Fanowski remake Counter-Strike’a 1.6 zawieszony przez problemy z prawami autorskimi. Valve ucięło komunikację z twórcami CS:Legacy

Fanowski remake Counter-Strike’a 1.6 zawieszony przez problemy z prawami autorskimi. Valve ucięło komunikację z twórcami CS:Legacy
Avatar photo
Michał "thegoose" Gąsior

Z jednej strony Valve miało w swojej historii przykłady ścisłej współpracy z modderami, jak choćby przy wydanym komercyjnie Black Mesa, będącym odświeżoną wersją pierwszego Half-Life’a. Z drugiej jednak zdarzały się w tej kwestii problemy, co miało miejsce w przypadku Classic Offensive, moda przenoszącego Counter-Strike’a 1.6 na silnik CS:GO – Valve bez podania wyraźnej przyczyny po latach pracy nad projektem postanowiło wyrzucić go ze Steama. Problemy komunikacyjne mieli też twórcy CS:Legacy, remake’u wspomnianego Counter-Strike’a 1.6, którzy właśnie ogłosili zawieszenie prac nad nim.

CS:Legacy ogłoszono dziewięć miesięcy temu i zostało przyjęte przez graczy entuzjastycznie, a jego zwiastun obejrzano prawie 2 miliony razy. Słowa uznania padły również ze strony Minha Le, programisty pierwotnego Counter-Strike’a 1.6. Mniejszy optymizm wyrażało natomiast Valve, bowiem w lipcu poprzedniego roku twórcy projektu otrzymali informację ze strony pracownika firmy, że nie mogą oni tworzyć gry pod marką Counter-Strike bez osobnej licencji (dotychczas korzystali z Source SDK, a więc licencji związanej z silnikiem graficznym stworzonym przez Valve, pozwalającej m.in. na tworzenie modów czy całych gier na jego bazie, o ile są niekomercyjnymi przedsięwzięciami), jak robili to niegdyś przy wypuszczaniu CSPromoda, przenoszącego Counter-Strike’a 1.6 z GoldSrc na Source’a.

Miesiące mijały, a Valve, pomimo kolejnych prób nawiązania kontaktu, milczało jak grób. Dlatego twórcy CS:Legacy, jak zdradzili w swoich planach na 2026 rok, spróbują dokonać tego ostatni raz i w przypadku niepowodzenia skupią się w pełni na autorskiej marce. Sami bowiem mają już dość czekania i inwestowania czasu w projekt, który koniec końców może nigdy się nie ukazać.

Nad własnym FPS-em pracują już od kilku miesięcy, tym razem korzystając z Godota i jak dotąd udało im się zaimplementować m.in. system poruszania się, broni, podstawowych botów, a także zaprojektować wstępną wersję interfejsu użytkownika. Zanim jednak projekt zostanie ogłoszony we właściwy sposób, chcą jeszcze spróbować skontaktować się z Valve w sprawie CS:Legacy.

2 odpowiedzi do “Fanowski remake Counter-Strike’a 1.6 zawieszony przez problemy z prawami autorskimi. Valve ucięło komunikację z twórcami CS:Legacy”

  1. Sama gra ani mnie grzeje ani ziębi, ale zachowanie Valve słabe. Korpo, to jednak zawsze korpo, żeby nie wiem jak „ludzką” twarz starało się pokazać…

Skomentuj