Fallout może mieć taki sam problem jak Mass Effect, dwie skrajności do wyboru i hura. Ba, tu nawet nie ma opcji zapytaj i dopiero dokonaj wyboru :O
Fallout może być brzydki, kanciasty, a nawet w paski. Ważna jest historia i ona gra najważniejsza melodię reszta jest tłem, dodatkiem. Ale mam obawy, że piękna melodia nie powstanie, będzie to raczej coś w stylu disco?Czyli komercyjna, łatwa w odbiorze papka, z jakimś tam pretekstem do masakrowania bliźnich.
hejo, pytanko jak o jest? w 2077 wybuchła wielka wojna a samochody z lat 50? już nie kapuję tego lore-u pomoże ktoś? :/
@vlladzio| Universum Fallout
a osadzono w realiach retro-futurystycznych. Wyobraź więc sobie jak ludzie kiedyś, w latach 50-tych na przykład, wyobrażali sobie przyszłość. I masz Fallouta. Nie ma monitorów LCD, są kineskopy lampowe etc.Mam mieszane uczucia. Z jednej strony doceniam ogrom pracy, jaki włożyli twórcy, ale z drugiej, gra wydaje się być mocno przekombinowana. Mój wielki problem z rozmaitymi tytułami survivalowymi polega na tym, że opcji jest tu od groma i po prostu człowiek nie wie, za co ma się zabrać…
xAndrzej43|Porównanie części w konsolach i kompach bez kontekstu ich przeznaczenia a tym samym optymalizacji i obrażanie przy tym użytkowników jest klasycznym przypadkiem trollingu. Tym tokiem myślenia do dojeżdżania do pracy i codziennego transportu lepiej mieć nowy traktor New Holland , bo ma nowsze części, klimę, świetny silnik niż starego 20 letniego kadeta bo kadet jest już stary i nie ma klimy.
Artykuł widzę w bardzo podobnym tonie do moich odczuć po tych wszystkich zapowiedziach…. Wszystko fajnie, ale to nie jest Fallout, a dwa, połowa z tego ma z survivalem zero związku, jak zobaczyłem domy, które rozbiera się na części w mgnieniu oka, to się załamałem… Aha, no i gra jest robiona na starym silniku, Bethesda to nie jest zbyt zdolny developer a do tego dodają tyle nowych funkcji, czyli bugów będzie pewnie więcej niż w Oblivionie, Skyrimie, F3 i FNV razem wziętych 🙂
xAndrzej43 silniki Bethesdy zawsze miały problemy z optymalizacją i działaniem w ogóle, do Skyrima można by napisać kilka tomów o tweakowaniu gry tak by się nie krzaczyła czy nie wywalała do pulpitu, a oni dalej brną w te swoje ziemniakowate 32-bitowe drewna, zamiast przestawić się na coś, czemu bliżej do 2015 niż 1995 roku…
@Doman18, ale kiedy przejdziesz wątek główny, zrobisz wszystkie zadania poboczne, to dzieki tym wszystkim dodatkom, masz co jeszcze robić w takiej grze.
Ja tam się cieszę jak patrzę na gameplaye, myślę sobie jak Bethesda się stara by zadowolić graczy, grafika jest znośna, bywało gorzej. Nie czekałem tyle lat żeby jęczeć na grafike i że 'to nie fallout’. Jaram się. Dla mnie to jest fallout, ma swój klimat, marudzicie na działo, które strzela misiami, ale przecież takie samo było w falloucie 3 i nikt nie marudził na nie. Za oceanem doceniają to co robi Bethesda. Wolę żeby Fallout 4 był, a nie czekać i czekać. Kilkoma słowami: I’M ON THE HYPE TRAIN.