Fani The Sims zaniepokojeni. Project Rene zapowiada się na mobilny spin-off z mikropłatnościami
Ciąg dalszy zamieszania z następną odsłoną The Sims – najnowsze wycieki potwierdzają, że nadchodzący Project Rene nie będzie pełnoprawną kontynuacją serii, a jej nietypowym spin-offem, który przywodzi na myśl The Sims Online z 2002 roku. Screeny z nadchodzącej produkcji wywołały falę niezadowolenia wśród miłośników marki – gra będzie darmowym tytułem online dostępnym zarówno na pecetach, jak i platformach mobilnych.
Leaks of project Renee. Thoughts?
byu/Antipseud0 inthesims
Ale to nie koniec rozczarowań – na niektórych materiałach widać walutę premium, za którą najprawdopodobniej kupimy dodatkowe ubrania, meble itp. Sytuacji nie ułatwia inspirowany Paryżem setting gry, który według wielu graczy nie pasuje do klimatu serii. Wszystko wskazuje na to, że pecetowcy i konsolowcy będą musieli zadowolić się kolejnymi DLC do The Sims 4 i nadchodzącą ekranizacją. Przynajmniej na razie, bo ciężko wierzyć, żeby taki stan rzeczy trwał w nieskończoność.
Czytaj dalej
-
W uniwersum The Sims szykuje się coś nowego. Przecieki sugerują kolejną grę tej marki
-
4Nie stać mnie na własne mieszkanie, dlatego dzięki Bogu za domy w Simsach i Falloucie
-
Nadchodzi remaster The Sims 4? Raczej nie, ale trwają prace nad międzyplatformowym hubem dla serii
-
EA zapewnia, że wartości firmy po sprzedaży się nie zmieniają, ale znani twórcy ze społeczności Simsów rezygnują z dalszego wspierania gry
