Fortnite: Najnowsza aktualizacja miesza w opcji cross-playu
Niesamowita passa hitu Epica zdaje się powoli kończyć. Konkurencja nie śpi: Apex Legends przyciaga nowych graczy znacznie szybciej niż kiedyś Fortnite, a do tego przełamało dominację Fortnite’a na Twitchu. Oczywiście, gra Epica wciąż świetnie na siebie zarabia, ale twórcy muszę mieć świadomość, że ich sytuacja w segmencie battle royale się skomplikowała i powinni planować swoje posunięcia ze szczególną ostrożnością.
A skoro już mowa o posunięciach, to w Fortnicie zadebiutowała nowa aktualizacja. Oprócz wprowadzenia nowego pojazdu (czaderskiej chomiczej kulki z wyrzutnią przyssawek!) patch namieszkał nieco w opcji cross-playu. Do tej pory użytkownicy PS4, XBO oraz Switchów mogli bez przeszkód bawić się we wspólnych meczach. Po nowej aktualizacji posiadacze konsol Sony i Microsoftu będą domyślnie parowani ze sobą, natomiast zwolennicy Nintendo muszą dzielić cyfrowe pole bitwy z tymi, którzy w Fortnite’a grają na urządzeniach mobilnych.
Update wywołał sporo kontrowersji, a gracze zaczęli się zastanawiać, czy będą mogli wciąż grać wspólnie ze swoimi znajomymi, którzy używają innych platform. Na szczęście Epic rozwiał wszelkie wątpliwości w tej kwestii – jeśli gramy np. na PS4 i na swojej liście przyjaciół mamy kogoś, kto pogrywa w produkcję na Switchu, wciąż możemy cieszyć się wspólną rozgrywką. Firma wyjaśnia, że tą zmianą chciała zapewnić lepsze warunki graczom mobilnym i switchowym, którzy dzięki temu mogą podobno spodziewać się lepszej optymalizacji tytułu na swoich platformach.

„a gracze zaczęli się zastanawiać, czy będą mogli wciąż grać wspólnie ze swoimi znajomymi, którzy używają innych platform.” |Taa, jasne, bo wojny konsolowe nie są faktem i ludzie mają znajomych w przeciwnym obozie 😉
Zadymek… To, że jedni chcą sobie kupić PS4, a drudzy Xboxa nie znaczy, że nie mogą być znajomymi. Nie jest powiedziane nigdzie, że muszą być zaciekłymi wrogami
Mają… Znajomych z gorszych obozów… Trolling lvl 9ooo.
Czyli update który nic nie zmienia, bo cross play jest dalej taki jaki był, a przecież nie ma znaczenia czy twój rywak tez ma ps jak ty czy xboxa
@Sosna564 Nie, nie jest. Ale wojny konsolowe są faktem, nawet troczone przez mniejszość. Aż ma się ochotę zaśpiewać ten kawałek, jak to szło…|” Why can’t we be ENEMIES, why can’t we be ENEMIES…”|Nawet ja (PCMR, tak jakby) utrzymuję znajomości z „konsolowym plebem”, zza oceanu. Ale oczywiście nie gramy razem.
xD switch=telefon. PS4=XBOX. Czy tylko dla mnie stawianie switcha na równi z telefonem to jak porównać kebab do czerstwej bułki?
@wojtekb03 Switch to handheld. Nie wiem skąd to oburzenie, masz go czy jak?
Wojtek to raczej mi sie wydaje ze chodzi epickowi o to ze na swit hu gra dziala w 30fps( przynajmniej tak bylo na premiere i krotko po )na wiekszosci smartow tez 30 chociaz sa juz tele gdzie fort smiga na 60 fps takze