FIFA 20: Francuscy prawnicy pozywają Electronic Arts, chcą by FUT-a uznać za hazard
O Fifie 20 piszemy na naszych łamach stosunkowo rzadko, jednak wyżej podpisany regularnie grywa w online’owy tryb Ultimate Team, pozwalający stworzyć wymarzoną drużynę piłkarską. Podstawą FUT-a są oczywiście paczki z losowymi kartami piłkarzy, które można dostać najzwyczajniej w świecie za granie, kupić za zarobioną w grze walutę lub pójść na skróty za pomocą doładowania FIFA Points.
Ta ostatnia opcja jest bardzo popularna wśród graczy, tym bardziej, że dla wielu z nich FIFA jest jedyną grą, jaką kupują przez cały rok. Dość napisać, że mikrotransakcje w trybie Ultimtae Team przyniosły 1/3 dochodów całego Electronic Arts w ubiegłym roku! Nic więc dziwnego, że choć kontrowersje wokół gry nie maleją, to próżno liczyć, by Elektronicy zarżnęli kurę znoszącą złote jaja. Sprzedaż FIFA Points bywa zakazywana – jak choćby niemal dokładnie rok temu w Belgii, a w wielu krajach trafia na wokandę. Tak było na przykład przy okazji sporu o legalność loot boksów w Polsce, w którym to EA i FIFA 19 były głównymi bohaterami.
Teraz z Francji nadchodzą informacje o dwóch pozwach szykowanych przez paryskich prawników, którzy reprezentują uzależnionego od FUT-a, 32-letniego Mamadou. Jak podaje francuski dziennik L’Équipe – głównym celem jest wykazanie, że gra uzależnia w podobny sposób, co hazard oraz uzyskanie możliwości wglądu w algorytmy, które generują dystrybucję piłkarzy w paczkach. Jak mówią sami zainteresowani:
W tej grze każdy chce zbudować swój dream team. Mój klient wydał 600 euro w przeciągu pięciu miesięcy i nie trafił ani jednego topowego piłkarza. Developerzy stworzyli iluzję i bardzo uzależniający system – im więcej płacisz (lub grasz przyp. red.), tym większe prawdopodobieństwo trafienia dobrych zawodników. Wierzymy, że do Ultimate Team zaimplementowano elementy hazardowe, gdyż kupowanie paczek nie różni się niczym od postawienia zakładu. To kasyno w ich własnych domach. Obecnie 11-12-latek może, bez jakichkolwiek obostrzeń, grać w FUT-a i wydawać pieniądze, gdyż w tym trybie nie ma systemu kontroli rodzicielskiej. Belgia i Holandia już zajęły się tym problemem.
Sam poszkodowany, 32-letni szofer, Mamadou również rozmawiał z redakcją L’Équipe:
Bardzo szybko uzależniasz się od tej gry… kiedykolwiek nie kupię paczki, wmawiam sobie, że to ostatni raz, ale i tak zawsze robię to ponownie. Kiedy nie trafiasz dobrych piłkarzy, frustrujesz się bardziej i bardziej, a wtedy kupujesz w dalszym ciągu.
Od pojawienia się Fify 20 na rynku we wrześniu 2019 roku, Mamadou wydał na FIFA Points 600 euro i najlepszym piłkarzem, jakiego trafił, był obrońca Napoli, Kostas Manolas (dobry gracz na początek gry, obecnie można go kupić za bezcen). – Nawet go wcześniej nie znałem – mówił Mamadou – Wydać tyle pieniędzy i dostać tylko Manolasa… Znam ludzi, którzy wkłądają w tę grę po dwa, trzy tysiące euro, to chore… Kwota jaką wydałem na Fifę 20 sprawiła, że nie miałem z czego zapłacić czynszu.
Nie jest tajemnicą, że zawodowi polscy gracze wydają po kilkanaście tysięcy złotych, by zbudować drużynę pozwalającą na rywalizację na najwyższym poziomie. Youtuberzy potrafią natomiast kupować setki tysięcy FIFA Points, a następnie wydawać je na streamach. Ultimate Team jest zresztą tak wielkim biznesem, że bardzo popularni są coin sellerzy, którzy przelewają fifową walutę po wcześniejszym zapłaceniu określonej kwoty realnymi pieniędzmi.

No cóż, jako gracze możemy jedynie trzymać kciuki by tym razem im sie udało.
Czytając takie komentarze aż mam ochotę bronić tego systemu. Powinno utworzyć znaczek PEGI specjalnie na tytuły z tego typu rodzajem monetyzacji i jego obecność z automatu przyznawałaby odpowiednią kategorię wiekową.|A jak ktoś ma 32 lata, to sorry, ale to jego sprawa, czy sobie wyda pieniądze na czynsz, fundusz emerytalny, jedzenie czy karty w jakiejś śmieć gierce. A jak czuje, że ma problem, to niech idzie na terapię, a nie do sądu.
