Final Fantasy XIV wróci do sprzedaży jeszcze w styczniu
Jeśli ktoś jeszcze nie kupił FFXIV, nic straconego, ale też nic pewnego! Lepiej się przygotować i nie zwlekać, bo decyzja może w każdej chwili ulec zmianie.
Naoki Yoshida, reżyser i producent „czternastki”, ku uciesze tłumów ogłosił, że Final Fantasy XIV powróci do sprzedaży już 25 stycznia o 17:00 (czasu japońskiego: znaczy to, że w Polsce będzie dostępna 26 stycznia o 9:00).
Dla tych, którzy nie pamiętają lub nie wiedzą: tytuł wycofano ze sklepów z powodu zbyt wielkiej popularności tytułu, co doprowadziło do ogromnych kłopotów z połączeniem oraz kilkugodzinnych kolejek do logowania. Nic zresztą dziwnego, skoro gra bije rekordy popularności.
Jedną z przyczyn tak dużego skoku liczby graczy jest wydany niedawno najnowszy dodatek Endwalker.
Należy też pamiętać, że decyzja Yoshidy o przywróceniu gry do sprzedaży nie jest nieodwracalna. Dlatego warto trzymać rękę na pulsie i zakupić grę przy pierwszej okazji, bo gdy FFXIV ponownie spotka się przytłaczającą popularnością, może być różnie i okazać się, że znów zniknie ze sklepów.
Prócz tego Square Enix ogłosiło, że otwarcie centrów danych w Oceanii nastąpi prędzej, niż planowano. W tym regionie powstanie 5 nowych serwerów, dzięki czemu tamtejsi gracze nie będą musieli tam się martwić o problemy z połączeniem. Fani z Australii i okolic przeniosą tam swoje postaci za darmo – usługa ta zostanie również wznowiona w innych regionach.
Pomimo trudności uważamy, że rozbudowa serwerów jest znaczącym krokiem naprzód w zapewnianiu graczom najlepszych możliwych wrażeń z rozgrywki w FFXIV. Prace nad ulepszeniem serwerów będą kontynuowane do 2023 roku, co będzie wymagało ogromnej ilości zasobów finansowych i siły roboczej, ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy.
Otwarte zostaną również kolejne serwer. Użytkownicy z Japonii i Europy otrzymają je w lipcu, natomiast Amerykanie poczekają do sierpnia.
Square Enix zamierza obiecuje wprowadzanie ulepszeń, które mają pozwolić zapanować nad ogromną liczbą graczy i zmniejszyć obciążenie serwerów, choćby poprzez otwieranie nowych serwerów lub tworzenie kolejnych centrów danych.
Czytaj dalej
Jestem człowiekiem wielu pasji. Jedne z nich przemijają, inne pozostają – a gry i pisanie to te, które będą ze mną do końca życia. Są jeszcze ciastka, ale mroczne istoty zabraniają mi o nich mówić.