FBI ostrzega przed korzystaniem z publicznych ładowarek
Jeśli zależy wam na bezpieczeństwie i nie chcecie narażać swojego sprzętu na potencjalnie groźną infekcję, to lepiej zaopatrzcie się w powerbanki. FBI wystosowało ostrzeżenie nt. korzystania z bezpłatnych stacji ładujących dostępnych w przestrzeniach publicznych oraz hotelach.
Przez kabelek do smartfona
Zdaniem specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, oszuści znaleźli sposób na przesyłanie szkodliwego oprogramowania na urządzenia podpięte do publicznie dostępnych ładowarek. Istnieje spora szansa na to, że przestępcy uzyskają dostęp do zainfekowanego w ten sposób sprzętu.
Co ciekawe, na ten moment FBI nie przytoczyło żadnego przykładu owego juice jackingu, bo właśnie takie miano nosi opisywany proceder. Mimo to, na oficjalnej stronie agencji, w myśl zasady lepiej chuchać na zimne, w poradniku dotyczącym zachowania bezpieczeństwa w sieci dodany został punkt zalecający unikanie publicznych ładowarek.
Zjawisko juice jackingu znane jest od 2021 roku, a wszelkiej maści organy oraz agencje rządowe starają się je nagłośnić i przestrzec ludzi przed zagrożeniami z niego wynikającymi. Pomimo tego, że wspomniane ostrzeżenie kierowane jest raczej do obywateli Stanów Zjednoczonych, bez wątpienia jest ono równie adekwatne w odniesieniu do naszego kraju.
Czytaj dalej
-
Switch 2 OLED lub Lite tuż za rogiem? Tak wskazują najnowsze przecieki
-
Serialowy „Harry Potter” z wybitnym kompozytorem. To on stworzył ścieżkę dźwiękową do „Króla Lwa” czy „Diuny”
-
Młody Polak głodował w latach 90., by uzbierać na PlayStation. Napisał list do Sony i otrzymał zaskakującą odpowiedź
-
1Gra za krew. Zróbcie coś dobrego i odbierzcie za darmo nadchodzący polski survival o wampirach

Słuszne ostrzeżenie
No dobra ale Jakie jest ryzyko jeśli debugowanie USB mam wyłączone a domyślnie włącza się „tylko ładowanie”?
Dane kablem płyną, a telefon powinien je odrzucać, ale tu również jakaś podatność może pozwolić im przejść. W sumie na razie zagrożenie jest teoretyczne, bo badacze udowodnili, że da się to zrobić, ale jeszcze nie odnotowano rzeczywistych ataków tą metodą. No ale strzeżonego itd.
W każdym razie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z publicznej ładowarki USB doładować powerbanka, a dopiero z niego telefon.
Warto by zaznaczyć, że dotyczy to tylko ładowarek do których podpina się USB, korzystanie z publicznych gniazdek 230V jest w pełni bezpieczne 😉
Wystarczy używać kabli USB bez linii danych i po problemie. Dodatkowo ładowanie wolniejsze, czyli akumulator dłużej pożyje.