Widać że zbaraniony już jesteś. Pamietam jak DLC’ki do Mass Effecta trzeciego wychodziły, każdy słusznie coś takiego gnoił, obecnie ludzie dosłownie chcą, by im tego typu dodatki wydawano. Tak samo z mikrotransakcjami w grach singlowych. Pare lat temu każdy, słusznie ich nienawidził, teraz takie osoby są w mniejszości, i mamy takich panów jak SerwusX, którzy coś takiego bronią. Do wszystkiego sie masa przyzwyczai, nieistotne jak obrzydliwego. Wystarczy to forsować odpowiednio długo.
Znaczek, że jest silna monetyzacja to dobry pomysł… Gram w fifę od lat i generalnie nie włożyłem w nią ani złotówki. Mam gorszy skład, ale większą satysfakcję, jak już coś trafię 🙂
@LordPoland|Rozumiem, że jesteś fanem różnego rodzaju odgórnych nakazów i zakazów, zapewniam cię, że nie tędy droga. Zobacz, jak skończyła się np. prohibicja. Ja zagłosowałem portfelem i nigdy nie kupiłem żadnego DLC (nie liczę edycji GOTY oraz dużych dodatków, jak np. te do Wiedźmina 3). I jakoś mnie obecność tego czy innego modelu monetyzacji nie wpędziła w nałóg.|Jeżeli ktoś jest podatny na tego typu zabiegi, jest dorosły i robi to na własne życzenie – super, należy doić go do sucha.
Z jednej strony te hieny, pazerni krwiopijcy, wrzody na zdrowej tkance społeczeństwa. Z drugiej EA.
32-letniego Mamadou – Francuz jak się patrzy 😉 (tak tak, wiem np. Mamadou Sakho to Francuz 😉 )
no jak koleś wolał paczki kupić niż zapłacić za czynsz to niech trafi na ulicę a nie do sądu że go ktoś krzywdzi xd
DLC to rak, ale ciekawi mnie jedna kwestia, czy powyższy „rozgarnięty” pan z Manolesem zapłacił by czynsz?
od samego początku gdy weszło FUT twierdziłem że to największe i najgorsze gówno jakie mogło spotkać fife ;] zagrałem parę meczy, ale gdy zorientowałem się jaka to zamierza być dojarka czasu/pieniędzy odpuściłem na dobre. Widać niektórzy są idiotami i lubią tracić kase na gówienko które za rok zostanie zastąpione nowym gówienkiem i tak w kółko macieju czy jak tam się mawia…
powinno być „Mój klient to debil wydał 600 euro”
Trudne sprawy. Edycja światowa. xD
Wprowadziłbym tryb kontroli rodzicielskiej, aby łatwiej było chronić dzieci i nieletnich, ale resztę zostawiłbym jak jest.
Na mikrtranzakcje wydawałem więcej od tego gościa kilka razy przez całe życie, owszem nie chwalę się bo to żałosne co zrobiłem ale to mój wybór, kupiłem świadomie i tyle, gdyby gość trafił Ronaldo to ciekawe czy by tak narzekał że wydał tyle kasy? No właśnie, narzekają Ci którzy nie trafiają i to jest cały problem z ludźmi, czyli nieumiejętność pogodzenia się z porażką, to jest sytuacja losowa ale myślenie ludzi powinno być podobne, niestety to ameby
„Znam ludzi, którzy wkłądają w tę grę po dwa, trzy tysiące euro, to chore” – zgadzam się, to chore. Wydanie 600 Euro, gdy trzeba zapłacić za czynsz też jest chore. Tylko czyja to wina? EA? Nie, idioty, który wiedząc, że go na to nie stać wydaje kupę pieniędzy łudząc się, że trafi coś świetnego. Zresztą sam fakt, że wydało się 600 Euro i nic się na tym nie zyskało jest dowodem, że nie ma sensu wydawać pieniędzy na te FIFA Points. A jeśli ktoś nie umie myśleć, to sam jest sobie winny. Nikt go nie zmuszał.
Powinni zakazać fajek i alkoholu bo też można wydać na to zamiast na czynsz. |Ale zaraz odezwą się fajni fajek, że wiadomo za co płacisz 😛 (za raka oczywiście)
@SerwusX ale wiesz, że jest już takie coś? PEGI teoretycznie na bazie własnych zasad za symulowanie hazardu w grach powinno dać minimum PG-13 a w przypadku prawdziwego hazardu PG-18 ale dziwnym trafem gry typu fifa zawsze dostają PG-6????????? dziwne…..
Wg. mnie zwyczajny idiota… osobiście praktycznie nie wydaję pieniędzy na tego typu „wartości”. Można? Można.